Skocz do zawartości

rzeznik2555

Stały forumowicz
  • Postów

    366
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rzeznik2555

  1. A morze jakieś ptaki zrobiły sobie w kominie gniazdo
  2. Ja wolę kupić węgiel brunatny niż drewno bo mniej przy nim pracy a zapach z komina mi się podoba wole ten niż u sąsiada jakieś plastiki i Bóg wie co tam jeszcze dają poczekaj kolego z miesiąc i wtedy odpal na nim zobaczysz efekt . Mi wzeszłym sezonie zostało z 500 kg to jak dostałem się do niego to powiem że było to dla mnie zdziwienie że jest on tak dobrym opałem ale musi być SUCHY
  3. Tak to dymienie to efekt mokrego węgla ja tak paliłem przez 2 sezony a na ten już w maju kupiłem 5000 kg i teraz jest suchy aż spękany jak dam radę to wstawię fotki węgla suchego z kopalni Bełchatów
  4. Czemu każdy tak jest pesymistycznie nastawiony do tych kotłów ja mam i teraz palę w nim zrębkom i na 100 l cwu starcza dosłownie 4-5 szufelek i karton na podpałkę i woda ciepła , temp . dochodzi do 75 - 80 C na krótkim obiegu
  5. Wkład nie zaszkodzi ale przedłużenie komina w ten sposób to najgorsze co można zrobić . Było o tym na tym forum o tym pisane ja mam Camino 18 kw podpięty pod komin 15x15 i daje rade aż gra w dni takie jak dziś , ciekawe jak to będzie zimą
  6. Ale to do podajnika chyba kol sypie zastanawiam się ile by na tym pociągnoł mój kociołek CAMINO
  7. Zobacz Camino 9,7 kw GS a jak tym węglem to będzie idealny poczytaj ten wątek https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/10438-jaki-rodzaj-wegla-do-poczciwego-camino/ jest tam opisane jak się ładnie spala węgiel z Marcela i jaką osiąga stałopalność no i jeszcze żywotności kotła za nim przemawia . Pozdrawiam Łukasz
  8. Tu coś może więcej będzie na ten temat https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/10438-jaki-rodzaj-wegla-do-poczciwego-camino/ ja mam z WUJKA podobno też dobry do camino
  9. Mam pytanie jak to się pali i ile kosztuje . Spytam na moim składzie czy to można u nich kupić i w jakiej cenie Ps. daj kolego zdjęcia tego opału
  10. Dziać się nie powinno ale nie pal kolego za długo w tym piecu bo go ugotujesz a sadza na pewno się wypali bo blachy od kołnierza wodnego nie będą oddawały temperatury wodzie i się mocno nagrzeją
  11. A nie prościej kupić sieczkarnie bębnową i wolniej ale robić samemu po małych przeróbkach ja mam taką pozdrawiam
  12. rzeznik2555

    Camino Kwd3

    Gratulację życzę miłej współpracy z kociołkiem i zadowolenia z wyboru ja jestem w niebo wzięty, po wymianie starego kopciucha opisanego w tym temacie https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/11525-jak-obliczyc-moc-kotla/#entry101417 pozdrawiam z bananem na twarzy :D
  13. Witam ja mam CAMINO DEZAMET-U poleca twardy piec http://allegro.pl/ca...2404636018.html o taki i piszą że do miału obecnie palę w nim zrębkom. Wiele osób mówi ,,pisze,, że żeliwo długo się nagrzewa a ja teraz paląc w mojej 18-nastce widzę że to nie prawda .Wsypuję 4 szufelki zrębki i na to jakiś karton i to starcza na zagrzanie 100l CWU pozdrawiam Łukasz
  14. rzeznik2555

    Camino Kwd3

    A ja obstawiam że są za nią ukryte zawory od rozprowadzenia instalacji :P
  15. rzeznik2555

    Camino Kwd3

    Rozbieranie i składanie camino to bajka, trzeba tylko pamiętać o kilku zasadach. Jest gdzieś film z rozbierania jakiegoś żeliwniaka, więc jest o co się podeprzeć. Ja do rozbierania użyłem siekierkę zamiast śrubokręta - bo ostrze cienkie i długie i mniejsze prawdopodobieństwo wykruszenia elementów - może też być bardzo szeroki przecinak. Miejsca od których powinniśmy zacząć rozbiórkę - wbijanie w moim przypadku siekierki - to wybrzuszenie górne i wybrzuszenie dolne, czyli jak najbliżej tulei. Uwaga tuleje też są żeliwne - trzeba to robić równomiernie - starać się aby różnica w szparce przy dolnej tulei i górnej tulei nie przekraczała ok. 1 cm. - dlaczego? - tulejka najnormalniej też może pęknąć i "mamy pozamiatane" jeśli nie mamy zapasowej. Do tulejki jest ok. 3cm. więc jak się segmenty rozejdą troszkę i tulejkę będzie już widać trzeba przestawić nasz przyrząd rozpierający(śrubokręt, przecinak lub siekierkę) tak aby jej nie uszkodzić przy dalszym wbijaniu. I w ten sposób "jedziemy" od pierwszego segmentu aż do ostatniego. Tulejki jeśli zostaną w którymś segmencie to lepiej ich nie ruszać bo po co - można zapamiętać czy zaznaczyć kolejność który z którym. Teraz szczotka stalowa na szlifierkę kątową i czyścimy segmenty - szczególnie krawędzie gdzie są pozostałości po starym uszczelniaczu i tulejki. Teraz co trzeba wiedzieć aby to wszystko poskładać do kupy. Z przedniego członu wykręcamy korek dolny calowy i miarkownik ciągu u góry lub zaślepke po nim. Musimy przygotować sobie dwie śruby do skręcania członów - wbrew opiniom nie chcą się zejść dobrowolnie a stukanie w cienkościenne żeliwo jest niebezpieczne - bo można je uszkodzić bardzo szybko. Jakie śruby? Ja próbowałem 12 i nie dałem rady czyli min, 16 ale nie więcej nic 1cal bo musi przecież przejść przez otwór po korku - a im większa śruba tym lepiej to możemy zrobić. W żadnym wypadku nie wkładamy śrub w "uszy" i nogi pieca aby go zciągnąć - te śruby zakładamy gdy człony już są poskładane - ich zadanie to tylko i wyłącznie trzymać wszystko w kupie aby się nie rozlazło - dlaczego? bo jak już wspomniałem żeliwo jest kruche - możemy ucho urwać, jeśli samo to pół biedy - jeśli wyrwiemy większą dziurę to lipa - przód lub tył do wymiany bo piec dziurawy(pouczenie Pana który sprzedawał części i miał reklamacje na uszkodzone uszy przy składaniu - chyba wie co mówi). Dobra - jak już segmenty wyczyścimy nakładamy uszczelniacze. Kupiłem silikon na 500oC. aby nanieść cieniutką warstwę "pro forma" na same tulejki - "przy wodzie" większej temp. nie nie powinno być, oraz uszczelniacz do pieców, kominków, palenisk etc. na 1200oC - ten uszczelniacz układamy w rowki na obrzeżach segmentu i pamiętajmy że rowki te są też na około gniazd tulejek (musimy uszczelnić - osłonić od ognia same tulejki i nasz silikon na 500 C - aby się nie wypalił) - nie żałujemy - co za dużo to się wyciśnie - ale będzie szczelne. Smarujemy, składamy, zakładamy śruby i skręcamy - pamiętamy o zasadzie z rozbierania - tzn skręcamy równomiernie. Jak segment "siądzie" jeden na drugim - zdejmujemy śruby ściągające - smarujemy następny segment, składamy, ściągamy i tak aż do końca. Jak piecyk będzie już kompletny zakładamy śruby które trzymają wszystko w kupie(dwie w nogach i dwie u góry). Teraz można wsadzić do pieca silną żarówke i pooglądać go z zewnątrz czy niema prześwitów między członami - jeśli są nakładamy z zewnątrz uszczelniacz ten na 1200C i zaklejamy dziurki - aby nie dymił na zewnątrz i nie brał lewego powietrza do paleniska(palenie niekontrolowane). Wstawiamy piecyk na miejsce, robimy próbę wodną czy nie cieknie, jeśli nie, rozpalamy i cieszymy się z dobrze wykonanej roboty - jesteśmy z siebie dumni. Uszczelniacz na 1200C długo schnie - twardnieje - ale jak się rozgrzeje piecyk to twardnieje w try miga. Jakby co - to pytać - co dwie głowy to nie jedna, a kto pyta nie błądzi. Powodzenia przy pracach. Pozdrawiam tu jest odp na pytanie kol Waldemar to świetnie opisał
  16. Witam ja 3 lata temu pokusiłem się na Czeski węgiel ten najgrubszy z podziwu wyjść nie mogłem jak rano kocił otworzyłem a tam sam żużel , wyglądało to jak pomyx
  17. Kol przemysław2ar a co z wątkiem z MURATORA ekonomicznym spalaniu węgla o ten wątek chodzi http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego z szacunkiem Łukasz :D
  18. Witam kol KRZYSIEK309 odeślę cię do wątku z tego forum http://forum.info-og...zciwego-camino/ przeczytaj a odpowiesz sobie sam, Ps. zwróć uwagę na posty kol ,,miałowiec ,, jest tam też link do forum muratora gdzie jest opisany sposób palenia od góry węgla , pozdrawiam Łukasz
  19. rzeznik2555

    Rębaki

    A moje pytanie ile taki sprzęt kosztuje
  20. rzeznik2555

    Camino Kwd3

    witam na tej stronie jest to dobrze opisane i pokazane na fotkach a ja postaram się pokazać jak to wygląda u mnie . Muszę powiedzie że sprawdza się świetnie temp . spadnie o 2-3 stopnie od zadanej i klapka wędruje w górę http://energia.odnawialna.info/miarkownik-ciagu-regulus/
  21. Z racji że na poprzednie pytanie nie otrzymałem odp. to kupiłem na pobliskim składzie węgiel z Wujka 1t i z zeszłego zostało pewnie ze 2t też z tego składu i podobno tez był z Wujka . A na czas gdy mrozów jakiś wielkich nie ma dokupiłem 5 t węgla brunatnego z Bełchatowa
  22. Dziś już wrzuciłem tą ilości troszke kości bolą bo we dwoje z małżonką w 2,5 h poszło troche dużo tego ale zima juz nie straszna . Mam jeszcze ze 3000 kg węgla kamiennego orzech II z kopalni Wujek i 100 worków zrębki to jest około 6000 l
  23. U mnie tylko Bełchatów jest dostępny ale może kiedyś się trafił z Sieniawy . A który lepszy :blink:
  24. Ja już zamówiłem 5000 kg na zimę po 220 zł i to powinno mi starczyć teraz już wiem że nie warto kupować na bieżąco :unsure:
  25. Silnik 1,1 kw na 230 v napędza tą sieczkarnie :P dlatego nie jest aż tak żle i nie drogo ja na niej naciołem już 100 worków co daje 6000 l zrębki i to raczej starczy na całe lato i jeszcze jesienią się pogoni :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.