Skocz do zawartości

zwanzig

Stały forumowicz
  • Postów

    189
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez zwanzig

  1. zwanzig

    Akcyza-Kto Może Bez Niej

    Nie umiesz użyć google? To jest na wyciągnięcie reki: http://www.podatekakcyzowy.pl/artykul,2055,ktore-podmioty-zwolnione-sa-z-akcyzy-przy-nabyciu-wyrobow.html W pierwszej pozycji pisze jak byk GOSPODARSTWA DOMOWE. Czego tam nie rozumiesz?
  2. Spróbuj zamiast groszku orzecha II, abo nawet zwykłego orzecha.
  3. A ja myślałem, że czystość spalania w górniaku i wydłuża jego czas ponieważ wzrasta efektywność? Tak przynajmniej jest u mnie. Również myślałem, że przerobienie na dolniaka generalnie skróci stałopalność zmniejszając już i tak nie za dużą komorę. Dodatkowo można wtedy zapomnieć o węglu typu 33. Pomyślałem również, że przejście na Chwałowice jeszcze pogorszy sytuację, natomiast zakup węgla z Marcela może pozwolić pociągnąć trochę dłużej. No i czyje Kung Fu jest lepsze?
  4. Co u Ciebie oznacza wiadro w kilogramach? Chwałowice są słabsze, ale czystsze (sprawdzone osobiście). Zakładam, że mieszkasz w okolicy Rybnika, więc lepiej weź Marcela i popracuj nad powietrzem wtórnym, bo przy tym węglu tu możesz wiele zyskać. Przy paleniu od góry w pewnej fazie kocioł powinien iść praktycznie na samym powietrzu powietrzu wtórnym, dopalając gazy i utrzymując temperaturę bez lub z niewielkim zdymianiem węgla. Próbowałeś palenia bocznego? W pewnych konstrukcjach moim zdaniem może być efektywniejsze i czystsze od spalania od góry.
  5. Przy dokładaniu otwórz najpierw lekko drzwi dolne i dopiero po chwili górne. Buchnięcie bierze się z zapłonu gazów po otrzymaniu powietrza z drzwi zasypowych. Pal z lekko otwartą rozetką w górnych drzwiach. Nie dosuwaj płyty całkowicie, tylko zostawiaj szczelinę ok.2 cm. Nie zamykaj też do końca dolnej klapki pozostawiając 1-2 mm luzu. Innym sposobem jest wykręcenie dwóch dolnych śrub szóstek mocujących zaślepkę pod wentylator w drzwiach dolnych i pozostawienie tylko dwóch górnych (wystarczą). Masz wtedy ciągły minimalny dopływ powietrza pod ruszt przez dwa otwory.
  6. Kolego, nie mogę patrzeć jak zarzynasz te swoje kotły "biomasą". Ten Jowisz wygląda jakby miał 25 lat., a pracuje chyba drugi sezon? Pokazałbym Ci jak wygląda wnętrze podobnego wynalazku po trzech sezonach palenia (po cotygodniowym czyszczeniu widoczne blachy), ale to i tak nic nie zmieni.
  7. Właśnie ten hałas jest dla mnie argumentem eliminującym kocioł z podajnikiem, szczególnie gdy stropy dość dobrze przenoszą dźwięki, a kocioł jest 2.5 metra niżej. Tu również, dalej nie będę szukał, bo pewnie znajdę dziesiątki takich przypadków.
  8. Ta płyta już grała tyle razy, że chce się.....
  9. Gość podszedł do mnie gdy stałem przy Dakonie, grzecznie podpytał czego szukam, a jak napomknąłem o innych z dolnym spalaniem, to od razu skierował mnie do Sokołów informując, że mogą pracować jako dolniak i jako górniak, więc wygląda że wie, o co chodzi.
  10. Może zadaj pytanie odwrotnie? Jak można kupić do domu o powierzchni 150 metrów kocioł o mocy ok. 30kW? Konstruktora w to nie mieszaj.
  11. Po co od razu orzech II skoro można kupić zwykły groszek.
  12. No to rozmyjesz ten temat i straci on sens. Można by wrzucać tu własnoręczne, opisane zdjęcia kotłów z uwzględnieniem wnętrza.
  13. Sambor, kotłów było tyle, że głowa boli. Mowa oczywiście o górniakach i podajnikach. Mnóstwo różnych pieców, kozy itp. Sam byłem w szoku, że tyle sprzętu może być na miejscu. Następnym razem wezmę kamerkę i trochę pokręcę dłużej na różnych kotłach. Swoją drogą, to ten Sokół od Emusa, to niezły prymityw ;).
  14. Byłem dzisiaj na robocie w Raciborzu i wracając wstąpiłem do bardzo dużego sklepu specjalistycznego z kotłami. Na miejscu wybór ogromny i co najciekawsze mają od ręki dolniaki i zgazowujące. Na szybko strzeliłem parę fotek tego, co mnie najbardziej zainteresowało: DAKON: SOKÓŁ: ATMOS: ATMOS: ORLAŃSKI: I CIEKAWOSTKA UNICA SENSOR: Było bardzo dużo górniaków i kotłów z podajnikiem, ale już nie chciałem robić boruty i latać od kotła do kotła jak nawiedzony.
  15. Jesteś niesamowity :D. Słuchaj, może ja się rysnę do garażu po zgrzewkę Padebornera, Ty tez coś jeszcze spożyj i fajny temat się rozkręci do wieczora. Co Ty na to? Może ktoś się jeszcze dołączy i wyjdą niezłe dywagacje o czystym spalaniu ;).
  16. Przemku, my to wszystko wiemy i doceniamy takich ludzi jak Ty. A przynajmniej Ja i Waldek. No ale Waldek to już jest już całkowicie Tobą jako konstruktorem zauroczony :D. Co do MPM, to go nie zachwalam, chyba źle odczytałeś moją wypowiedź. Nawet nie wiem co to jest.
  17. No pewnie że jest coś lepszego. Kotły od Przemka, Kalvisy, MPM :) Nie czytałeś forum?
  18. Musisz wiedzieć, że co pewien czas kreowane jest coś, co ma być pożądane, coś czego posiadanie jest w dobrym tonie. Przez chwilę były to kotły od Przemka, których nikt nie znał, ale które chcieli mieć wszyscy, no ale parę zamówień więcej i proza życia - kolejka rok czasu. Przemek już nie musi się promować na forum, dzięki któremu zaistniał (potęga internetu, umiejętnej autopromocji, no i oczywiście ogrom własnej pracy). Póki co, na poziomie niewielkiego warsztatu może podnieść ceny i egzystować na razie bez większych problemów. Włączył tak zwany samograj. Skoro Przemek z powodu kosmicznych terminów odpadł zanim na dobre zaczął, to według ekonomii niedobór towaru i zwiększony popyt kreują potrzebę znalezienia substytutu i takim substytutem są kotły litewskie. Przemyślane, prawdopodobnie solidne, dobre do drewna i dostępne w każdym przedziale mocowym praktycznie od ręki z Litwy lub od Cichewicza (gość nie zasypuje gruszek w popiele). Odnoszę wrażenie, że drugim substytutem ktoś usilnie próbuje zrobić kotły MPM, o których tak naprawdę nikt nic nie wie, poza tym że ładnie wyglądają, a nazwa co niektórym kojarzy się z chińskimi czajnikami bezprzewodowymi. Prawda jest taka, że do węgla nie ma potrzeby włączać snobistycznego komplikatora, bo wystarczą tu ogólnie dostępne i w miarę sprawdzone Hefy i KWKD. Tanie, proste i ogólnie chwalone przez użytkowników. DALEKO SZUKAĆ... ;)
  19. Każdy ma swój rozum, swoje uwarunkowania i możliwość wyboru. Nie wziąłbym podajnikowca ze względu na hałas, kombinowanie z opałem i ustawieniami, problemami w razie jakiejkolwiek awarii itp. Albo gaz i łatwy do zaserwisowania piec z pełną dostępnością części od ręki, albo układ dolniak-bufor. Może dlatego, że lubię proste rozwiązania ;).
  20. No i bardzo dobrze. Masz rozwiązanie. Reszta jest TUTAJ. Możesz jeszcze spróbować kupić nowy kocioł. Tylko nie wiem po co ten temat?
  21. Nie wiem, bo palę teraz na miarkowniku, musiał mnie pan z kimś pomylić :).
  22. Palenie od góry to nie jest ściema, natomiast ściemą jest to, że da się bez problemów palić od góry w każdym kotle.To nie jest tak, że Warrena kochają wszyscy. Dziwię się natomiast, że mało kto wybiera tak fajną sprawę jak palenie grubym węglem, kostką, kęsami. Świetna sprawa i można jechać jak w dolniaku bez wygaszania i czyściutko i wtedy okazuje się, że ruszt wodny i przegarniacz rusztu mają sens. Tylko nie pierniczyć mi tu, że nie da się kostki kupić poza Śląskiem ;).
  23. Nie wygląda na uszkodzony? To znaczy co, prześwietliłeś go, przemierzyłeś, czy tylko rzuciłeś okiem jak przedwojenny majster? Weź nowy czujnik, podstaw i wszystko będzie jasne. Jakiej innej pomocy oczekujesz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.