Skocz do zawartości

rpc

Stały forumowicz
  • Postów

    239
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez rpc

  1. rpc

    Dobór Kotła

    to wytłumacz mi proszę czemu w takim układzie jak mój bardziej preferuje się dać drugą pompę na powrót lub zasilanie przed 4d. Czemu np. nie można dodać pompy tylko do obiegu CWU ? nad bojlerem i niech pcha do pieca wodę. A pompa od kaloryfer za 4d będzie swoją drogą pchała do pieca. Czy jest tutaj jakaś interakcja która może spowodować jakieś ew. problemy ? Co daje to, że dodatkowa pompa musi być albo przed 4d albo przed powrotem kotła ? Ma to jakieś negatywne skutki ? I jeszcze jedno pytanie. W tym momencie mam pompę na obiegu kaloryfer Leszno LFP 25POr60C 45/60/90. Widzę że w internecie są pompy o tym oznaczeniu ale mniej mocy pobierają pewnie mam jakąś starą. Ale nie o to chciałem spytać. Pompa u mnie pracuje na 2 biegu. Wtedy kaloryfery są równo nagrzane. Przy 1 biegu są niedogrzane znaczy się są nagrzane nierównomiernie. Jaką pompę zastosować na powrocie kotła ? Czy też 6m podnoszenia i 4,5m3 przepływu ? I na jakim mniej więcej biegu ją włączyć też na drugim ? czy wystarczy tylko 1 bieg (domyślam się że nie bo wydajność musi być chyba przynajmniej taka jak pierwszej pompy dla max. otwarcia zaworu 4d)
  2. rpc

    Dobór Kotła

    :mac65 jeszcze napiszę jeden pomysł. Czujnik powrotu ST-431 założę na wylocie pieca. Ustawię ochronę powrotu na sterowniku na 60 stopni to będzie jakieś 40 stopni na powrocie. Zawór mam tak już wyregulowany, że przy zamknięciu 37% trochę wody przepuszcza w układ to jest minimalne jego położenie. Miarkownik UNISTER na 68 stopni. Trochę oszukam sterownik TECH. Teraz jak będzie niższa jak 60 to zawór się zamknie na 37% (dla bezpieczeństwa nie chce go zamykać na 100% - lepiej mieć jakiś odbiór nawet minimalny jak żaden) i powrót dostanie dawkę ciepłej wody w większej ilości. Przy okazji miarkownik jest otwarty i doładowuje do pieca. Jak temperatura za bardzo wzrośnie np. do 90 stopni to awaryjnie otworzy się na max zawór 4d wpuszczając ciepło na mieszkanie Uzyskuje w ten sposób większą sterowalność pieca bez dodatkowej pompy. Ja wiem, że to trochę oszukiwanie ale przy tak małym 4d nie widzę innego sposobu bez dołożenia dodatkowej pompy. Co o tym myślisz ? Czy może jednak lepiej dać pompę na obwód kotłowy. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy pompa jak nie chodzi to przepuszcza wodę grawitacyjnie ? Mam wrażanie że zawór różnicowy ma większe opory jak turbinka pompy przez którą ciepło idzie od razu.
  3. rpc

    Dobór Kotła

    no znalazłem wczoraj dziurę na strychu pod kalendarzem. Co prawda zatkana ale była. Pewnie kiedyś jakaś koza stała. Zamurowana. Wczoraj jak włożyłem gazetę do komina w wyczystce to po odpaleniu bardzo ładnie została wessana do góry. Więc chyba nie jest źle. :mac65 przyszło mi jeszcze jedno a jakbym na powrocie od zaworu 4d do pieca dał większą średnicę rury i zrobił łagodniejsze kolanko 45 stopni a nie 90 stopni ? Pomogło by to czy raczej niewiele bo 4d 1" raczej mimo wszystko ma za mały przepływ ? i raczej nie przyspieszę przepływu wod na powrocie ? A co z tym zaworem 4d - to pytanie teoretyczne co wcześniej zadałem. Jest możliwość aby woda w nim krążyła w kółko ?
  4. rpc

    Dobór Kotła

    no jest po środku domu i prawie do dachu jest w pomieszczeniu z kaloryferem. Jedyne z tego pocieszenie.
  5. rpc

    Dobór Kotła

    Czyli jak rozumiem chyba zwiększyłeś szybkość spalin na wylocie. No u mnie się nie da bo mam otwór 14x14 więc i tak nie ma co redukować.
  6. no jeśli można by było. I jak głęboko zrobiłeś tę blaszkę. No i czy są efekty ?
  7. No niestety u mnie nigdy nie było grawitacji choć układ otwarty. Nie ma szans taki stan zastałem a że miedź to nie będę tego przerabiał. Trzeba się po prostu dostosować. U rodziców jest grawitacja i działa pięknie i tylko pozazdrościć chodź stara nigdy bym jej nie przerabiał na nową bo działa idealnie. Niestety ja się po sprowadzeniu do tego domu musiałem do istniejących warunków dostosować. Nie każdy może sobie zbudować jak bozia przykazała instalację. W kotłowni stoi ups pod pompą i sterownikiem i tyle. Wyboru nie mam i raczej nie będę póki co mieć chodź też mieszkam na wsi.
  8. rpc

    Dobór Kotła

    Ten drugi sposób o wiele łatwiejszy nie trzeba rozmontowywać instalacji. Mam jeszcze jedno pytanie. Mam pompę wpiąć bezpośrednio w rurę czy racze standardowo czyli zawór różnicowy klapowy + dwa zawory kulowe + pompa z filterm załączyłem rysunki. Mnie się wydaje, że raczej muszę tą pełniejszą wersje zrobić. A i jak pompa nie będzie pracować to i powrót z bojlera jak teraz działa to i teraz też powinien działać bez problemu. Co najwyżej dojdzie drugi zawór klapowy ale na powrocie to pewnie mniejsze opory jego otwarcia. Pompę taką samą jak na obiegu kaloryfer ? pompa na krótkim obiegu podłączona do UNISTERA a pompa na kaloryferach podłączona do ST-431. Obie pompy powinny pracować z tą samą wydajnością ? Dobrze myślę ? Zanim będę przerabiał poobserwuje jeszcze układ. Jak będą nadal takie różnice to raczej się skłonie ku przeróbce. Mam nadzieję, że cały ten wątek przyda się innym forumowiczom i ustrzeże przed popełnieniem błędów które ja mam w swojej instalacji. @jameess: Im mniejsza różnica temperatury tym lepiej a i sterowność pieca się polepszy - tak mi się zdaje. Wiadomo 5-10 różnicy to ideał i pewnie nie potrzebna dodatkowa pompka. Ale u mnie są o wiele większe skoki temperatur. Tu się przyznaje, że to moja wina. Mogłem zastosować większy zawór 4D a nie 1". Nie wiem może 5/4" by wystarczył i te rury by zostały te same. Tym zaworem 1" 4d pomniejszyłem sobie przekrój w zaworze jak zawór jest przykręcony i przez co widać że grawitacja słabo albo w ogóle przez niego nie idzie - za mało czynnika cieplejszego w stosunku do zimniejszego i efektu prawie żadnego wtedy z zaworu 4d. W DTR od zaworów ESBE czy grundfos pisze że niby powinno być ok. Ale to i tak wartości na granicy. Siłownik już mam więc odpada zawór 1 1/2" bo siłownik za mały. Więc zostaje tylko pompa. Jak to bywa człowiek się uczy na własnych błędach i kasie. A moim podstawowym było niedopytanie dość dobrze o wielkość zaworu 4d bo sama instalacja jest chyba zrobiona dobrze. Generalnie zdaje sobie sprawę, że temperatura powrotu kotła może być różna i mogą być wahania i to duże co jest normalne jak jest spadek temperatury lub pobór wody z bojlera. Ale przychodzi moment stabilizacji i wtedy piec pracuje w warunkach właściwych dla niego a nie w warunkach ciągle niskiej temperatury powrotu. Nie jestem fachowcem (na forum jest nie jedna osoba która pewnie swą wiedzą mogła by temat o wiele lepiej wyjaśnić) ale wydaje mi się, że niska temperatura powrotu kotła ma wpływ na: smolenie niedopalanie (czyli proces spalania) żywotność pieca z blachy żywotność komina czystość komina no i dzięki pompie delikatnie obniża się granica zagotowania wody - po prostu woda w układzie ciągle krąży. ilość spalanego opału (trzeba by było albo trzymać wysoką temperaturę na wyjściu kotła albo opał się będzie kisił) Oczywiście parę stopni nikomu jeszcze nie zaszkodziło ale ponad 20 to chyba nie tak.
  9. rpc

    Dobór Kotła

    co do schematu to bardziej chodziło mi o to aby zamiast na zasilaniu zaworu 4d i CWU to na powrocie kotła założyć pompę. Reszta mojego schematu bez zmian. Nie złość się na mnie ale po prostu drążę temat. Jak widzę, że powrót kotła ma niską temperaturę, rzędu 40-45 stopni a na wylocie pieca jest 60-65 to się zastanawiam co mogę jeszcze poprawić. No dziś miałem na wlocie 45 a na wylocie prawie 80 a paliłem tylko papiery. Chodzi o to, że przed zawór 4d ciężko będzie mi zmieścić pompę bo po prostu nie ma miejsca. Za to miejsce bym znalazł na powrocie kotła lub przy zasobniku CWU. A może jeszcze prościej samą pompkę na CWU i niech kręci się non stop na 1biegu ? Wiem, że dopiero uczę się palić w tym piecu i pewnie mi jeszcze zejdzie. Na razie udało mi się palić z powietrzem wtórnym na brykiecie RUF i już nie bucha a i dym jest mniejszy. Zresztą jak zbliżyłem się do 60 stopni na powrocie to dym z komina był bardzo malutki i bielutki. Przy takich ciepłych dniach jak dziś pierwsze rozpalenie jest w porządku w sumie stabilnie potem wiadomo za ciepło ale i w domu ciepło. Ps. A tak się z ciekawości zapytam. Teoretycznie rzecz jasna. Załóżmy, że zawór 4d ustawiamy na 50% dla jasności pytania. Czy może się zdarzyć sytuacja w której pompa CO założona za zaworem 4d przetłoczy wodę zamiast do pieca to z powrotem wewnątrz zaworu 4d wokół łopatek. Znaczy się chodzi o to, że czynnik grzewczy wejdzie w szparę na wylocie zaworu 4d wody ciepłej. Czy jest taka sytuacja możliwa ? Czy raczej mało prawdopodobna ponieważ sam piec wytwarza jakieś ciśnienie, które temu zapobiegnie. A co w wypadku jak ciśnienie będzie większe jak ciśnienie pieca. Woda nie będzie kręciła się w kółko ? Sorry za rysunki ale akurat nie miałem ładnego programu pod ręką
  10. a ile masz pomp 1 czy 2. CWU na grawitacji ? masz jakiś zawór 3d, 4d ? u mnie też jest bojler który tworzy dodatkowy obieg. Ładnie się nagrzewa. Jednakże różnicę temperatur mam sporą na powrocie. 16-25 stopni
  11. rpc

    Dobór Kotła

    robiłem testy. im bliżej dochodziłem do 60 stopni na powrocie tym bardziej sterowalny był piec a i dymu mniej z komina. Im niższa temperatura wody tympiec gorzej sterowalny. Nie ma na razie mrozów jak będą to z kaloryferów wejdzie jeszcze niższa temperatura powrotu. Nie wiem czy dobrze myślę ale wtedy piec już na pewno nie osiągnie minimalnej temperatury. poza tym zauważyłem ciekawą rzecz. Jak pompa CO nie chodzi to grawitacja na zaworze 4d działa ale jak uruchomi się pompa wtedy jakby grawitacja staneła w miejscu. Mam wrażenie, że na wyjściu zaworu 4d jest temperatura wody taka sama jak na wylocie kaloryferów. Zawór otwarty na 40% więc raczej pompa CO nie powinna dużo wybierać wody z zaworu 4d tak mi się zdaje. Pompa pracuje na 2 biegu wtedy równo grzeją kaloryfery. Tylko w którym miejscu ew. zamontować pompę do bojlera ? Czy można pod bojlerem na wylocie ? Czy koniecznie pompa powinna być przed bojlerem ? Jaką pompę zastosować taką samą jak mam z leszna tylko na 1 biegu ? Jak rozumiem standardowo filtr siatkowy przed pompą. Muszę na CWU robić bypass ? Czy mogę od razu wciąć się w rurę ? A może inaczej. Pompa zainstalowana na powrocie kotła+ oczywiście filtr. Do pompy podłączony zasobnik CWU lub CWU+ujście zaworu 4d Tylko jaką prędkość wtedy na pompie zastosować aby nie zaburzyć powrotu. Coś takiego widziałem na stronie TECH. Tyle że tam mają kilka zaworów 4d a u mnie przy CWU by nie było Co myślisz ? zobacz na schemat na końcu strony http://www.techsterowniki.pl/tech-st431-produkty
  12. @jameess: a masz możliwość podać jakie masz temperatury na wylocie pieca i powrotu ? Jakie są różnice ? Generalnie chodzi o temperature po ustabilizowaniu się pieca czyli po rozpaleniu o różnicę.
  13. rpc

    Dobór Kotła

    Może napiszę coś o pracy zaworu 4d w moim układzie i może coś mi poradzicie. Z tego co zauważyłem przy pompie obiegowej pracującej na 2 biegu kaloryfery równomiernie się grzeją. Nie ma podziału na cieplejszą i chłodniejszą część grzejnika. Znaczy się jest ale minimalnie. Dalej zauważyłem, że pompa pobiera czynnik grzewczy z kotła przy zaworze 4d otwartym na minimum 37%. Jeśli jest poniżej to raczej nie zauważyłem aby była pobierana woda ciepła z kotła. Różnica temperatur między powrotem a wyjściem pieca to ok. 20 stopni. Dziś udało mi się uzyskać 16 stopni. Pracą zaworu 4d steruje sterownik ST-431 I teraz pytanie. Czy jest możliwość uzyskania mniejszej różnicy temperatury powrotu z wyjściem kotła ? Czy to w moim przypadku nie ma szansy zadziałać bo są np. za małe średnice czy może grawitacja przez zawór 4d jest zbyt wolna Chodzi o to aby porót był w miarę wysoki ale żeby piec jednocześnie na swoim wyjściu się nie rozpędził i nabrał wysokiej temperatuty. Bo te 20 stopni do np. dla powrotu 45-50 stopni to ok. 70 a dla powrotu 55-60 stopni to ok. 75-80 na wyjściu pieca. Jaką temperaturę winienem utrzymywać na powrocie. W instrukcji stoi 60 stopni ale wtedy piec buja do 80 i więcej stopni. Da się to jakoś poprawić ? Może mała pompa cwu za zaworem 4d ? Bo za małe średnice rur dy grawitacji ?
  14. przyjrzałem się dzisiaj swojemu piecu i 1. Jak poprzednik pisał blacha popielnika (spód) jest przymocowany do cokoła 4 śrubami. To się da doszczelnić od wewnątrz/góry silikonem ale nie tu widzę problem 2. Na cokole pieca stoi właściwy piec. Cokół to ta blacha na samym dole co wystają 4 śruby. i tu widzę duży problem. Jak poświeciłem lampką i tam gdzie dałem radę zobaczyć czyli tylko z przodu koło drzwiczek mam na połączeniu szparę długości ??? ale wysokości troszkę ponad 1mm. I tu jest potencjalny problem bo rzeczywiście bez zdjęcia bocznych niebieskich blach tego nie jestem w stanie uszczelnić. Jakby chciał zrobić super to i tył należałoby uszczelnić ALE piec jest zamontowany i nie da się tych blach tak zdemontować bez demontażu praktycznie całego pieca. Tak sobie myślę, że generalnie to nie powinno być problemem bo piec powinien pasować do cokoła (czyli powinien przylgnąć do cokoła od góry) ale jeśli ślusarz się nie popisał i krzywo jest wycięty np. cokół to rzeczywiście może być dojście powietrza. W jakiej ilości ciężko powiedzieć ale to może być powodem, że zajmuje się dość szybko palenisko bo dopływ powietrza jest non stop od dołu. Nawet jeśli to jest mimo wszystko mało powietrza to i tak jak chcemy wygasić piec to będzie to raczej niemożliwe. Poza tym między cokołem a korpusem pieca brak jakiejkolwiek uszczelki czy silikonu. Przyjrzałem się i nic nie widzę tylko gołą szparę. Co prawda jest opaska na cokole stalowa w którą wchodzi korpus pieca. Ale to widać mało aby obce powietrze się nie dostawało. Zresztą drzwiczki dolne są bardzo paskudnie pospawane. Rzec by posmarkane wokół w przeciwieństwie do drzwiczek zasypowych i tych górnych gdzie bardzo ładnie są przyspawane drzwiczki - spaw idealny. I co teraz można zrobić ? Uszczelnić boki i przód bo tam widzę tylko możliwość dostępu pod niebieskie blachy. Czy ja prosty człowiek mam takie rzeczy robić ? Kurde sam nie wiem zadzwonić niech sami się pofatygują i naprawią ? Pewnie powiedzą, że to ma mały wpływ na stabilność pieca i się wypną. Sam nie wiem co mam już robić.
  15. nie ma mrozu więc próbuję piec jak się zachowuje. Chodzi mi o dorzucanie opału po raz drugi i enty jak to wygląda i jak ja się powinienem zachować wobec pozostałego wsadu i pieca. Teraz mam czas ale już lada chwila na to czasu mogę nie mieć. Dom mam ocieplony więc pewnie to jest problemem. Widocznie na tyle dobrze, że piec za duży mimo że dom dość stary a i mury są takie sobie. Ale styropian 10cm jednak robi swoje wychodzi na to. Po co zdejmować blachy z boku pieca ? Wezmę silikon i uszczelnię między blachą spodu a bokami popielnika - o to Tobie chodziło czy może o inne połączenie ? Co do tej blachy to nie wiem czy dobrze rozumiem ale chodzi Tobie o dolne drzwiczki ? Chodzi o to aby powietrze nie wpadało z miarkownika od razu na początek rusztu dobrze rozumiem ? Też o tym myślałem, że niepotrzebnie z miarkownika powietrze ładowane jest na początek pieca od razu i, że może to powodować szybsze rozpalenie.
  16. No niestety wrzuciłem dzisiaj węgiel i mi się cały zajął - niezbyt mnie to ucieszyło (do tej pory paliłem tylko brykiet więc to trzecia próba z węglem). Dobrze że nie wrzuciłem pełnego zasypu. Oczywiście węgiel poszedł nie na żar ale na ruszty od razu obok żaru. Piec szczelnie zamknięty ale chyba jednak gdzieś jest jeszcze nieszczelność bo tak nie powinno być zdaje mi się. Ba nawet wyłączyłem sterownik tak że miarkownik nie otwierał się (brak dopływu powietrza) a po 2h temperatura bardzo wolno ale rosła do góry bo węgiel sukcesywnie cały się zajmował. Na wylocie pieca miałem 84stopnie na wlocie 65 stopni i rosło. Stwierdziłem, że coś nie tak i powolu wygasiłem piec. Zastanawiam się co może być przyczyną takiego stanu rzeczy. Albo mam gdzieś nieszczelność albo komora tego zebca jest za duża (powinna być bardziej chuda) i to jest główna przyczyna zajmowania się takiej dużej ilości opału ogniem albo nadal źle coś robię. Na jaki metraż masz ten piec. Ja mam na ok. 160m2 ocieplonego domu. Może jednak mam go przewymiarowany. Co prawda wszyscy krzyczeli że za mały ale doszedłem do wniosku że lepiej mniejszy jak za duży.
  17. jameess: a jak u ciebie wygląda sprawa stałopalności ? Czym palisz i jak długo trzyma ?
  18. a po to że bez niej rozpalał mi się cały wsad i to za każdym razem. Widocznie niezbyt szczelne jest to zamykanie (drzwiczki zasypowe) u mnie tym bardziej, że jak się przypatrzę to widać szpary pół minimetra przy niby maksymalnym zamknięciu więc tędy powietrze się dostaje i podsyca ogień a i dym tędy dość mocno do pomieszczenia wchodzi. Może to wina akurat mojej sztuki, trudno rozsądzić ale u mnie działa i dymu prawie nie ma. Palę już 3 dzień na takich ustawieniach i wreszcie zaczynam być zadowolony choć pewnie daleka droga do doskonałości. poza tym przypominam że palę brykiet sosnowy więc są duże prześwity a nie jak w węglu ich brak Jak palę węglem nie ma tego problemu, przynajmniej na razie. Acha z tak przesłoniętym powietrzem wtórnym dym jest biały więc chyba spalanie jak najbardziej prawidłowe tak myślę.
  19. mam kwkd 15 i podobna sytuacja o czym piszę w innym wątku (no mam jeszcze inne problemy ale to inna historia). Ja poradziłem sobie z tym zatykając blachą całkowicie dolot powietrza wtórnego i praktycznie to mi rozwiązało problem rozpalania całego wsadu z tym, że palę brykiet na razie a nie węglem. Koniecznie jak rozpalasz piec przed dorzuceniem węgla przegarnij żar do tyłu pieca. Ta sama zasada jeśli chodzi o dorzucanie. Czekasz aż zostanie mało opału, przegarniasz koniecznie żar na koniec i dopiero dorzucasz. Postaraj się to zrobić w miarę szybko.
  20. rpc

    Dobór Kotła

    Przy paleniu brykiet w moim KWKD (takie jak na zdjęciu) musiałem zatkać otwór powietrza wtórnego bo cały wkład się rozpalał. Przesłoniłem blachą jak widać na zdjęciu. Tak wyciąłem aby mozna było ją przesuwać ku górze i ew. dodawać trochę powietrza wtórnego . Ale z tego co widzę tak jak teraz jest najlepiej. blacha miarkownika ustawiona jest na 1mm na stałe poza miarkownikiem tak aby powietrze od dołu ciągle dochodziło. Na razie pompa podłączona nadal do unistera startuje przy 45 stopni. Sterownik ST431 ustawiony jest tak aby minimalne otwarcie zaworu 4D było 40%. Dzisiaj tak rozpalałem na takim miszmasz i jest na razie ok i w miarę stabilnie I ważne nie zaglądać do paleniska i nie otwierać drzwiczek bo może się cały wsad zapalić. Już lepiej poczekać aby się wypaliła ta brykiet. Trochę dym w kotłowni czuć nadal ale już nie tyle. Muszę poczytać o tych strażakach i odezwę się jeszcze
  21. rpc

    Dobór Kotła

    czyli jak mam okienko otwarte to wychładza się pomieszczenie a co za tym idzie spada temperatura i jest mniejszy ciąg o ile dobrze zrozumiałem. Generalnie tak jak dzisiaj to dym z komina nie idzie pionowo tylko jak wychodzi z komina to jakby to powiedzieć idzie po dachu. Z tego co widzę obok w domku jest podobnie ale za to po lewej to strzela do góry niesamowicie dym z komina. Z tego co zauważyłem to w okolicznych domach mają pomontowane takie kaptury obrotowe co się ustawiają z wiatrem Może zmontuję na próbę rurę do komina, że tak powiem podniosę go. Dobry to pomysł ?
  22. rpc

    Dobór Kotła

    jak się ma różnica temperatur na zewnątrz i wewnątrz jeśli mam otwarte okienko do napływu świeżego powietrza a jednocześnie pomieszczenie się lekko wychładza ?
  23. rpc

    Dobór Kotła

    zastanawiam się czy jakoś mogę zwiększyć ciąg. nie wiem. przekrój 14x14 komin czysty co można jeszcze zrobić ?
  24. rpc

    Dobór Kotła

    o teraz już mogę. Coś źle działą strona na firefoxie hmm. zdjecie z miarkownika otwartego
  25. rpc

    Dobór Kotła

    sory nie mogę dodać zdjęcia i przez to okienko po lewej pisze na ślepo bo nie widzę początku zdania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.