U czechów już robi się ciekawie, "łunia" zafunduje nam dobrobyt także pod tym względem a wiesz że "my" jak zwykle jesteśmy zawsze bardziej unijni jak sama unia :)
Mam znajomego czechosłowaka z Jesennika ( czyta nasze fora ), był ostatnio, pogawędziliśmy chyba ze 3 godzinki, poopowiadał mi trochę a i jak pisałem wcześniej warto poczytać.
A co do "naprawiania" świata to ja już chyba za stary jestem :)