Średnie zużycie dzienne przy normalnej rodzinie gdzie wszystkie sprzęty są energooszczędne (ja takie mam bo wprowadzalem się do nowego domu) to 3-4kwh. Z płytą indukcyjna wychodzi 6-7kwh. Jak nie miał bym płyty indujcyjnej to płacił bym rachunki 50-60zl miesięcznie za prąd. Naprawde Nie wiem co musiał bym robic żeby zużyć dziennie 15kwh.
Może warto zmienić pralkę na a+++ ? Bo masz blade pojęcie o zużyciu przez nią energii ☺. 0.9kwh to standardowe zużycie, a jest jeszcze taki system prania jak ecobubble ale Wy nie macie o tym pojęcia bo wolicie zastanawiać się jaka będzie jutro pogoda niż używając mózgu obniżyć swoje rachunki za prąd do 100zl miesięcznie.
Można podpiąć ale po co, bez sensu jest obniżać np krzywe na piecu sygnałem z salusa. Lepiej mieć każde pomieszczenie osobno sterowane, bo np od południa będzie inna temp.
A mi przyszedł rachunek za prąd za 2 miesiące 210zł, pozdrawiam posiadaczy fotovoltaikow ☺. 105zl za miesiąc a szalalem z prądem zero ograniczeń. Kto chce mało płacić pw
Nawiąże jeszcze raz do twojego postu bo wczoraj o 15 zasobnik doładowałem więc 125kg było 13 dni i kilka godzin. Średnia dobowa spalania z ostatnich 13tu dni 9.5kg
To nie jest problem Pid tylko wadliwej konstrukcji pieca. U mnie większość dnia chodzi nadmuchu na 1% w piecu ledwo swieczuszka i temp podajnika 45 stopni. Mam nowy model 12kw komfort Eko, Stara konstrukcja palnika robiła to samo co a Ciebie dotyka. Wojtek to przerabial. Może twój piec ma ta sama wadę.
Tyle zostało węgla na dzień dzisiejszy od ostatniego zaladowania.
Powiedz mi w co Ty nie wierzysz jak na zewnątrz 10 stopni, piec ledwo cmoka. Mój dom ma zapotrzebowanie w największe mrozy koło 5kw