Mario1969
Stały forumowicz-
Postów
327 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Mario1969
-
Najmniejsze kotły Zgoda KSGW to 5 i 8 KW.
-
Jaki Piec Do Budynku Ocieplonego O Powierzchni 160M2
Mario1969 odpowiedział(a) na cisowianka temat w Kotły zasypowe
Zgoda ma prześwit lecz łatwo go uszczelnić na stałe, a wg producenta sam się po kilku paleniach potrafi zatkać - robiłem wywiad. Nie kupiłem bo kocioł za mocny (nawet 8) do mojego lokum. -
Jaki Piec Do Budynku Ocieplonego O Powierzchni 160M2
Mario1969 odpowiedział(a) na cisowianka temat w Kotły zasypowe
Kotły zgody mają mała powierzchnią zasypową i wydaje mi się, że potrzeba będzie w kotłowni pojawić się 3-5 razy na dobę. Wg mnie 11 kw wystarczy do ciągłego palenia. Ogrzewane mieszkanie w sposób ciągły potrzebuje znacznie mniej mocy. Jeżeli lokum jest nowo wybudowane to może być problem z dogrzaniem do czasu osuszenia. Jednak tu powinni wypowiedzieć bardziej ogarnięci w tych tematach -
Jaki Piec Do Budynku Ocieplonego O Powierzchni 160M2
Mario1969 odpowiedział(a) na cisowianka temat w Kotły zasypowe
Jeśli masz dużo podłogówki to ona sama jest sporym buforem. U mnie jest na 1/3 powierzchni . Przy temperaturach nie spadających poniżej 6 stC paliłem 2 razy na 3 dni . Przy temp. wahających się w ciągu doby od 0 do -8 nocą wystarczał 1 zasyp (9,5kg) palący się 12-15 godz. na dobę. Przy niższych temperaturach 1 zasyp a w czasie przestoju kotła pół okrąglaka palonego w kominku lub 2 mniejsze zasypy (ok 6,5kg) palące się po 8-9h .Temperatura przed następnym odpaleniem kotła (smieciucha) nigdy nie spadła w najzimniejszym pomieszczeniu użytkowym poniżej 19 st średnia dobowa pow.24 . Mieszkanie 60m +25 m piwnica (temp w niej 15-19) dookoła świat zewnętrzny, Sąsiedzi nade mną ściany bez ocieplenia budynek ponad 100 lat . Kocioł górnego spalania 10 KW ze zmniejszona komorą do 6 KW palony od góry . Zużycie tej zimy ok 1 t węgla i 2m sezonowanego 3 lata twardego drewna. Swoim kotłem spokojnie ogrzałbym powierzchnię bez ocieplenia 130-140 m . Jak kupisz zbyt duży kocioł to potem będziesz kombinował jak go zmniejszyć co by ciepło nie szło z dymem dosłownie, a z kotła i komina nie ciekła smoła. Sam nie mogę namówić sąsiada nade mną do palenia od góry. Ma kocioł 7kw na 50 m z komina wyszła na zewnątrz smoła, a sadza go prawie zatkała. Spalił grubo ponad 2 tony węgla i 2 m drewn -
Jaki Piec Do Budynku Ocieplonego O Powierzchni 160M2
Mario1969 odpowiedział(a) na cisowianka temat w Kotły zasypowe
Nie ma KWKD 12 KW, Jest tylko 15 a to już wystarcza na 230 m -
Który Piec: Biawar Optimax 15, Kwkd 15, Zgoda Ksgw15 Kw.
Mario1969 odpowiedział(a) na ryszard1983 temat w Kotły zasypowe
Masz kotłownię jeśli wygospodarowałbyś miejsce na bufor ciepła to 1 zasyp wystarczy na minimum dobę. -
Producenci Kotłów Górnego Spalania Poszukiwani
Mario1969 odpowiedział(a) na Juzef temat w Inne tematy o kotłach i piecach
http://kotmet.pl/ -
http://wegiel-rajca.pl/ podjedź sprawdź masz mniej niż 9km, Pamiętaj PAL OD GÓRY. Twój piec jest do tego stworzony.
-
Czy Węgiel I Kotły Węglowe Mają Przyszłość?
Mario1969 odpowiedział(a) na ZawiJan99 temat w Inne tematy o kotłach i piecach
Strzelam cyt "oraz do 10% mieszaniny związków wapnia, magnezu i glinokrze-mianów, korzystnie wprowadzanych w postaci haloizytu." mikrofale zadziałały na związki magnezu czego następstwem jest iskrzenie.- 675 odpowiedzi
-
- Ogrzewanie węglem
- Kotły na węgiel
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Protech Kocioł Protech Kruk/ws Ii 25Kw Przewymiarowany Do Potrzeb Energetycznych. Pomocy!
Mario1969 odpowiedział(a) na kordian1982 temat w Kotły zasypowe
http://czysteogrzewanie.pl/ lekturka obowiązkowa. Zmniejszyć cegłami szamotowymi piec zmodernizować i palić od góry.- 16 odpowiedzi
-
- Sterownik kotła
- TECH st-81 z PID
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
http://czysteogrzewanie.pl/2013/12/raz-wdepniesz-i-koniec/ tu masz opis gdzie kolega palacz66 zużywa w domu wolno-stąjącym na ogrzewane 85m - 10kg wegla.
-
Napisałem "grzecznie kłamcą". Mój kociołek nie trzyma całą dobę. Temperaturę trzyma bufor betonowy w ogrzewaniu podłogowym. Kocioł z podajnikiem nie trzeba codziennie obsługiwać. Na moje mieszkanie nie było mniejszego z dobrym wymiennikiem ciepła kotła w okazyjnej cenie 2650 w całym Vacie . I tak ten jest przewymiarowany. Każdy podajnikowy jest dla mnie za mocny. Wybrałbym dolnego spalania robiony na zamówienie od prywatnego producenta (Przemysława) jednak zamówienie dopiero na rok 2014. Cały zasyp to jednak ok 9- 9,5 kg razem z drzewem, a z niego coś pozostaje na następny zasyp wyłącznie przy węglu Marcel. Ten "gorszy" wypala się cały i nieznacznie krócej 12-14 godzin . Zdrowych i Pogodnych Świąt/
-
Wierzysz czy nie w te spalanie 7-7,5 kg przy obecnych temperaturach do twoja sprawa i niedowiarków. Jednak nie lubię jak ktoś grzecznie nazywa mnie kłamcą. Zasypuję tfu układam (obsługa do 20 minut dziennie) do 8,5 kg węgla w tym do 1 kg koksików nie wypalonych z poprzedniego zasypu na wysokość cegły i 1kg drzewa powyżej cegły. Pojemność całej komory zasypowej nie przerobionego kotła "po podsufitkę" 19 litrów -zaledwie 13 kg groszku (kostki wejdzie mniej ). Cały mój zasyp to ok 7,5 litra z wiaderka 10 L po emulsji węgla kostki Marcela( powyżej 30MJ/kg) i 1,5 litra koksików więcej się nie mieści przez KPW (Kierownicę Powietrza Wtórnego) wym. paleniska po oszamotowaniu gł. 25 szer. 18 wys. 21 (9,5 litra ). Polemizując : wg producenta mój kocioł Zębiec Wenus 10KW ( http://www.zebiec.pl/kotly-co/linia-supernova/wenus ) opalany węglem płomiennym ok 26 MJ/kg sposobem tradycyjnym od dołu (rozpal , zasyp) bez przeróbek może osiągnąć stało-palność do 22 godzin, więc przy węglu 18 % silniejszym ( powyżej 30MJ/kg) 25 godzin. Sposób palenia od góry (zasyp - rozpal) odpowiedni kocioł (moc i wykonanie wymiennika ciepła), prawidłowa modernizacja, uszczelnienie, podanie powietrza celem wypalenia gazów palnych ,ustabilizowanie ciągu kominowego czyszczenie może wydłużyć stało-palność lekko pow. 50% . Teoretycznie producenckie 13 kg wsadu 22 godziny + kaloryczniejszy węgiel – 25 godzin i 50% odpowiednie spalanie powyżej 37 godzin. To moje przeliczająco 7,3- 7,8 kg węgla ( te 0,3 węgla to 1kg drzewa) teoretyczne może się palić 60% z 37 godzin czyli powyżej 22 godzin. Do mistrzostwa dużo mi brakuje. Ludzie z forum muratora mają i lepsze wyniki. 2 zdjęcia z kominami moim ten z dużą czapką wczoraj w czasie rozpalania i sąsiada ten kopcący który pali tradycyjnie i nie chce palić inaczej (ciemniejsze zdjęcie) . Emeryt Kolejarz i ja nie będę go uczył palić bo on już tak pali prawie 50 lat. Sam mój 3-4 godziny od rozpalenia z jakiegoś dnia na potrzeby forum muratora. Wczoraj zasypałem ok 16.40 i rozpaliłem - 4 drogowy zawór prawie na połowie - na miarkowniku temperaturę 65 - pompa od 58. O 17 miałem 60 na kotle. Na mieszkanie zwykle idzie od 42-50. O 7.30 na kotle było 56 zawór 4D dałem 100% na mieszkanie pompę na 45 w kotle wygasające koksiki. Ok. 8 zrobiłem zdjęcie wnętrza kotła z pozostałości, które umieszczam są żarzące koksiki lecz na zdjęciu ich nie widać z powodu lampy. Ciepła już prawie nie dają, 9.50 na piecu 32 ustawiam pompę na 28 przepuszczam resztki ciepła. Paliło się z zadaną temperaturą powyżej 14.h. Pozostałość: dużo koksików bo, aż 1.7 kg, Marcel to ciężki w prowadzeniu węgiel. popiołu 550 gram Nowy zasyp 10.10 na dno 1,5kg mokrego Eko groszku z Castoramy 22MJ/kg potem 4 kg węgla nieznanego pochodzenia z zeszłego roku. Na wierzch 1,7kg koksików i 1 kg rozpałki. Rozpalę po 16. W piwnicy na zimę przygotowane w workach jeszcze 1,5 t Marcela. 100 kg koksu. 220 kg Eko-groszku 120kg :jakiegoś węgla z zeszłego roku. Na zewnątrz 6m sezonowanego drewna do kominka i na rozpałkę. Piec wymieniłem w tym roku bo poprzedni zżarła mi rdza po 4 latach użytkowania. Był tani z ogromną dmuchawą szczelny jak sito. Dorzucałem do niego co 4-6 godzin po 6-8 kg węgla w chałupie ciepło ale drogo . Ekonomicznej wychodziło ogrzewanie kominkiem z rozprowadzonym powietrzem. Podczas kompleksowego (5 lat wcześniej) remontu w ogrzewanie poszło krocie (oprócz pieca ) gdzie wszystko przewymiarowane i wykonałem sam . Obecnie mogę zmienić szybko z węgla na kominkowe lub wpiąć w obwód piec dwu funkcyjny gazowy zamiast obecnego, lub nagrzać mieszkanie elektryką (7,4kw przygotowane na tą okazję nie liczę kuchenki). Piwnica 30mkw ma po całości podłogówkę i kaloryfery (gotowa do zaadaptowania na małe lokum). Przy "dobrych wiatrach" zewnętrzne mury idą do ocieplenia za 3-4 sezony. Cały ten arsenał kiedyś odpaliłem przy poniżej -15 na zewnątrz i z palcem w zadku mogę osiągnąć temperaturę topnienia wosku. Świeczka rozpłynęła się na stole (środek dużego pokoju) przy 46 st C nie szło już wytrzymać zrobiło się niebezpieczne. Na teraz tj 10.30 rozkład temperatur w domu: 1.Pokój duży 29 mkw 24 stC (zdjęcie kaloryfer pod nim podłogówka 400 kg betonu i kilkadziesiąt kg kamienia na ścianach jako bufor ciepła z temp teraz 34 po zakończeniu palenia jest 40 a temp w pokoju 25-27). 2.Sypialnia 11mkw 21 w czasie snu 22-25. W pozostałych 20 mkw podłogówka po całości grubości 17-20 cm i 3 na 4 zakręcone kaloryfery. 3.Przedpokój oddzielony od świata zewnętrznego werandą podłogówka miejscami 30 stC powietrze 23 (mały kaloryfer) 4.Kuchnia 10 mKw okno otwarte na podłodze 30 ściany 28 powietrze 26 bo gotujemy. 5.Łazienka 6 mkw 30 na podłodze w powietrzu 26. Na teraz 12.30 temperatury niższe o 1 do 3 stopni. Nie piszę bajek, lubię cyferki i pomiary. Wszystko co napisałem jest mierzalne i możliwe do udokumentowania . na koniec świeży zasyp i jak wygląda wymiennik nie czyszczony po paleniu węglem mocno smolącym Życzę chodzenia po mieszkaniu w gatka i oszczędzaniu na kołdrach.
-
Nerwus pisze że pali od góry , a dosypuje łopatą wungiel. Chopie zamontuj miarkownik i pal cyklicznie naprawdę od góry. Kocioł powinieneś mieć max 10KW w swoim ogranicz palenisko. Przy dobrych wiatrach powinieneś palić 1 raz na dobę 18h wsadem 10-14 kg/ Mi przy 60 m mieszkalnych wystarcza obecnie 7kg Marcela na dobę(14-16 godzin na dom idzie 50-60-45stC) temperatura nie spada poniżej 22 (podłogówka jest buforem) a średnią mam lekko ponad 24.Dom nieocieplony wokół świat zewnętrzny piwnica z piecem i sąsiad na de mną Polecam przeczytać. http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego/page26 wcześniej też nie byłem świadomy możliwości zwykłego śmieciucha i umiejętnego palenia. Paliłem 3 tony rocznie-miałem dmuchawę i cudeńka. Teraz na razie 200 kg - 220kg miesięcznie i 30 kg rozpałki.Cykliczność można sobie też tak ustalić aby bojler był nagrzany w odpowiednich porach. Najważniejsze, aby ciepło nie szło w komin. Jakby nie patrzeć dmuchawa wyziębia palenisko a zarazem rozpala większy wsad co skutkuję po pewnym czasie przeciąganiem gdy zaczyna pracować naturalny cugi stabilizuje się spalanie.
-
Witam, też zakupiłem 1,5t tegoż Marcela z Wałbrzycha po 730 w sierpniu bardzo suchy :) klika kawałów miało średnicę ponad 25cm twardy jak skała, nieźle trzeba było nap...lać . Paliłem samym Marcelem od góry dopiero 2 razy. Mieszkanie ponad 100 letnie do 100 m z tego 30 piwnico-kotłownia.Jedyne ocieplenie to sąsiad nad głową. ok. 60% po całości podłogówki nagrzewanej max do 45 st oddającej ciepło od 12 do 36 godzin. Kocioł Zębiec Wenus 10KW dobrze uszczelniony, miarkowniki Regullus, KPW, RCK, zawór 4D ograniczona moc 3 cegłami na końcu kotła. Wewnątrz pozostały wymiary wysokość zasypu ok 21cm głębokość ok 27 szerokość niecałe 21.teraz max zasyp do 10 kg . Zasyp bez redukcji powierzchni to ok 13kg 1 rozpalenie nowego kotła.przy 15 stopniach na zewnątrz zasyp 10 kg i 0,7kg drzewa palił się 11 godzin ciągle Temp 65-70 st na wyjściu na dom 40 do 55 stopni na wejściu do kotła 40-45 pompa ustawiona na 45 st C. wygasając kilka razy puścił na chałupę wodę o temp 45-55 tak z 1,5h przy zamkniętym zaworze 4D. U mnie marcel opada ładnie bez spieków wypala się do ilości 1,5 litra koksików(wiadereczko ma 5 l)i garstki popiołu . W domu były otwarte wszystkie okna bo nabiło 27 st.b W piwnicy tyleż samo. Drugie palenie w najzimniejszym dniu rozpalenie 8 kg węgla i 2 twardego drewna ok 16.30 przy 6st C w nocy od 20.30 były temperatury ujemne zaczęło wygasać ok 1 puszczając bączki przez następną godzinę. Teraz palę promocyjnym groszkiem z Castoramy i różnym drewnem twardym i miękkim co drugi dzień wsad ok 4kg groszku ok 4kg drewna pali się to pow 6 godzin temp pieca 60-65 na dom do 45. Temperatura po paleniu w najcieplejszym pomieszczeniu 26 w najzimniejszym 23 po 36 godzinach 22-19. Czekam na mrozy wtedy będę wiedział co i jak. Na ten czas ogrzewam tylko pomieszczenie mieszkalne 70m. Aha przy macelu podczas odgazowywania nie udało mi się mieć białego dymku jest średnio szary . W czasie koksu cisza Piec suchutki z ciemnoszarymi farfoclami do 0,5cm na dzwiczkach wyczystki. Pozdrawiam Mariusz z Wałbrzycha
- 81 odpowiedzi
-
- Ogrzewanie na paliwa stałe
- Informacje o opale
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, Dziękuję za sugestie i porady. Wybrałem piec górnego spalania ponieważ spala „wszystko”,a zdarza się że„etatowo palę dokumenty”. Na tą chwile zakupiony Zębiec Wenus 10KW (2.650,- w 23 % Vacie + Regulus gratis to chyba dobra cena) oraz zawór 4D Afriso. Dorobione nowe drzwiczki zasypowe z Kierownicą PW - bo gwarancja. Zębiec jeszcze nie prowadzi sprzedaży drzwiczek zasypowych do linii Wenus Dumam na buforem. Czytając forum, są opinie że podłogowe ogrzewanie jest dobrym rodzajem wymiennika, a u mnie jest tego ok. 55-60% po całości. Nawet w pokojach oprócz kaloryferów mam pasy 40cmx4m podłogówki przy ścianach zewnętrznych reszta pomieszczeń cała w podłogowym. Przez ostatnie 3 sezony paliłem większość czasu kominkiem (4-5 m.sześc. sezon), a przepalałem kotłem, ponieważ obecny złomik to konstrukcja bita już kilkadziesiąt lat u miejscowego wyrobnika pochłaniała niebotyczne ilości opału (też moja w tym zasługa paliłem jak w ognisku 2-4 podejść dziennie) tak z 30-35kg na 12-15 godzin (do zimnego pieca). Od tego sezonu muszę zmienić zasady ogrzewania raczej 70% rzecz kotła – zdecydowanie muszę osuszyć piwnicę (też jest podłogówka + kaloryfery). Myślę, że piec „lepciejszy” i nowe wiadomości przyczynią się znacząco do poprawy ilości wizyt (1-2) w ciepłowni oraz „jakichś” oszczędności. Meritum. Odpalam 6 rano jeśli obecnie po 12 godzinach grzania mieszkania kotłem i osiągnięciu 22-24 stopni mam po następnych 12 (dzięki podłogowemu) 17 -20 (w zależności od temperatur na zewnątrz). Czy duża radość i sensowność będzie z 1000 l bufora ?
-
Nie mogłem edytować dlatego wystarczy mi odpowiedź na pytanie jaki najmniejszy (cena gra rolę) bufor załatwi sprawę dla mieszkania ponad 100 letniego nie ocieplonego o grubości ścian 47 cm. Powierzchnia ok 90 m kwadratowych w tym 25 piwnicy/kotłowni gdzie w obiegu (bez pieca i zbiornika wyrównawczego) jest ok 60 litrów cieczy aby jej temperatura z ok 55 spadała przez minimalny czas 5h do 35 stopni.
-
Przemysławie dałeś mi konkretną wiadomość. Dziwne, że nie wgłębiłem w przeliczenie podanej ilości węgla do stosunku mocy pieca( a bardzo lubię cyfry). Decyzja nie jest podjęta do sezonu grzewczego pozostało trochę czasu. Byłem na twojej stronie odwalasz kawał dobrej roboty w rozsądnej cenie. Jaro966 o górniaku z buforem myślałem wcześniej i coraz bardziej się do niego zaczynam przekonywać, dlatego że z cyklicznością u mnie krucho. Kotłownie uruchamiam dopiero jak temperatura spada w niej poniżej +8 a na zewnątrz jest wtedy od -8 lub jakiś czas (dajmy tydzień) poniżej -3. Lubię ogrzewać mieszkanie kominkiem i to nadal będzie podstawą . Mniemam, że przy buforze piec może być mocniejszy 11-15 kw (większy wybór) j opalany Przypuszczalnie jaki bufor załatwi sprawę dla mieszkania ok 90 m w tym 25 piwnicy/kotłowni gdzie w obiegu (bez pieca i zbiornika wyrównawczego) jest ok 60 litrów cieczy aby jej temperatura z ok 55 a do 35 spadała przez minimalny czas 5h . Nadmienię że przy temp 55 stopni na wyjściu z pieca po 3 godzinach palenia przy -10 na zewnątrz w części mieszkalnej jest spokojnie 25 zaczynając od 18. Jetem już otwarty na propozycje konkretny piec i bufor w cenie max 6 tys. pozdrawiam Mariusz
-
Witam, prosiłbym użytkowników DEFRA komfort i pieców Zgody o informację o swoich kotłach. Jednocześnie forumowiczów o opinię dotyczącą moich propozycji wyboru.
-
Dziękuję Darecki za propozycję. Spojrzyj http://www.defro.pl/...fort-tradycyjna i http://www.ogniwobie...m.pl/kotly/s7wc na parametry . Ogniwo przy defro to popierdułka. Widziałem te derfro organoleptycznie Kawał pieca (ponad 200kg) i dobrej roboty ,różnica w cenie to 200 zł, w zasypie 20% wegla mniej na korzyść defra. W moim rankingu odpadły defro konfort lux jest za wysoki. a zgoda KSW o mocy 11kw za duża energetycznie. Mniejsza o mocy 8.kw spala ok 0,6 kg na godzinę http://www.nasze-gie.../ofer/ksgw.html . U mnie na całe mieszkanie wg. http://cieplowlasciwie.pl/start średnie zapotrzebowanie to 4,8 kw na sezon a w najzimniejsze dni 8,7 Jednak dodatkowo mam kominek o 9-10kw mocy. Podbijam Defro czy Zgoda lub nieznany o dobrych parametrach do 9kw pozdrawiam Mariusz
-
Henryku nie wiem czy piszesz w moim wątku. Piec (kotłownia w mojej części) był tam od zawsze od 30-40 lat wcześniej za niemca pralnia, Jestem 1/4 (metrażowo 30%) właścicielem obiektu obiektu i 2 obecnych sąsiadów ma własne ogrzewania z własnymi kominami wiec nie kaman, ostatniego nie widziałem od 11 lat. Mi chodzi który piec. Jednak dziękuję za odzew
-
Witam, Jestem Mariusz z Wałbrzycha. Ciecze mi piec z rodzimej firmy więc poświeciłem lekturze tego forum kilka godzin, nie powiem, że mam mętlik jednak nie mogę się zdecydować jaki piec zakupić DS czy GS. Palić będę węglem, a przepalać sezonowanym drzewem i brykietem drzewnym w kostkach. W grę wchodzą ogólnie 2 kotły po 2 wersje ewentualnie wasza sugestia: 1. KSGW Zgoda 8kw (ewentualnie 11KW bo ma ruchomy ruszt jeśli ma to sens przy moim metrażu) z ciekawości dodam, że piec ten ma jednak górną szczelinę łatwą do zatkania i jest D/GS. 2. Defro Optima Comfort 8kw i jego rozwiniecie z dopiskiem LUX Cięższy w podobnych cenach. 3. Inny polecony max do 3 tysięcy. Ma być oszczędnie (mało miejsca na opał max 1 tona w worach dlatego brykiet) wygodnie, a czystość na końcu . Moje warunki to mieszkanie ok. 60 m na parterze i ok. 25m piwnicy w jedno-pietrowym cztero-rodzinnym bloku układ bliźniaczy 2/2. Wysokość 250 Budynek ma ponad 100 lat jest nieocieplony na głową sąsiedzi palą, za ścianą na dole nikt od kilku od lat nie mieszka właściciel za granicą i ma wszystko w D… (ciekawostka - zimą w tym sąsiednim mieszkaniu zamarzła woda, które rozsadziła rury. Ciecz lała się kilka godzin po ścianie- szczęście że nie wspólnej z moją- robiąc na niej kilkucentymetrowe lodowisko, sąsiadka po skosie u góry nie miała wody przez ponad tydzień wezwała TV i się działo…) . Komin ok. 13m wyjście z pieca 150/140 przechodzi po ok. 2 metrach w komin włąściwy 600/400 w którym jest kwasiak 200/200. Kocioł w piwnicy. Na C.O. części mieszkalnej składa się kilka metrów podłogówki- łazienka przedpokój kuchnia- i w każdym pomieszczeniu przewartościowane kaloryfery ( powiedziałem sobie nie zaznam zimna). W piwnicy podłogówka i kaloryfery. Dopóki nie zamontowałem w piwnicy jako bufora żeliwniaka ok. 170cm to trudno było mi okiełznać piec 9KW temperatura z skakała w po przymknięciu dolnych dźwiczek w 3-4 minuty z 60 do 80 i ponad stopni. Po czytaniu forum już wiem, że to moja wina powinienem palić od góry i zrezygnować z elektronicznego sterownika wraz z nadmuchem , na rzecz miarkownika. Wymuszony pompą otwarty obieg. C.O. węglowe odpalam jeśli temperatura na dworze spada poniżej 9-10 stopni lub jako typowa przepałka. Do tych temperatur wystarcza kominek 10kw z nawiewem i użycie energii elektrycznej o mocy do 2000 wat przez 1-3 godzin dziennie. (Test wszystkiego naraz – piec 70% dał przy temp ponad -20 na dworze 26 stopni w nieogrzewanym przedpokoju w pomieszczeniach było ok. 35 a pokoju z kominkiem dałem spokój przy 45 z uchylonym oknem - ach te eksperymenty. Jeśli się komuś chciało całość przeczytać dziękuję jeśli nie też , Powrócę do meritum czyli który w w/w wymienionych ( lub pkt.3 poleconych). Na tą chwilę gaz nie wchodzi w rachubę. Pozdrawiam Mariusz
