Skocz do zawartości

Logan

Stały forumowicz
  • Postów

    333
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez Logan

  1. Witam! Pierwszy sezon, dom parterowy 120m2 + garaż 25m2, ogrzewany Junkersem kondensatem 14 kw i kominkiem Lechma 15kw z PW w układzie zamkniętym. Mam 9 grzejników i 55m2 podłogówki na mieszaczu i CWU 300l. Układ jest zasilany 4 pompami. Nigdy nie spotkałem się u znajomych z układem zamkniętym tylko z otwartym a postanowiłem go zamontować z powodu mniejszych strat. Kominek jest na sterowniku Tatarka i startuje od 60*C. Problem tkwi w tym że mam problem z utrzymaniem stałej temp. nawet na wyłączonej podłogowce i skręconych grzejnikach na "3" a w łazience drabinka na * i garaż również. Popy załączaą się na kilka minut i temp. wody spada do 57-58*C i znowu startują po kilku minutach. Jeżeli całkiem zakręce grzejnik i mam tylko puszczony obieg na zasobnik to temp. rośnie, jeżeli odkręcę największy kaloryfer na full to nie ma szans utrzymać temp. powyżej 60*C. Gdzie tkwi problem? Mogę "hajcować" tak że nie bedzie nic widać tylko ogień i tak to nic nie daje, chyba że na zewnątrz jest powyżej +5*C. Czy jest to może problem nie wygrzanego domu, bo to mój pierwszy sezon czy błąd w instalacji. Nie wiem już tyle się oczytałem i kombinowalem i dalej nic. Z góry dzięki za odp.
  2. Witam. Będzie uciażliwe, ja dziś żałuję, kominek mam na środku salonu, salon otwarty z kuchnią, łącznie 45gazowy połączony z kominkiem.m2, jk w kominu palę to mam w salonie 25-26*C a w najdalszym pokoju 21*C. Dziś zrobiłbym tak, kominek mały powietrzny dla klimatu i piec na drewno w kotłowni. Teraz mam Junkesa 14kw kondensata z kominkiem 15 kw na sprzęgle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.