
MrTomo
Forumowicz-
Postów
34 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez MrTomo
-
Używam perlitu jako ocieplenia swoich buforów. Nie mam z tego powodu żadnych problemów. A już na pewno nie oczekuj, że coś się z nim stanie od samej wilgoci. Podmokła mi piwnica przez te kilka lat ze cztery razy. Nie tylko perlit ale i gk stoi tak jak stał.
-
Kolego, jak zaleje piwnicę to nie ważne czy jest perlit czy wełna. Musiałaby ta woda stać tam długo, żeby ja perlit przyjął. Robiłem wylewki z domieszką perlitu. To nie jest gąbka tak jak wełna. Nie mam żadnych obaw co do perlitu. Widziałeś wełnę do której dostała się woda? Poza tym jak masz piwnicę, ktorą zalewa woda, to nie zrobisz obudowy z gk. A keramzyt jako ocieplenie bufora - to ile tego keramzytu - warstwa 30cm?
-
Oczywiście są też wady. Już wtedy gdy to robiłem było tyluż zwolenników co przeciwników. Ja do wad zaliczam: - pylenie podczas roboty (paskudnie) - w razie awarii - trzeba jakoś ten perlit do czegoś "przetransportować". Można jakimś odkurzaczem po dostosowaniu, wysysać z jednego i wrzucać do drugiego. To są takie dwa minusy wg.mnie Jak komu pasuje. Można dać i wełnę, z 20cm i szczelnie to czymś owinąć Niektórzy robili tak, że owijali to bandażami i zaciągali gipsem... Różne techniki analizowałem :-)
-
Ja nie stosowałem żadnych folii Ciągle zapominam, że tu nie scala tych postów..
-
Możesz dać cienkie płyty osb. Też miałem dylemat, ale gk wychodził tanio a ja nie miałem kasy na osb. Bufory też robiłem sam (200-300zł kosztował mnie zbiornik na złomie)
-
Ja widzę po swoim zasobniku 300L w izolacji w piance 5cm. Przy dotknięciu obudowy - ciepła. Zrobiłem na to dodatkową izolację.
-
Tylko współczynnik to nie wszystko. Gęsto obsypany perlit (bo on jest częściowo jak pył) eliminuje praktycznie konwekcję. I o ile pamiętam stanowi barierę dla promieniowania podczerwonego. A wełna - dziurawa pod jednym i drugim względem.
-
Wełenki musiałbyś dać bardzo grubo. Ja mam obsypane dwa bufory perlitem na 10-12 cm o obudowie GK. (Już prawie 10 rok leci) Nie mam z tym żadnych problemów. Jakie wciąganie wilgoci - bufory grzeją się do 90stC. Perlit jest suchy jak pieprz.
-
Do ocieplenia bufora użyj perlitu. Obuduj bufor gk na jakimś stelażu i zasyp perlitem ep180 (warstwa 10cm grubości) Jak kupisz tańszy miarkownik (nie elektroniczny) to zamontuj mu przeciwwagę. Ja zrobiłem tak klika lat temu. Nie zwiesza się klapka i ładnie płynnie działa. Nakrętki służą do wyregulowania.
-
Możesz spróbować owinąć dokoła pakułami (gdy gorące = suche) i zasmarować jakimś klejem (np.do łączenia plastiku). Ewentualnie poxylina (czy jak to się tam zwie) i oblepić dookoła.
-
Cwu Z Dwóch Źródeł - Czy Tak Zadziała? - Nowa Koncepcja Do Weryfikacji
MrTomo opublikował(a) temat w Instalacje CO i CWU
Mam obecnie taką koncepcję: Chcę Grzać CWU grawitacyjnie z kotła poprzez zawór różnicowy 1" i CU22 a powrót kierować do kotła przez taki pseudo inżektor (pseudo bo bez zwężenia). Jak włączy się pompa zasilania CWU z bufora to zawór różnicowy powinien się przymknąć. Powrót pójdzie do kotła bo tam będzie mu łatwiej (gdy zawór kulowy otwarty) lub do bufora (zawór zamknięty - pompka pracuje). Trzy pytania 1. Czy to tak pójdzie grawitacyjnie przez rurę CU22? Różnica wysokości pomiędzy środkiem kotła a środkiem bojlera to około 70cm. Rura CU22 prowadzona na wysokości 110cm od środka kotła. Długość rury to około 3,5m zasilanie i 3,5m powrót. Rura idzie pionowo do odp. wysokości, zakręt 90st, poziomo, zakręt kąt 90st. i kawałek 90st w dół. Wszystko mniej więcej jak na obrazku. 2. Jeśli inżektor wspomoże i to pójdzie to czy aby nie będzie wyciągać wody z bufora (mimo oporu pompy i zaworu zwrotnego)? 3. Czym różni się 1" zawór zwrotny (z kulką) czerwony (aluminiowy) od zielonego (?) - oprócz ceny? PS rysunek zawiera tylko niezbędne dla tematu obiekty. -
Zmiana Instalacji, Prosba O Podpowiedź Jak Grzać Cwu
MrTomo odpowiedział(a) na yahman temat w Instalacje CO i CWU
A więc jednak układ otwarty? Czyli standard. Kto powiedział, że musi być zawór 3D lub 4D? Kto kiedyś słyszał o takich wynalazkach? Na pewno da się bez nich obejść. Z tym węglem to sprawa względna. Wszystko zależy od wielu czynników, jaki kocioł, jaki dom, jak ocieplony etc. Przede wszystkim jak już dajesz nowy bojler zadbaj o to, żeby w razie czego (zanik prądu) ciepło poszło do niego grawitacyjnie. -
Zmiana Instalacji, Prosba O Podpowiedź Jak Grzać Cwu
MrTomo odpowiedział(a) na yahman temat w Instalacje CO i CWU
Jak rozumiem masz układ z zamkniętym naczyniem wzbiorczym. Nie rozumiem tej gałęzi równoległej do wężownicy (pomiędzy kotłem a bojlerem z termostatem)? Wyjście ciepłej wody z bojlera (do kranu) powinno być gdzieś na górze zbiornika. W sieci jest multum schematów: Zerknij np. tu: http://atmospolska.pl/index.php/schematy-montazu -
Zmiana Instalacji, Prosba O Podpowiedź Jak Grzać Cwu
MrTomo odpowiedział(a) na yahman temat w Instalacje CO i CWU
Skoro i tak zamierzasz wymienić skopaną poniekąd instalację dobrze się zastanów. Może warto zainwestować jednak w 300l i to z dwiema wężownicami? A nuż przyjdzie Ci ochota za rok ,dwa zamontować solara albo kominek? Jeśli sklepowy jest za drogi zapytaj w jakim zakładzie rzemieślniczym za ile Ci go zrobią (niekoniecznie 300l jak nie chcesz)! Z ociepleniem sobie poradzisz. Poza tym całą instalację możesz wykonać, sam o ile masz jakieś pojęcie o trzymaniu w ręce młotka czy klucza jednego z drugim. Schematów instalacji w sieci jest od groma! Do końca nie wierzę aby bojler 220l wystarczył dla 7-mio osobowej rodziny... Ja mam już prawie 4 osobową rodzinę i mam zamiar wstawić bufor na ciepłą wodę o pojemności między 600 a 1000, z tym, że nie będzie ona w nim stała tak jak w zwykłym bojlerze tylko przepływała przez 25m wężownicę zwiniętą z miedzianej rurki. P.S. Jeśli chcesz używać pompki i myślisz o zbiorniku jednak większym niż to co miałeś - weź/zrób pionowy. -
Kocioł stałopalny, sterowanie PLC (aczkolwiek to nie ma nic do rzeczy) O bojlerze pisałem wcześniej. Przerabiam instalację dwuetapowo. Najpierw wstawiłem te dwa bufory. W przyszłym roku dostawię do nich trzeci o poj. min 600L do grzania CWU. Póki co mam ten bojler i całą instalacje pozostawiłem bez większych zmian. Tego w tym roku nie ruszam, bo nie zdążę. To wg. Ciebie gdzie powinien być wpięty zbiornik wyrównawczy?
-
Tego się spodziewałem ale wolałem się upewnić. Myślałem, że za pompką to bez znaczenia. Kocioł Zębiec 25KW, bojler 130L, palić co drugi dzień, odbiór ciepła to w tym momencie 10 grzejników płytowców. Zbiornik podłączony generalnie do kotła (do rury wychodzącej z kotła i biegnącej do bufora) rurą 1". Bufory mają odpowietrzniki.
-
Mnie te warunki przypadają do gustu, tylko chciałbym (może niepotrzebnie się upieram) grzać wodę na max kiedy grzeje kocioł (priorytet) a później to już tylko dogrzewać bo ważniejsze jest dla mnie ciepełko w domu. Dlatego staram się wycisnąć to ciepło z kotła w momencie grzania jakimś sposobem, bo skoro już robię podmieszanie kotła i pompa idzie to wymyśliłem sobie, że wykorzystam to ciepło na grzanie CWU. A może włączyć grzanie cwu szeregowo do podmieszania? Tylko wtedy nie pogrzeję z bufora. Jeśli nie zrezygnuję z tego pomysłu to chyba pozostanie mi zawór tak jak piszesz. Grzanie grawitacyjne ma tą zaletę, że nie przejmuję się gdy nie ma prądu a i zład w buforach nie miesza się zbyt drastycznie. Docelowo na CWU powstanie trzeci bufor (z przynajmniej 25 metrową wężownicą, w której woda będzie ogrzewać się przepływowo)i jego też będę zasilał grawitacyjnie.
-
Hm - być może dlatego, że grzeję bufory praktycznie od zera a nagrzanie 2000l trochę trwa więc powrót z buforów (6/4") dość długo ma temp. 20st. Jak się to miesza z 75st poprzez 1" to wychodzi około 40st i pomalutku rośnie. Może byś też tak, że mimo wpięcia pod kątem 45 stopni część ciepła ucieka jednak w "drugą stronę". Co do tego zaworu - wiem jak to wygląda (używam termostatycznego) ale chodziło mi właśnie o miejsce wpięcia. Tylko czy to nie będzie prawie to samo (z punktu widzenia podłączenia) jak to, co spróbowałem zrobić za P3? Tzn. czy to zadziała mechanicznie, skoro tamto nie zadziałało?
-
Tak właśnie - P1 tylko wtedy, gdy kocioł nie grzeje!! Tak chciałem! Bo jak grzeje to za grzanie CWU odpowiadałaby P3. To nie jest tak, że "zapuszczenie P3 spowoduje natychmiastowe dogrzanie powrotu i warunek jej uruchomienia ustawi się na NIE"! Po 1godz i 30 minutach grzania na kotle mam 75-80st a na powrocie (po podmieszaniu) 40st! Warunek wyłączenia powrotu jest 55st! Czyli przez cały ten czas idzie P3 a z nią gorąca woda! Pomysł warty uwagi - czy mógłbyś mi jakoś naszkicować podłączenie tego zaworu, abym miał jakiś pogląd? Czy taki zawór przełącza się natychmiastowo czy trwa to kilka minut?
-
Ponieważ "trochę" mi się nudziło więc poeksperymentowałem. Wpiąłem tak jak na rysunku i ... porażka na starcie. Pompa tego NIE ciśnie. Początkowo myślałem, że może powrót nie jest w stanie "wepchnąć" się do tony zładu ale po ręcznym uruchomieniu drugiej pompy i wymuszeniu powrotu nic nie drgnęło. Całość krąży w obrębie kocioł-pompa-kocioł. Myślałem, że woda u układzie rozchodzi się równomiernie? Za duży odbiór po stronie powrotu kotła?
-
Prawdę mówiąc jeszcze nie wiem. Jestem na etapie uruchamiania (z pomysłem usprawnienia) układu i bez izolacji nie udało mi się jeszcze nagrzać baniek do tak dużych temperatur. Max co osiągnąłem to 75st w baniaku A1 i około 60st w baniaku A2. Z przepływem nie było problemu - grawitacja ładnie działa, rury 2", baniaczki powyżej kotła. Nad tym się zastanowię! Mógłbyś jakoś bliżej przedstawić tą ideę?
-
Generalnie głównie chodziło mi o to, czy to zadziała mechanicznie? Mam na myśli to (tak jak to przedstawiłem na rysunku), że zasilę wężownicę z pompy podmieszania a powrót wyląduje w buforze. Co do warunków to chyba źle je odczytałeś. Zauważ, że gdy powrót nie jest chroniony to chcę DOGRZEWAĆ cwu z bufora pompą P1 (o ile jest taka potrzeba - czyli temp. w bojlerze jest mniejsza niż w buforze i zarazem mniejsza niż 50-55st) Gdy powrót JEST chroniony GRZAĆ chcę jednocześnie CWU z pompy P3 (ile fabryka dała do określonej temperatury). Gdyby się zdarzyło, że temp. w bojlerze jest bardzo wysoka (Ten warunek T1~70st w co raczej wątpię) a ja rozpoczynam grzanie to - niech stracę - nie uruchamiam/wyłączam ochronę na wszelki wypadek, aby nie zagotować wody w bojlerze (o ile to możliwe?). Tak, tam miałby być trójnik. To znaczy za pompą P3 trójnik i trójnik w nitce zasilającej CWU a powrót taki jak jest - bez zmian.
-
Mam układ grzania bufora. Chciałem go trochę zmodyfikować bo chcę podgrzewać wodę CWU OD RAZU po starcie grzania - bez czekania na nagrzanie się wody w buforze A2. Teraz czekam około 1 godz aż rozpocznie grzanie CWU. Mam na to pomysł ale nie wiem, czy ZADZIAŁA? Góra rysunku to stan obecny, dół to koncepcja.
-
W którym miejscu jeszcze być powinny? Być może źle je narysowałem - na rysunku (to te okrągłe) znajdują się pomiędzy pompkami a zaworami odcinającymi. Przepraszam jeśli symbole nie są trafne.
-
Witam, Czy ktoś może wypowiedzieć się na temat sensu takiego schematu układu grzewczego? Tak sobie to wyobrażam, ale nie jestem specjalistą (te dwa baniaki to bufory akumulacyjne) Czy np. nitka od P3 nie będzie grzała czujnika T1? Czy ktoś ma podobne rozwiązanie? Może da się inaczej zasilić CWU z dwóch źródeł? Pozdrawiam,