Popiołu nie ważyłem:) ale wychodzi go porównywalnie do groszku z Chwałowic, którym paliłem do tej pory.
Co do wypalania, to prawda że wypala się na pyłek i pewnie dlatego jest go więcej w wymienniku.
Szlaki natomiast nie ma, tylko może jak to nazwałeś skoksowany flot, coś jak bardzo miękki pumeks, (nie wiem jak to określić). Najwięcej zostaje jak się kociołek wygasza. Przy obecnych temperaturach i tak nie sposób palić ciągle, dlatego tez mam więcej takich kawałków.
Ogólnie flot zaskoczył mnie na plus.