Skocz do zawartości

ChuckM

Stały forumowicz
  • Postów

    152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez ChuckM

  1. Jak pisałem w poradniku do miału będą trochę inne ustawienia niż dla ekogroszku.
  2. co 5 min nadmuch 25sec. krotność aktualnie 6 więc co ok 30 minut podawana jest dawka paliw. Skorupa z miału na palniku Ci się robiła może dlatego że zbyt często dmucha w podtrzymaniu.
  3. Ale wyjdzie wtedy że jest to wina paliwa a nie pieca więc inny rodzaj pieca by nic tutaj nie zmienił. U mnie dziś jak zaglądałem do kotłowni piec wytrzymuje ok 60 min w podtrzymaniu a palę miałem.
  4. Kombinowałem z mieszaniem paliw. Głównie miał + eko-groszek, jest kilka kg mniej w spalaniu w porównaniu z samym miałem. Aktualnie palę samym miałem i spala mi ok 22kg na dobę dodam że palę miałem o kaloryczności 25-26 a jak robiłem mieszanki to z eko o kaloryczności 27-29 zależy jak udało mi się kupić.
  5. idealnie wysuszony miał gdy przerzucimy go z "kupki na kupkę" to będzie się "kurzył". Ja z reguły gdy widzę że miał jest mokry wysypuję 3 worki w pobliżu pieca. Pomieszczenie gdzie jest piec mam zamknięte (drzwi ocieplone od kotłowni) w samej kotłowni jak kiedyś mierzyłem temperaturę mam ok 25 stopni. więc ciepło i miał dobrze i szybko schnie. Pomysł z zamarzaniem miału nie wygląda zbyt dobrze jeśli miał zamarza na dworze i tworzą się grudy to znaczy że był mokry i woda w nim zamarzła.
  6. Jeśli twierdzisz że próbowałaś już wszelkich ustawień dmuchawy to wina może leżeć albo po stronie wilgotnego miału lub jego właściwości. Wysusz dobrze ze 2 worki miału i zbadaj co się będzie dziać jeśli problem będzie nadal to kup 2 worki z innego źródła, wysusz i zobacz jak będzie się palić jeżeli problem zniknie wiadomo że to wina opału.
  7. Witam. po dłuższych przemyśleniach postanowiłem napisać poradnik jak palić w piecu z podajnikiem tłokowym. Wiedzę zawartą w tym poradniku opieram na własnych obserwacjach oraz na poradach i doświadczeniu innych użytkowników tego forum i nie tylko. Mam nadzieję że ten poradnik przyda się wielu nowym użytkownikom pieców z podajnikiem tłokowym oraz tym już bardziej obeznanych którzy chcą coś delikatnie poprawić . Na samym początku chciałbym podjąć kwestie ?tłok a ślimak? użytkownicy Kotłów z podajnikami tłokowymi powinni sobie zdać sprawę że nie da rady uzyskać tak dokładnego podawania jak na podajniku ślimakowym! Nie ważne czy mamy sterownik z technologia PID lub Fuzzy Logic która i tak działa na bardzo małej ilości kotłów z tłokiem, podawana jest jedna dawka paliwa o takiej samej wielkości lecz dawki te różnią się wielkością ze względu na różnorodność tłoków dostępnych na rynku. Dawki paliwa w tłoku zależą również od ilości paliwa w podajniku, jeśli podajnik jest pełny dawka podawana przez tłok może być minimalnie większa gdy w podajniku jest już końcówka opału. Przez podawanie praktycznie takiej samej dawki paliwa piece z tłokiem trudniej jest wysterować i nie są takie elastyczne w ustawieniach jak ślimaki. Problemem może być również duża ilość sadzy wytwarzana przez piec najczęściej powodem tego są złe ustawienia sterownika. Najważniejszym plusem podajników tłokowych jest bardzo duża akceptacja różnych rodzajów paliwa od miału, groszku, eko-groszku, pellet i inne. Na samym początku musimy pamiętać aby opał w podajniku był SUCHY ! mokry opał zazwyczaj miał mają tendencje do ?zawieszania? się w podajniku! Mokry opał powoduje również rdzewienie elementów podajnika. Musimy się zastanowić najlepiej sprawdzić samemu jakim rodzajem opału będzie paliło się nam najlepiej i najtaniej ! w większości przypadków dla podajników tłokowych opłaca się palenie miałem lub różnych rodzajów mieszanek: miał z eko-groszkiem, eko-groszek ze zbożem itd. Zależy to również w jakim rejonie polski mieszkamy im dalej na północ tym ceny wyższe. Ze spalania miału produkowana jest duża ilość popiołu z eko-groszku dużo mniejsza ( zależy również jaki ten eko-groszek mamy). Konkretny rodzaj opału dobrać najlepiej jak już będziemy obeznani jak nasz kociołek ustawiać ponieważ każdy rodzaj opału wymaga trochę innych nastaw. Warto również zaznaczyć że raczej nie ma ?uniwersalnych? nastaw każdy musi sobie je dobierać indywidualnie może jednak się zdarzyć że czyjeś ustawienia jakimś trafem będą pasowały również dla naszego kociołka. Początek ustawiania sterownika najlepiej podzielić sobie na elementy. - ustawienia: przerwy podawania oraz siły dmuchawy gdy piec jest w trybie PRACA, - ustawienia: czasu oczekiwania(co ile ma załączać się dmuchawa), krotności, czas przerwy podtrzymania ( jest to parametr czas oczekiwania * krotność), siła dmuchawy w podtrzymaniu oraz czas przerwy w podtrzymaniu < dla pieca gdy jest w trybie PODTRZYMANIE - ustawienia: temperatura kotła, temperatura CWU, histereza. Temperaturę kotła musimy dobrać sobie indywidualnie dla jednych lepiej jest mieć niższą temperaturę na piecu a mocniej rozkręcony zawór mieszający ja osobiście preferuje wyższą temperaturę na piecu i mniej odkręcony zawór mieszający, według moich doświadczeń z piecem mocniejsze nagrzanie pieca i skręcony zawór mieszający powodują wolniejsze wychładzanie się kotła a co za tym idzie piec dłużej pozostaje w podtrzymaniu. Lecz jak pisałem wcześniej najlepiej sprawdzić to na ?własnej skórze? .Temperatura CWU nie może być większa niż temperatura na kotle, duże ustawienie temperatury CWU np. 50 stopni i małej w stosunku do kotła 52st. będzie powodowało długie nagrzewanie się wody w zbiorniku co mija się z celem. Histerezę ustawić w granicy 1-2 stopni zbyt duża histereza powoduje wychładzanie się kotła. Kocioł najlepiej zacząć ustawiać gdy rozpalamy w kotle. Na początek najlepiej przyjąć sobie np. przerwę w podawaniu 200-250 sec i dmuchawę 30%. Po kolejnym podaniu paliwa obserwujemy palnik! Paliwo powinno być na ? powierzchni palnika jeśli przed podaniem kolejnej dawki paliwa na palniku jest sam żar to znaczy że zbyt rzadko podajemy paliwo. Po podaniu paliwa ogień nie może również ?buchać? oznacza to również zbyt rzadko podawany jest opał. Nie możemy dopuścić do tego że żar cofnie się całkowicie za palnik w kierunku podajnika. Pilnować trzeba również aby niedopalony węgiel nie spadał do popielnika jeśli się tak dzieje znaczy to że podajemy opał za często. Jeśli opał się szlakuje mamy za dużą dmuchawę lub jest to po prostu wina opału. Zbyt małe ustawienia dmuchawy mogą powodować powstawanie sadzy, za duża dmuchawa będzie wychładzała kocioł i ogrzewała komin zamiast kotła, będzie także za szybko wypalała opał na palniku. Jeśli mamy już równowagę czyli kolejne podanie opału nie zwiększa bardzo ognia lub nie pozostaje sam żar na palniku przed kolejnym podaniem a w popiele znajdują się niedopalone kawałki węgla zwiększamy delikatnie dmuchawę lub przedłużamy przerwę podawania musimy to sami wyczuć lecz trzeba pamiętać o elementach wymienionych wyżej ! jeśli kocioł dojdzie nam już do zadanej temperatury ustawiamy czas oczekiwania jest to parametr który odpowiada co ile minut załączać ma się dmuchawa na przedmuchy kotła . Ustawienia tego parametru zależą głównie od tego jaką mamy instalację ? duże straty ciepła niskie ustawienie parametru np. 3 min. małe straty ciepła, duże ustawienie parametru np.8 min. Parametr ten musimy ustawić tak aby na palniku ciągle się żarzyło! ( przedział najczęściej od 3 min do 10min najlepiej zacząć od 5min) w skład tego ustawienia wchodzi również Czas przedmuchu w podtrzymaniu oraz obroty podtrzymania. Zbyt długi czas i duże obroty dmuchawy powodują tylko wypalanie się opału na palniku. Czas przedmuchu najczęściej jest w granicy od 20sec do ok 35 sec na początek najlepiej zacząć od najmniejszej wartości. Obroty podtrzymania są równe lub minimalnie mniejsze od obrotów dmuchawy w trybie praca. Jeśli uda nam się utrzymywać żar nie będzie powodowało to nadmiernego dymienia a co za tym idzie produkcji sadzy. Ostatnim parametrem jest Krotność! Oznacza on co który przedmuch ma zostać podane paliwo na palnik w trybie podtrzymania. Obliczamy to czas oczekiwania np. 5 minut * krotność 5 = 25minut więc co 25 minut w trybie podtrzymania zostanie podane paliwo na palnik. Paliwo musi być podawane tak często aby przedmuchy nie spowodowały całkowitego wypalania się opału na palniku i cofnięcie się żaru poza palnik w kierunku podajnika. Parametr ten ustawiamy już krotnością. Po pierwszych ustawieniach musimy obserwować kociołek jak sobie radzi gdy spadnie nam temperatura na kotle i zobaczymy ze paliwo jest np. za późno podawane to wprowadzamy korektę i obserwujemy dalej kolejne wprowadzamy po dłuższym czasie np. po 2 godzinach. Mam nadzieję że niczego nie pokręciłem i nie zostanę zjechany za ?złe doradztwo?. Liczę na wasze opinie i poprawki co do poradnika. Myślę że nie jednej osobie przyda się taki poradnik bez potrzeby zakładania kolejnych tematów z cyklu ?jak palić w?.?. Na samym końcu dodam jeszcze raz że ten poradnik nie mógł by powstać bez wiedzy wielu z Was. Pozdrawiam >ChuckM<!
  8. to już musisz sam indywidualnie zrobić dodawaj krotność powoli i obserwuj np. krotność +1 i co np 30- 60 min zaglądnąć czy nie wygasa.
  9. czyli rozumiem że zadaną temperaturę masz 63st. ? po czym kocioł nagrzewa się do 85 ?zwiększ krotność lub czas przedmuchu w podtrzymaniu
  10. 85 st. na piecu ? o kurde... podaj mi dokładnie jakie masz aktualnie dokładne ustawienia sterownika druga sprawa czy ładnie Ci wypala opał?
  11. Witam. po dłuższej przerwie :) zastanawiam się nad połączeniem pomysłu który zaproponował > End < z moim. Dzięki propozycji End będzie można dokładnie ustalić ile w ciągu dobry spalił kociołek ale najprostszym sposobem aby zrobić panel do domu będzie właśnie na krańcówkach. Pomysł użytkownika >Guitar również jest bardzo ciekawy tylko że do tego potrzebna jest wysoka kotłownia której niestety nie posiadam bardzo dużym plusem tego planu jest to że zapobiegało by zawieszaniu się opału w podajniku. Pod koniec miesiąca powinienem być już na tyle sprawny aby móc zacząć powoli wprowadzać to w życie.
  12. Witam. pamiętaj żeby w trybie praca był ogień a nie sam żar i uważaj na to aby niedopalony węgiel nie spadał do popielnika. Wiem po sobie że czasami różnica w spalaniu może poprawić jeden głupi nastaw w komputerze więc cierpliwości i obserwować. Poprawię swoją propozycję i ustaw dmuchawę na 5. Ze swoich obserwacji zauważyłem że lepiej jest zrobić większą temperaturę na kotle i skręcić zawór na mniej przykład kocioł 63st. zawór 2 w skali 6 niż np kocioł 55 a zawór 3 w skali 6. w takim przypadku gdy jest większa temperatura przez kocioł nie przepływa tak duża ilość wody dzięki czemu go szybko nie wychładza przez co kocioł zostaje dłużej w podtrzymaniu u siebie mierzyłem wczoraj i w dzień 60 minut w podtrzymaniu
  13. Zastanawia mnie jeszcze jedna sprawa nad CWU gdy będę palił latem tylko i wyłącznie na CWU to pompa CO nie będzie działać więc pompa CWU będzie pchała gorącą wodę przez powrót na grzejniki gdy nie będzie tam zaworu zwrotnego ? więc może lepiej go zainstalować lub zastosować jakieś inne rozwiązanie ?
  14. Wymyśliłem coś takiego jak rysunek poniżej. Do zasobnika wchodzi mi 100kg opału musiał bym fizycznie obliczyć w jakich odległościach umiejscowić krańcówki tak aby odmierzało procentowo tak jak na zdjęciu gdzie jest panel który będzie w domu.
  15. Zrobię CWU za Twoją radą i dodam ten odpowietrznik przed zaworem 3d w tym miejscu gdzie się zapowietrza( tak jak na schemacie 2 )
  16. Czyli rozumiem że na drugim schemacie gdzie przełożyłem powrót CWU będzie dobrze ? więc zawór zwrotny zbędny. A co do pompy CO gdy ona nie działa - grawitacyjnie ciepło ładnie dochodzi do grzejników. Może to zapowietrzanie to też wina tego powrotu CWU hmmm
  17. hmmm w sumie też dobry pomysł musiał bym policzyć ile opału podaje na palnik za jednym cyklem. Ja myślałem nad zamontowaniem np 4 - 5 krańcówek w samym zasobniku aby pokazywało ile w zbiorniku jest jeszcze opału
  18. Witam. w związku z tym że mam ostatnio sporo wolnego czasu ( przymusowe wolne po operacji) kombinuje jak by tu jeszcze ułatwić sobie życie z tym piecem, zastanawia mnie sprawa zrobienia wskaźnika opału w podajniku. Jedyny sposób to chyba na krańcówkach? zastosowanie czujników zbliżeniowych itp. odpada ponieważ jakiekolwiek zabrudzenie głowicy opałem (miałem) będzie dawało fałszywe informacje. Czy koledzy myśleli może nad podobną sprawą albo mają jakieś inne pomysły dzięki którym można by wykonać coś takiego ?
  19. arthek < szczerze powiedziawszy to nie wiem znam tylko kaloryczność znalazłem sobie dostawce u siebie w mieście który jest w miarę rzetelny i nie dosypuje frezów z ulicy jak to robią inni i zamawiam ostatnio tylko u niego i wygląda na to ze tak pozostanie.
  20. odpowietrznik na układzie CWU jest automatyczny pompa CWU załącza się tylko i wyłącznie wtedy gdy temperatura na bojlerze spadnie poniżej zadanej, gdy to nastąpi pompy Co i CWU pracują równolegle.
  21. Witam. od jakiegoś czasu zaobserwowałem kilka problemów u siebie w instalacji CO i CWU. Pierwszy z nich to zapowietrzający się zawór 3d !? na schemacie 1 widać budowę mojego układu co i cwu przed zaworem 3d gromadzi się powietrze co powoduje wychłodzenie się grzejników i zawór pobiera wodę tylko z powrotu żeby to naprawić muszę odkręcić na max zawór 3d powietrze zejdzie ustawię go odpowiednio i dopiero wtedy ciepła woda idzie na grzejniki. Zastanawiam się nad założeniem przed zaworem 3d zaworu odpowietrzającego bo wkurza mnie to ciągłe wychładzanie grzejników i to odpowietrzanie. Druga sprawa to problem z CWU gdy załączy się pompa od CWU ładuje całą gorącą wodę do zaworu 3d zamiast z powrotem do kotła a co za tym idzie kocioł wychładza się szybko i wiadomo że jest od razu większe zużycie opału. Wszystkie poprawki zamieściłem na schemacie 2 proszę was o opinie czy takie poprawki można wprowadzić i czy nie będą one kolidowały z prawidłowym działaniem układu CO i CWU. przepraszam za mały rozmiar obrazków
  22. nie nie nie nie krotność tylko czas pomiędzy kolejnymi podawaniami w trybie gdy piec jest w trybie " PRACA" czyli dochodzi do temperatury zadanej
  23. musisz wszystko obserwować pamiętaj że pod koniec gdy piec dochodzi już do temperatury zadanej musi być na 3/4 palnika !
  24. przy tak dużym zmniejszeniu dmuchawy powinieneś zwiększyć również przerwę pomiędzy podawaniami paliwa ponieważ piec dmucha słabiej i nie jest w stanie wypalić takiej samej ilości paliwa jak przy max ustawieniu dmuchawy. Piec ustaw sobie na 60 stopni i skręć na tym zaworze co masz przy piecu ilość podawanej wody na obieg. Węgiel ci się dopala ? jak będziesz posiadał jutro miał to zrób tą mieszankę i ustaw od nowa piecyk wg moich propozycji z kilku postów wcześniej jeśli wtedy coś będzie nie tak daj znać będziemy kombinować
  25. Mam zawór 3d ustawiony tak że na wyjściu mam ok 41-42 stopnie ale nie mam termo-zaworów na grzejnikach jak już będziesz miał jakieś wnioski co do moich podpowiedzi to daj szybko znać :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.