Skocz do zawartości

Carbosmar

Forumowicz
  • Postów

    19
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Carbosmar w dniu 11 Stycznia 2016

Użytkownicy przyznają Carbosmar punkty reputacji!

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom jednorodzinny
  • Instalacja
    co
  • Kocioł
    Greń z podajnikiem 25 kW

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    żary

Ostatnie wizyty

1026 wyświetleń profilu

Carbosmar Osiągnięcia

Ciekawy

Ciekawy (3/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

1

Reputacja

  1. Witam dostałem na maila powiadomienie o pańskim wpisie, więc wypada odpisać Ja oczywiście stosuję cały czas, ale dodam iż własności smarne Carbosmaru udało nam się poprawić, wprawdzie w niewielkim stopniu, ale jednak. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych tematem.
  2. Dobry wieczór! Zgadzam się z opinią kolegi Suspenser że lepiej jest wybrać lekko nadwymiarowy jeśli chodzi o moc kotła ponieważ najefektywniej kocioł pracuje na 70% swojej mocy. Ponadto zawsze dobrze jest dysponować pewna rezerwą na bardzo mroźne dni. Jeśli chodzi o sterowniki to faktycznie dzisiejsze modele są dużo bardziej sprawne niż te sprzed 5-6 lat a z algorytmem PID pozwalają na lepsze sterownie procesem spalania. Sterowniki DK Systemu wydają mi się ok. a w każdym bądź razie mają bardzo dobrą opinię.
  3. Carbosmar

    Opał Z Firmy Prestige

    Witam! Eko groszkiem Prestige Platinum palę czwarty rok i przez te wszystkie lata jakość jest taka sama czyli wysoka. Ogrzewam dom o pow 300 m2 i z wyjątkiem bardzo mroźnych i wietrznych dni nie muszę dogrzewać kominkiem (wykorzystuję do ogrzania domu kocioł Grenia 25kW).W związku z tym iż w wielu wątkach powtarza się problem spieków lub niedopalonego popiołu, chciałbym zwrócić uwagę na jedną cechę eko groszku. Otóż bez względu na to czy to prawda czy nie, większość sprzedawców węgla reklamuje swój produkt tym że oko groszek jest staranie wyselekcjonowanym produktem który został pozbawiony podziarna w procesie płukania. Jakie zatem znaczenie ma obecność drobnych fakcji czy pyłów węglowych w procesie spalania. odpowiedź jest taka - OGROMNE. Warunkiem dobrego spalanie eko groszku jest brak miału w paliwie. Czysty eko groszek to większa ilość przestrzeni otwartych pomiędzy grudkami węgla, a te odstępy pozwalają na efektywniejsze spalanie eko groszku bez względu na to jaki zastosujemy sterownik lub rodzaj retorty. Jeśli chcemy w popielniku mieć szary i łatwy do pokruszenia popiół to musimy zadbać o to by w retorcie znalazło się jak najmniej miału. Od kilku lat "obsesyjnie" zajmuję się sprawdzaniem jak spala się węgiel w moim kotle i jakkolwiek robiłem to z innych powodów, to mogłem również poczynić obserwacje dotyczące wpływu uziarnienia eko groszku na to jak wygląda popiół. Stąd moje wnioski z którymi szanowni forumowicze możecie sie zgodzić lub nie. Na koniec moja rada jest taka, zanim pogrążymy się w poszukiwaniu najlepszych ustawień sterownika i parametrów pracy kotła sprawdźmy jak wygląda nasz eko groszek.
  4. Pojawiła się zupełnie niezależna opinia na temat Carbo smaru, zapraszam do zapoznania się z nią: http://czysteogrzewanie.pl/opal/cudowne-dodatki-do-wegla/#Carbo_Smar
  5. Nie wiem nie znam składu chemicznego tego specyfiku. Carbosmar powstał po to by chronić kocioł a zwłaszcza podajnik nie jest cudownym dodatkiem do węgla . Ja byłbym ostrożny. Dodatki takie jak sadpal czy nitrolen posiadają karty produktu i dzięki temu można choćby w przybliżeniu domyślić się jakie reakcje mogą zachodzić, An Len pozostaje tajemniczym środkiem. pozdrawiam ws
  6. Panie Andrzeju olej jadalny to ok 30% tego co daje Carbosmar (długo ćwiczyłem ten temat) i wraz z przebytą drogą od podajnika do kolanka retorty jego właściwości smarne maleją.
  7. W załączniku wyniki badań są to obszerne fragmenty ale nie całość. Można na tej podstawie ocenić wiarygodność deklarowanych przeze mnie danych. Depozytariuszem całości wyników jest Administrator tego forum gdyby ktoś wątpił w ich wiarygodność lub podejrzewał manipulację danymi. Życzę miłej lektury wyniki badań Carbosmaru pdf.pdf
  8. proszę mi dać chwilkę Kolego !! powodów dla których nie mógł pan wejść na moją stronę nie podam panu publicznie, a wyniki pojawią się wkrótce
  9. A zatem policzmy: roczny wydatek na Carbosmar to ok. 100 zł wystarczy na 5 ton węgla 200 dni grzewczych to 50 gr każdego dnia dodatkowy wydatek ale oszczędność na prądzie 0,7kWh każdego dnia to 140kWh w sezonie nie wiem ile płaci się za prąd przyjmijmy że 50gr więc daje 70zł nam oszczędność 29 groszy każdego dnia czyli realnie płacimy 22 gr każdego dnia )))) HALASU nie liczę / przy wymianie ślimaka trzeba się napracować. A teraz z grubej rury jest nas ok 2500 000 użytkowników kotłów ślimakowych w Polsce gdyby każdy to zastosował mamy 350 000 000 kWh zaoszczędzone w bilansie energetycznym Polski, a to pozwala ograniczyć emisję CO2 o 350 000 TON w skali roku. Co by pan powiedział na to gdyby się okazało że pański kocioł pochodzi 1 rok dłużej czyli zwiększymy jego atrakcyjność o 1/10 wartości czyli o ok 800 zł. UFF!!! poniosło mnie. No ale proszę wybaczyć piszę o czymś co zajęło mi kilka lat pracy. Liczę na Pańską wyrozumiałość.
  10. Nie będę rozpisywał się zbyt obszernie bo to w pańskim przypadku zbyteczne- tematy te jak widzę są panu znane. Dodatek którego nazwy już nie będę wymieniał absorbuje te związki siarki które są usytuowane na powierzchni grudek węgla. wysoka temperatura tuż przy poziomie spalania w retorcie, wilgoć i powstałe już tlenki siarki najbardziej agresywnie reagują na końcówkę podajnika tj ślimak i tunel. Jak panowie wiecie naprężenia związane z transportem węgla właśnie tam osiągają wartości najwyższe. A zatem i dewastacja powierzchni ma istotne znaczenie dla zwiększających się oporów. Mój dodatek absorbuje tylko ok 15% siarki, ale za to tę ilość która jest najbardziej szkodliwa. Nie jestem w stanie związać siarki która jest obecna w całym "zasypie " bo trzeba by było użyć znacznie większej ilości dodatku. Nie oto jednak chodzi nigdy nie sugerowałem że ........... zupełnie ochroni kocioł. To nie jest możliwe. ale podtrzymuję swoją opinię iż wydłuży okres bezawaryjnej pracy. Jest jeszcze jeden aspekt tzw elektryczny. Otóż zmiana trybu pracy silnika napędzającego ślimak z tzw trybu ciężkiego rozruchu /praca z trzykrotnym przekroczeniem Iz / do trybu lekkiego obciążenia tj 1,6-1,7 prądu znamionowego wydłuża żywotność styków elementów załączających (przekaźnik) poprzez zmniejszenie wartości cosinusa fi (piszę tak jak się wymawia proszę nie wbijać pinesek w oczy) a tym samym zmniejszamy łuk jaki ciągnie się przy rozwieraniu styków. "ze smażenie" się tzw styków to też wyłączenie kotła na kilka dni. A panu Andrzejowi dodam że w procesie smarowania bierze udział kilka substancji bo sam olej poprawia smarowanie ale ma swoje wady o których nie będę pisał, aby nie zirytować miłośników olejów jadalnych. POZDRAWIAM WS
  11. :-) widzę że muszę uważać jak saper - proszę darować duże Be. Ja osobiście przeżyłem koszmar związany ze zrywającymi się zawleczkami i myślałem tylko o usprawnieniu działania takiego kotła. Natomiast pan Andrzej słusznie zauważył że olej jadalny poprawi pracę podajnika.
  12. Proszę o wypróbowanie carbosmaru jest o tym post w dziale opał. Jednak moja sugestia może być subiektywna ponieważ ja to produkuję.
  13. proszę zapoznać się z wynikami badania głośności podajnika z użyciem dodatku i bez pierwszy wiersz dotyczy odgłosów łamanego węgla a drugi normalnego hałasu podajnika pozdrawiam Ciśnienie akustyczne Czas kontaktu Carbo smaru z węglem [h] 1 3 6 12 18 Max. [dB] 66 64 56 54 54 Min. [dB] 58 55 47 45 45 tabelka się rozsypała więc pierwszy zakres to czas drugi łamanie węgla trzeci normalna praca ślimaka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.