Treść opublikowana przez Darek55
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Gleo2104 Sprawdza się to co wszyscy piszą na Forum - lepiej mniejszy niż przewymiarowany. Miałem Camino 3/8. Wydawało się że OK ale jak teraz widzę dużo szło w komin. Paliłem od góry i efektywność była znacznie większa tyle że jak już się więcej węgla rozpaliło to trudno było go opanować. Niestety nie przetrwał pracy w układzie zamkniętym. Teraz mam 12-14 z palnikiem 8-10 i jest za dużo. Właściwie zapotrzebowanie na cieplowlasciwe.pl wyszło mi 11kW. Powinienem kupić 8-10 - i by w zupełności wystarczyło a może jak na tą porę roku też by było za dużo. Chciałem palić drzewem więc komora zasypowa wydawała mi się mała przy 8-10. Teraz i tak wkładam szczapy pionowo więc może i w mniejszym by się dało. Miej na uwadze że pewnie za jakiś czas, może wcześniej niż będziesz musiał zmienić znowu piec docieplisz dom. Ja sugerował bym 12-14.
-
Kocioł DS MPM
Stefan79 Sprawdź klapkę krótkiego obiegu. Czy nie zawieszona, a jak będziesz miał wygaszony kocioł czy nie jest wygięta. Damdam Po wewnętrznej stronie drzwiczek jest przesłona z blachy przykręcana śrubką. Blaszka nacięta tak jak grubość śrubki więc możesz dowolnie przesunąć i ograniczyć maksymalny przepływ PG.
-
Kocioł DS MPM
A czasem tak trzeba :D . Widzisz. Do pewnych rzeczy można wezwać serwis, zareklamować. Do wielu tematów które poruszamy tego nie możemy zastosować lub lepiej /łatwiej i szybciej/ zrobić samemu. To tak jak byś kupił samochód i od razu sprawdzał czy faktycznie ma 100 koni a nie 99, że w instrukcji jest podane zużycie paliwa 8,1 a Tobie wyszło 8,3. Testy i badania są określane w odpowiednich warunkach. Odpowiednie nie znaczy właściwe - zawsze można takie warunki stworzyć że w codziennym użytkowaniu takich nie osiągniesz a na papierze wynik jest taki jakiego klient oczekuje. Nikt nie przyjdzie Ci do domu sprawdzać sprawność kociołka - a może przyjdzie tylko czy warto. Producent pisząc oficjalnie jaka moc i sprawność podpiera się odpowiednim certyfikatem wydanym przez właściwy urząd. Nie spotkałem się żeby producent gwarantował określoną temperaturę spalin. To Twój opał, Twój komin, Twoja lokalizacja domu no i Twoje umiejętności składają się na to czy zbliżysz się ze sprawnością i jakością pracy kotła jaka została określona przez producenta. Poprawki i udogodnienia które są tutaj proponowane poniekąd wyprzedzają zmiany które wprowadza producent. Dodatkowo jako posiadacze kotła jesteśmy testerami rozwiązań które w późniejszym czasie zostaną wprowadzone do seryjnej produkcji. Widzisz, co zareklamowałem to otrzymałem. Moją decyzją w porozumieniu z producentem było to że sam sobie wymieniłem a nie pędził pracownik firmy 200km.
-
Kocioł DS MPM
Jeśli się przycina po zagrzaniu to zamknięta i rozgrzana to jej też nie otworzysz. Jak się już rozpaliło to ciąg jest na tyle dobry że nie konieczne jest otwieranie klapki. U mnie już wtedy nic to nie daje tyle że temperatura spalin ze 180'C wędruje do 400. Dalej nie sprawdzałem tylko szybko zamykałem bo termometr drugie kółko zaczął robić :) . Czy klapka otwarta czy nie jak palę drzewem to otwarcie drzwiczek załadowczych powoduje że mocno rozgrzane polana zaczynają się gwałtownie rozpalać i niema szans żeby odprowadzić to w komin. Jak zobaczę przez otwór w zasypowych że już jest tylko żar z drzewa to otwieram, dokładam i jest OK.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Przemku Twoje podejście jest zdrowe. Robisz przy tym to wiesz jak jest , praktycznie od podszewki. Głos ważny, poparty praktyką. Vel, Gelo2104 Zawsze jest więcej narzekających niż chwalących. Jak ktoś zadowolony to nie szuka rozwiązań i automatycznie nie chwali. Taki urok. Mam kocioł od niedawna i nie powiem że wszystko szło jak z płatka ale jak zawsze problem leży po obydwu stronach a jeszcze kwestia komina, lokalizacji domu itd. Przez pierwsze rozpalenia miałem kotłownię w dymie. Mogłem pisać do woli że kocioł do d...y bo się nie chce w nim palić. Teraz praktycznie mogę w białej koszuli iść do kotłowni. Nic się nie zmieniło. Kocioł ten sam, komin ten sam - ja się trochę nauczyłem. Nic nie kupisz co mniej lub bardziej nie będzie odbiegać od ideału. Kwestia tylko czy to Ci przeszkadza czy nie zwracasz na to uwagi. Na Forum są Ci którzy szukają przysłowiowej dziury w całym. Tu też plus dla otwartego na zmiany producenta bo przez rok kocioł ewoluował w dobrą stronę i myślę że za rok o pewnych "problemach" nie będzie się pisać. To zasługa Forumowiczów. A teraz kwestia reklamacji. Pęknięty wermikulit (fabrycznie czy podczas transportu), zauważyłem po instalacji pieca - 1 telefon dosłany kurierem nowy. Przy otwartych drzwiczkach popielnika z zasypowych dym - dosłany nowy sznur uszczelniający Przycinała się klapka krótkiego obiegu - zapytałem czy mogę przeszlifować - bez problemu. Trudno żeby wzywać serwis do rzeczy które mogę sam bez utraty gwarancji. Myślę za za niedługo pojawi się przy kotle rant na którym się będzie opierała klapka i problem zawieszania zniknie. Co do palnika i kruszącego się betonu to sam producent napisał że gdyby się rozleciał to żeby dać znać - dośle. Myślę że sam przecież tego nie robi tylko ma dostawcę który może coś zepsuł a winą obarcza się producenta kotła.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Temperaturę wody mam ustawioną na 65'C. Jeśli chodzi o temperaturę to start krótkiego obiegu /piec + wymiennik/ jest od 30'C. Pompka od centralnego rusza od ok 50'C. Do 30'C temperatura rośnie szybko bo i szybkość krążenia wody jest tylko grawitacyjna. Do 50'C trzeba parę minut poczekać bo całość w kotle i wymienniku musi się rozgrzać. Jak włączy się pompka od układu zamkniętego to na kotle spada temperatura o jakieś 2 stopnie i później pomalutku rośnie do zadanej. Powierzchnia - ok 180 m2. Piwnica prawie nie ogrzewana, 1 grzejnik bez termostatu bardzo delikatnie odkręcony, parter stare żeliwne grzejniki z termostatami + 1 bez, poddasze stalowe panelowe liczone na niższą temperaturę i palenie gazem. Na klatce schodowej 2 małe panelaki, właściwie to żeby zagrzać ale "złamać" powietrze. Jeśli chodzi o palnik to jest krótszy. Patrząc od góry to nie jest symetrycznie na środku. Z jednej strony nadłożony szamot. Ktoś na forum miał 2 palniki - w kotle pomniejszony i od producenta dołożony oryginalny 12 więc łatwiej porównać.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Juzef. Klapka jest spasowana, i faktycznie się przycinała. po rozgrzaniu nie była do ruszenia. Podszlifowałem z obydwu stron i teraz jest z milimetr luzu. Chodzi bez problemu. Myślę że nie jest problem że po zabrudzeniu nie chce opadać ale po rozgrzaniu, kiedy się rozszerzy to się klinuje. Jest po prostu zbyt pasowna. Mogła by być luźniejsza gdyby boki miała podparte i uszczelniała się na nich tak jak na wymienniku.
-
Kocioł DS MPM
"Mam nadzieję właśnie, że dolniak np. ten mpm pozwoli na porządne kontrolowanie oddawanej mocy, aby zarówno nie było wahnięć temperatury i dłuższa stałopalność. Zapewne kocioł z podajnikiem (na ekogroszek naprzyklad) jest lepiej sterowalny." Dolniak faktycznie jest dość elastyczny do współpracy. Zobaczę jak minie zima z moim MPM'em ale kto wie czy nie będę dążył do rozwiązania jak z linku. W taki sposób chyba można najstabilniej regulować mocą kotła vs zapotrzebowanie.
-
Kocioł DS MPM
Przedwczoraj załadowałem do swojego kotła 3 wiaderka węgla - to ok 30kg. Start od zera, czyli zimna instalacja, dzień wcześniej nie przepalałem więc nieco w domu chłodniej, na zewnątrz -2 w nocy 15 w dzień. Temperatura ustawiona na kotle 65'C. Po 24h temperatura na kotle 40'C i żaru tak że można by przerusztować i założyć nowy zasyp bez rozpalania. Średnio więc praca na połowie mocy - 6kW. Nie wiem czy to dużo czy mało mając na uwadze że to wraz z rozpaleniem. Do ogrzania 2-2.5 x tyle co Sarmata ale bez zasobnika CWU. Kwestia pomniejszenia palnika - sam nie wiem. W swoim 12-14 mam od 8-10 i wydaje się dość mały. Gdybym jeszcze chciał go zmniejszyć to nie byłbym w stanie otworzyć podczas pracy drzwiczek zasypowych bo dym wychodzi - nie nadążają spaliny wychodzić przez palnik. Teraz jak palę drzewem to po otwarciu drzwiczek zasypowych polana w parę sekund rozpalają się płomieniem i dym idzie na kotłownie.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Możesz polecić/pokazać jak wygląda ten na czopuch? Inne na komin widziałem za ponad 5k :blink: . Kwestia trwałości tego tuż przy kotle i tego powiedzmy który ma lepsze warunki pracy na kominie. I kolejny temat to inny kocioł - gazowy - w tym samym pomieszczeniu. Czy nie zaburzy się ciąg z pieca gazowego? Można przyjąć że jak pracuje węglowy to gazowy nie powinien. Ale na przykład włączy się na dogrzanie CWU.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Nie. Nie są kanały połączone tylko stoją jako 1 komin. Mam 3x kanały wentylacyjne, 2x spaliny od gazu i dymny. W każdym racie kawał komina. żeby podnieść cały to i dużo cegły i ogólnie pracy. Stąd moje pytanie czy robi się takie "czary - mary" i wentylacyjne zostawia dymny do góry. No i teraz kwestia czy jak wyjdę samym dymnym wyżej to nie zrobi się tak że w kanale wentylacyjnym a co gorsza spalinowym od gazowego nie pojawi się odwrotny ciąg?
-
Kocioł DS MPM
Emigrant. Myślę że dołożenie rury to po wykorzystaniu innych możliwości - jak pisze Izydor86 /nawiew, szczelność, czystość komina/ - najtańszy sposób sprawdzenia czy podniesienie komina coś wniesie do sprawy. Ja zamierzam najpierw zainwestować w rurę - nawet z cienkiej blachy - a jak się sprawdzi to nadbuduję komin.
-
Kocioł DS MPM
Nie pamiętam jakiej średnicy mam komin ale standard jak w latach 70-tych. Wysoki na ok 8m. Muszę kupić kawałek rury i wstawić tak żeby z 80cm podwyższyć. Zobaczę jaki będzie efekt. Wraz z dymnym idą mi kanały wentylacyjne. Pytanie: czy podwyższając muszę cały ciągnąć czy mogę nadbudować sam dymny?