Pięknie to wszystko u Pana wygląda wpełni załtomatyzowany kocioł.
Wracając do węgla ja palę eko -groszkiem, bo nie mam z nim problemów w sęsie wieszania się w komorze zasypowej lub sklejania nawet jeżeli ustawię temperaturę kotła na 40 stopni.
Próbowałem na początu palić groszkiem ale miałem właśnie problem z wieszaniem się i sklejaniem i jak rano wstawałem to często było przez to zimno w miszkaniu i dałem sobie ztym spokój.
Tylko że cena eko-groszka była lepsz, teraz 760zł/ton, a zwykły groszek 550zł/tona. Będe musiał wrócić do tematu zwykłego groszka.
Zadano pytanie na temat spalania.
Posiadam kocioł Junkersa 13kw, mieszkanie 100 metrów + baniak 160 litrów, okna skrzynkowe, zużycie węgla na dobę przy temperaturze -5 stopni, cztery wiaderka 10l po emulsji, przy temperaturze pieca 55 stopni.