Skocz do zawartości

Memciu

Forumowicz
  • Postów

    53
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Memciu

  1. To było 2 godz po rozpaleniu, aktualnie jest tak że nie widać żaru (chyba "poszedł" pod zasyp, nie jestem pewien bo go nie widzę heh), później zacznie się się koks cały spalać. Co do PW, to przy dmuchawie podobno nie wolno otwierać tej klapki przy drzwiczkach zasypowych- u mnie i tak lekko otwarta jest. Jutro jeśli będę w domu to zrobię zdj przy początku rozpalania. Jeszcze myślę czy czasem u mnie w kotłowni niema za dużego ciągu, jakbym otworzył lekko drzwiczki popielnika to natychmiastowo jest silny cug. Z niedopałem robię tak że zrzucam drobny popiół do popielnika a resztę (grube warstwy) zostawiam na rusztach i wypala się przy następnym paleniu. Sadzy w moim przypadku nie widzę dużo, zobaczymy po sezonie grzewczym bo to pierwszy rok mam nowy komin, z ceramicznymi wkładami i ocieplony (średnica 180). Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  2. Potestuje i dopiero ocenie to wszystko. Dzisiaj będę testował i oglądał ile dymu jest po paleniu tym węglem. Nadal nie doszedł do mnie termometr do spalin.. Już prawie dwa tygodnie. Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  3. Aha rozumiem. Wcześniej miałem tak, że u góry zasyp się żażył (przez co myślałem że dobrze jest bo nie dopuszcza straty energii z dymu) dopiero pozwoli całość schodziła na dół. Teraz nie widzę wogole żaru (jest pod). Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  4. Pierwszy dzień palenia węglem bobrek. Nie zmieniałem nic w ustawieniach i wydaje mi się że nie pali się tak jak powinno. Jakby żar poszedł pod zasyp, nie widać go na nim tylko pod warstwą węgla (u góry). W czym może być problem? Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  5. Kupiłem orzech borek. Dobrze że nie było akurat orzecha Jankowice. tomtomek, narazie spróbuję z termometrem spalin, jak się uda mi ustawić piec na płynne palenie,to zostawię. Jak będzie problem to poprostu kupie sterownik z PID-em i nową dmuchawe. Staram się jak najmniej zainwestować w piec ponieważ raz (3 lata temu) w jednym miejscu pęknął mi gdy zamarzł zbiornik. Trzyma się to ale kto wie ile czasu. Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  6. Ale to chyba dobrze że wytwarza sadze, ona chyba się dobrze spala tak? Z tych dostępnych muszę wybrać Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  7. To jaki polecacie węgiel? Właśnie przymierzam się do zakupu i zastanawiam się który. Węgiel biorę z tego miejsca http://bostar.pl/cms/?page=21+cennik%2Bdetaliczny Teraz chyba wypróbuje orzech Jankowice. Wysokokaloryczny, mało popiołu. Do górnego spalania jaki sortyment najlepiej? Wydaje mi się że orzech najpraktyczniejszy. Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  8. Słaby w jakim sensie? Wcześniej miałem Sobieski 2 i był bardzo smolisty, mimo że rozpalałem od góry to piec był cały w smole. Jaki najlepiej polecasz węgiel? Wysokokaloryczny? U mnie również czasem jakby spieczony popiół jest, takie grube elementy pozostają. Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  9. Kupiłem termometr bimetaliczny do temp 500 stopni. Zamontuje go i wtedy dopiero zacznę dokładne ustawianie pieca. Zauważyłem że bez pomiaru spalin nie da się idealnie ustawić piec, tak by jak najmniej stracić energii z węgla. Do tego jeszcze wymyśle sobie specjalną szczotkę do czyszczenia w głąb pieca, nie jest u mnie tego dużo ale wygodniejsze może będzie. Popiół nadal mnie nie zadowala, sporo jest tych grubych sortymentów (posklejanych), chyba że coś nie tak z węglem (orzech Sobieski I). Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  10. maciej1007 również mam podobny metraż, nie ocieplony (jedynie styropian na strychu 2x5cm.). Przedwczoraj zapaliłem o godz 21 i zasyp wytrzymał koło 11,12. Co dla mnie jest już świetnym wynikiem. Trochę pozmieniałem w ustawieniach: Temp na piecu - 61 Czas przedmuchu 5sek. Odstęp między przedmuchami 5 min. Obroty min 2, max 3 w skali do 10. Klapke wybuchową lekko muszę mieć odsłoniętą, co sugeruje mi że powietrze pierwotne nie dochodzi idealnie na ogień(myślę zrobić jakąś blachę (żaroodporną z wieloma otworami i lekko wygiętą wstawić na tą stronę tylnią). Sprawdziłem również temp spalin multimetrem i wynosi oj conajmniej 320 stopni (bałem się że Spale czujnik). Myślę że trochę za dużo,co można by z zdobić? Pomyślę nad sterownikiem, może kupię ten st 28 z PID Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  11. Dzisiaj przetestowałem inną metodę palenia. Załadowałem prawie cały piec (brakowało może z 5cm do pełna) zacząłem palić ok 9:20, po godz 10:20 była już zadana temperatura - teraz jest to 64 stopnie. Ustawiłem dmuchawe na lżejsze obroty czyli od 2 do 3 w 10 stopniowej skali (częściej się załączała, temp spadała max o 1 stopień) ale patrząc że teraz jest jeszcze tam jakieś minimum (coś się tam jeszcze wypala i utrzymuje temp) to wydaje mi się że trochę za szybko się kończy zasyp. Szczególnie że pisze w instrukcji że max zasyp to 40 kg (trochę chyba przesadzone) ale to powinno trochę chyba się palić. Może jednak potrzebne jest PW? Bo aktualnie zamknąłem całkiem tą klapkę. W poprzednim sezonie jak zapaliłem o godz 15 to zasyp wytrzymał bez problemu do godz 3 (wstając o godz 4:30) na piecu było zawsze ok 40 stopni. W tym nie wiem co mogę robić nie tak (chyba że to przez to że odrzucono zawór 4D i pompki). Chyba zastanowię się nad zmianą sterownika typu st 28 z PID, co do dmuchawy to jestem świadomy że będę musiał dokupić wersję kompatybilną - moja nie pasuje pod ten sterownik. Jaka jest różnica między st 28 a st 81? Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  12. Ok to zamknę tą klapkę całkiem. Pytanie jakie powinny być przedmuchy dmuchawy? Ile czasu i jakie odstępy? Wydaje mi się że tutaj warto by było coś kombinować. Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  13. Termometr mam w planach zamontować. Myślałem właśnie o miarkowniku ciągu, tylko jak go zamontować gdy wlot powietrza z dmuchawy jest na piecu i miejsce na miarkownik również, bo myślę że tutaj warto by było to dodać? Czy może zaślepka na dmuchawe a ciąć w popielniku klapkę? Myślałem również czy nie lepiej byłoby zmienić sterownik na sterownik z PID-em i elektronicznym miarkownikiem (przepustnicą) - model st 322. Ewentualnie zostawić dmuchawe a dodać sterownik z PID-em? Opcji jest sporo i ciężko jest stwierdzić co lepsze. Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
  14. Witam. Drugi sezon palę "od góry" i prosiłbym o kilka rad. Zacznę od instalacji i pieca jakiego posiadam : 1.Piec to skamet typ skam (wylot spalin od góry, pojemność 2.0, 20kw, )sterowany dmuchawą, trochę inny od aktualnie sprzedającego : http://skamet.com/?page_id=210 2. W instalacji znajduje się zawór 4D, pompka do CO, oraz pompka do CWU. Grzejniki rzeliwne żeberka. 3.komin (jeśli to ważne) ceramiczny fi 180. Instalacja jest zbudowana jak na zdjęciach, zawór 4D taki jak na zdjęciach (na jednym jest idealnie opisane jak jest zamontowany, które przyłącze gdzie zamontowane). Dodam że zawór standardowo ustawiam na 7/10. Myślę że instalacja jest w porządku? Teraz opiszę jak palę: Więc ładuje piec do dolnej granicy drzwiczek załadowczych, tak by można było położyć na tym papier i drewna do rozgrzania pieca. Wszystko ładnie się rozpala, dochodzi do temperatury 45 stopni (gdzie załączają się dwie pompki, są one połączone do jednego wejścia w sterowniku ponieważ tak jedynie można było to pogodzić z tym sterownikiem). Z tych 45 stopni spadnie do ok 35 i zaczyna się znowu nagrzewać, prawdopodobnie przez to że dwie pompki ciągną zimną wodę z instalacji do pieca tak temperatura spada. Gdy temperatura dochodzi do zadanej (61 stopni) wszystko ładnie się pali i nie ma problemu,po jakimś czasie temperatura zaczyna spadać (przez to że wszystko zamknięte) i dmuchawa zaczyna ciągnąć PP do kotła. Niby wszystko w porządku, ale temperatura spada gdzieś o 2,3 stopnie od zadanej przez co wydaje mi się że schodzi szybciej węgiel i nie wykorzystuje efektywnie całego koksu z węgla. Popiół również nie jest w pełni drobny, zdarzają się takie grubsze sortymenty które wydają się nie do końca spalone (tak 1/4 tego co wychodzi z pełnego palenia). Powietrze wtórne podaję poprzez klapkę wybuchową która jest otwarta minimalnie (próbowałem ją więcej otworzyć ale bez efektów) może nie warto jej wogole otwierać przy dmuchawie? Zastanawiam się gdzie może być problem, jak powinno być palenisko by nie spaliło się szybko a dawało tyle energii ile potrzeba. U mnie są lekkie płomienie, zastanawiam się czy alby nie za słabe. Sterownik mam ustawiony tak że przedmuchuje palenisko co 6 minut na 6 sekund. Może to warto zmienić? Ewentualnie otwory w palenisku nad rusztem może warto zmienić? Jakaś blacha z otworami która by pozwoliła dostarczyć powietrze nad w i pod palenisko? Poprosiłbym o jakieś rady by dłużej wytrzymało palenisko (całość pali się około 10 godzin) i by nie kisić go.
  15. Witam. Zastanawiam się nad tym sterownikiem a sterownikiem st322 z PID-em i El. Przepustnicą powietrza . Aktualnie mam stary sterownik Foster alfa, do którego jest podłączona dmuchawa i dwie pompy (od co i cwu, zwarte do jednego wejścia), denerwuje mnie to że nie sterownik nie wyłącza się sam gdy piec zaczyna wygasać, tylko cały czas chodzi dmuchawa. Myślałem nad sterownikiem st 322 z tą Przepustnicą zamiast dmuchawy ponieważ u mnie w piecu jest duży ciąg kominowy, podejrzewam że to będzie lepsze niż dmuchawa która na siłę pcha powietrze do pieca. W instalacji mam podłączony zawór mieszkający 4drożny, czy taka Przepustnica będzie wystarczająco dobra by równo trzymać temperaturę? Czy może jednak będzie potrzebna dmuchawa? Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka
  16. Witam ponownie. Nie będę może zakładał nowego tematu. Doszły do mojej instalacji nowe urządzenia, a konkretnie zawór mieszkający 4drożny, pompa do CO oraz pompa do CWU. Teraz jest taki problem że szukam sterownika który obsłuży pompki, dmuchawe, a może i zawór 4drożny (narazie będzie sterowany ręcznie). Zastanawiam się czy warto kupić sterownik z PID-em? Jaki polecacie tani sterownik? Wysłane z mojego GT-I9506 przy użyciu Tapatalka
  17. Grzejnik jest jakieś 30 cm pod sufitem, a zbiornik ze 20 cm od podłogi na drugim piętrze. Po prostu jest tak że z jednej strony powietrze ucieka przez zbiornik, a z drugiej strony nie ma gdzie bo jest grzejnik łazienkowy (on jest ostatni) i do niego ucieka powietrze. Nie chcąc codziennie go odpowietrzać chcę wstawić automatyczny, ale jak narazie walczę z jego odkręceniem i nie ma mocnych na niego... Chyba będzie trzeba go zdemontować i spróbować czegoś agresywniejszego, np. Spawarki. Na kotle przy rozpalaniu bardzo często jest 70 na piecu i później obniżana jest temperatura do 60, 55, staram się tyle trzymać cały czas bo wtedy jest najbardziej komfortowo w domu.
  18. Jest to typowy łazienkowy grzejnik, myślałem że coś da jak będą dwa, ale zmienię na jeden i automatyczny, to powinno pomóc. Grzejnik jest ostatnim po stronie północnej i najwyżej zamontowany z wszystkich, na stronie południowej idzie drugi obieg i na nim jest zbiornik wyrównawczy, dlatego pewnie się zapowietrza. Narazie mam problem ponieważ nie mogę odkręcić odpowietrznik żadnym narzędziem (nie ma lewego gwintu), będę musiał go zagrzać i tak odkręcić.
  19. Tez tak myślałem. A pompę chcę ponieważ mam np. Grzejnik łazienkowy który Nie może się całkiem zagrzać, jest ciepły w 1/3, i często się zapowietrza- mimo że są dwa odpowietrzniki na nim.
  20. Myślałem ale koszt jaki mam to max 4 tys. A chcę jeszcze zamontować pompę obiegu wody w tej cenie
  21. A jeśli chodzi o dodatkowe piętro do ogrzania tak jak pisałem? Planowane w niedługim czasie jest go zrobić i zamieszkać. I kolejne, który polecany piec do takiego węgla. Myślałem o : KSGW ZGODA MPM DS.
  22. Czyli przy patrząc na to że muszę dodać ok 3KW. Wiec będę szukał coś około 16, 17 KW. Myślałem o tym ponieważ jest sprzedawany na terenie Małopolski a chciałbym przed kupnem obejrzeć. czysteogrzewanie.pl/ranking-kotlow/ksgw-zgoda/ A jeśli chodzi o planowane zamieszkanie poddaszy? Oczywiście wtedy cały dach będzie musiał być ocieplony więc dużo większej mocy chyba nie będzie?
  23. Witam. Nie będę zakładał nowego tematu bo uważam to za zbędne. Awaryjnie chciałbym się zapytać o polecany przez was piec Dolnego spalania. Aktualny przeszedł dwie dość poważne powodzie (był zalany do 1/3 wysokości) i prawdopodobnie gdzieś zaczyna przeciekać (do tego w tym roku zamarzł mi zbiornik wyrównawczy nie wiem jakim cudem, prawdopodobnie zapowietrzył się tuż przed zbiornikiem) i dlatego szukam najlepszego modelu pieca dla mnie. Postanowiłem wybrać piec z dolnym spalaniem ze względu na możliwość ciągłego palenia, cenę jaką chce przeznaczyć to ok 3000 zł (lekko ponad). Tutaj obliczenia na jednym z kalkulatorów: cieplowlasciwie.pl/wynik/14o2 Ściany zewnętrzne nie są ocieplone, ale podobno jest coś (styropian nie wiadomo jakiej grubości) pomiędzy pustakami (pianioki czy jakoś tak) na poddaszu jest położony styropian pod wylewke 2x po 5cm na zakładkę, ale jeszcze wylewki brak, strop nie mam pojęcia jak jest zabezpieczony, a nie mam kogo się dowiedzieć niestety. Aktualnie piec jest z górnym wylotem powietrza (górne palenie czy spalanie?) o pojemności 2.0 m2 i mocy 20kw. Jeszcze chciałbym się dowiedzieć czy w tym kalkulatorze polecana moc uwzględnia ogrzewanie bojlera wodnego(ok 100l), jakiej mocy szukać? Dodam że w niedługim czasie planowane jest zamieszkanie poddasza(aktualnie nie ogrzewane i nie użytkowane) co napewno będzie trzeba uwzględnić przy wyborze pieca. Aktualnie od kilku lat pale takim węglem: WĘGIEL KAMIENNY ORZECH ORZECH I SOBIESKI GRANULACJA : 40-100 MM WARTOŚĆ OPAŁOWA POWYŻEJ 21 500 KJ/KG POPIÓŁ : 6-12 % SIARKA : MAX. 1,2 % ORZECH TO WĘGIEL O UZIARNIENIU NAJBARDZIEJ KORZYSTNYM DO STOSOWANIA W GOSPODARSTWACH DOMOWYCH WE WSZYSTKICH TYPACH PALENISK RUSZTOWYCH Jeśli potrzeba jeszcze jakiś informacji postaram się je przekazać i proszę o pomoc.
  24. Ok, sprzęt jest tylko gorzej z czasem. Ale podoba mi się taki patent, pomyślę nad nim bo chce regulować dokładnie temperaturę pieca.
  25. U mnie dmuchawa nie jest potrzebna. , ale to nie ja decydowałem o zakupie w tamtych czasach. Teraz gdy przeszedł obowiązek na mnie to patrząc jaki silny jest ciąg , uważam że zbędna jest dmuchawa (ostatecznie pomaga rozpalić piec). Dmuchawe wyłączam zawsze na noc ponieważ przy spadku temperatury próbuje na siłę podnieść temperaturę - a nie ma opcji by włączyła się jak przez np 10 minut temperatura się nie podnosi. Z dmuchawą zrobiłem tak że blachą zamknąłem całą szczelinę od dmuchawy, a z drugiej strony (silnika) zostawiłem (bo u mnie jest pełna szczelina po jednej i drobne szczeliny wokół silnika), aktualnie temperatura cały czas trzyma się na 60 stopniach czyli tak jak chciałem. Jeszcze zastanawiam się jak uszczelnić tą klapkę wybuchową przy drzwiczkach wsypu, bo tam słyszę ciąg powietrza. Czas w jaki piec osiągnął temperaturę to ok 60/70 minut - czy to jest dobry czas patrząc na to że mam w domu grzejniki żeliwne starego typu? Wysłane z eS czwórki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.