Skocz do zawartości

vernal

Stały forumowicz
  • Postów

    5921
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Treść opublikowana przez vernal

  1. Jest możliwość podpięcia zbiornika wyrównawczego, żeby woda w nim krążyła. Być może rysunek B to pokazuje. Jednak Groszek dobrze pisze, że nawet przy "jednorurowym" podpięciu woda nie zamarznie. Izolacja to podstawa! Grubo i w każdym miejscu.
  2. Witam, A może Kolego Uczniu zbiornik ma rurę przelewową prowadzącą prosto do kotłowni?...
  3. vernal

    Kocioł Kwm-sg

    Znam kolesia, który w tym pali. Jego opinia jest taka, że kocioł ten nadaje się doskonale do palenia od góry. Jakość palenia zależy w nim podobno tylko od rodzaju paliwa. Jak jest marne, to się nie dopala itp (do takiego się nie nadaje). Pali wysokokalorycznym miałem i jest ok. Ma powietrze wtórne w paru miejscach i pali bez dymu podobnież... Minus to najniższa wnęka - bez szuflady - kurzy się przy wyjmowaniu popiołu. Próbował też palić drzewem od dołu i też sie spoko da ale ruszt jest nieruchomy i to podobno trochę przeszkadza. Pozdrawiam.
  4. Hehe, nie no bez cygara, bo przez pomyłke się szczapą zaciągniesz i pożar gotowy. Wypraktykowałem to: bania w gardło a cygar do paleniska! Spala sie bezdymnie. :) Drewno i basta!
  5. A co Ty myślisz Kolego, że tak łatwo się od picia wykręcisz? Wiadomą sprawą jest, że dobre palenie wymaga picia ;) Smucisz się i nas niepotrzebnie. Refluks jest chorobą groźną i nieodpowiednio potraktowany może doprowadzić do innych poważnych dolegliwości (najgorszych). Jest przy tym dość powszechny ale słabo rozpoznawalny przez lekarzy. Jak już ktoś wie co mu jest to połowa sukcesu. Okazuje się bowiem, że można z tym żyć i nawet pić. Wystarczy wiedzieć, że jest to uszkodzony zwieracz przełyku (do żołądka). Efektem jest nadmierna zgaga, duszenie się w nocy, bóle pleców, bóle w okolicy serca, osłabienie, wilczy apetyt i inne. Dla człowieka jest tym czym dlaj kotła błąd w budowie powodujący złe spalanie w przypadku nieumiejętnego palenia. W zasadzie każdy kocioł to ma :D Lekarstwem jest nauczenie się bezdymnego palenia w tym kotle. W swoim kotle palić umiesz? To tutaj też się nauczysz... 1. Drzewo, drzewo, drzewo i basta! (odpowiednie paliwo) Na pewno nie miał mieszany z piaskiem (tzw. terz) czyli na pewno nie: cukier, słodkie wszelakie, smażone, zupki w proszku i wszystko w proszku, dużo soli, napoje gazowane, przetworzona żywność, wino czerwone, piwo, papierosy. Drzewo jak najbardziej czyli warzywa, owoce, mięso chude gotowane, woda, naturalne najlepsze. 2. Jak drzewo to suche (odpowiednio przygotowane) Warzywa mieszać z mięsem; warzywa mieszać z ziemniakami, ryżem; mięsa nie mieszać z ziemniakami, ryżem, kaszą; owoce nie mieszać z niczym. Nie moczyć drzewa! Nie smażyć potraw! 3. Nie duś ognia (odpowiednie dawki) Nie wolno jeść za dużo naraz. Małe dawki a częściej. Pogryźć dokładnie przed połknięciem. Pić powoli. 4. A powietrze trzeba umiejętnie (oddychanie) Ludzie (jak piece z dmuchawą) nie umieją oddychać. Trzeba głęboko, powoli, nosem. Joga to opisuje dobrze. Trzeba to poćwiczyć. 5. Czysty wymiennik i przewody (czyszczenie okresowe) Na początek trzeba intensywnie: pić bardzo dużo dużo czystej wody i ćwiczyć codziennie (gimnastyka lub spacery) oddychać przy tym prawidłowo. Lekarstwo na objawy: Kupić wodę Zuber. Rano na czczo - 1 szklanka pół na pół z (najłacniej letnią) wodą. W ciągu dnia lub nocy w razie objawów pół szklanki powyższej mikstury. Inne uwagi: Na razie pić tylko czystą i bez przepity (jak się nie da to znaczy, że zła marka) Jak się człowiek nauczy palić w tym kotle (jakieś pół roku), to może robić wszystko (piwo? żaden problem). A lekarzowi można wtedy powiedzieć, że wypicie piwa bez nadmiernej zgagi jest tak proste jak spalenie gumy bez dymu. Przepraszam jeśli komuś ten post wyda się niezgodny z tematem palenia drzewa. Pozdrawiam.
  6. Każdy pewnie inaczej to odczuwa i ma inne doświadczenia. Ale ja powiem tak: Za czasów głębokiej dominacji jedynie słusznego ustroju chodziłem do podstawówki. Były to czasy, w których trzeba było w naszym kraju uważać co się mówi, myśli itd. Za inne niż "słuszne" poglądy ludzie nie awansowali, nie dostawali pomocy państwa i byli bezkarnie gnębieni. A istnienie forum, na którym mógłbyś napisać (powiedzieć) to co Ci przychodzi do głowy (tak jak TU) było niemożliwe i zakazane. Z drugiej strony była ogromna indoktrynacja i propaganda wszechobecnego szczęścia (szkoły, prasa, radio, telewizja). W takiej szczęśliwej szkole: W 1 klasie podstawówki (!) na lekcji historii jeden z moich kolegów zapytał panią jak to było w Katyniu. . Odpowiedziała: "o TEJ SPRAWIE nie będziemy dyskutować" . Jakiś czas później dowiedziałem się o co chodziło. I zrozumiałem i zobaczyłem, że w tym szczęśliwym ustroju rzeczywiście nie można mówić niektórych rzeczy, myśleć po swojemu a kiedyś nawet to nie można było być Polakiem. I o tych Polakach nie można było mówić... I wiedziałem, że to trzeba zmienić. Dzięki właśnie TEJ SPRAWIE. A dziś mamy wolne forum i wiem, że to osiągnąłem ;) Dobrze, że kolega z 1 klasy pamiętał o TEJ SPRAWIE. Każdy kto pamiętał i mówił o TEJ SPRAWIE dla mnie w niej uczestniczył. Pozdrawiam.
  7. Czuję potrzebę pochylenia na naszym forum czoła przed Tymi, którzy zginęli na posterunku w słusznej sprawie.
  8. Ja proponuję sterowniki dokładnie te same 2026 (do pompy wystarczy dodatkowy przekaźnik). Cytuję też 2 część wypowiedzi, bo różne zapotrzebowanie na ciepło załatwią 2026 z elektrozaworami (tak one działają...). A temperaturę ustawi TZM - ten 1 wystarczy.
  9. Zgadzam się. Przede wszystkim ocieplić porządnie najwyższy strop. Wyjdzie najtaniej a da najwięcej oszczędności. Zrób zdjęcia kotłowni i kotła to pewnie się coś poradzi... Kolega Sanit co prawda działa jak prorok ale myślę, że jest bliski prawdy ;)
  10. W sumie racja. Schemat nr 1 zmodyfikować tak, żeby był 1 TZM przed rozdzielaczem podłogówek. A sterowanie dopiąć do zaworów elektrycznych. Każdy z zaworów (lub sterownik) powinien uruchamiać dodatkowo pompę - jak się wszystkie wyłączą to ona też.
  11. Morał z tego taki, że Baca350 miał rację - zawór różnicowy się nie domykał i pompka w kółko wodę pchała. Zachodzi pytanie czy był wadliwy czy po prostu chiński. ;) Pozdrawiam.
  12. Nie polecam kombinowania z "zafałszowaniem" temperatury. Co z tego, że pompa ruszy np. przy 70C jak temp. może i tak wzrosnąć do 80C i efekt będzie ten sam. Wygląda to na błąd w układzie lub wadliwy element - trzeba wyeliminować wadę a nie robić jej obejście. Ten zawór różnicowy to ma teoretycznie wykonać to o co Ci chodzi - puścić wodę na grawitacji. Jak go wymontujesz to woda się szybciej zagotuje. Ale ja bym go i tak wywalił. Nie wiem gdzie masz zawory od pompy ale dobrze byłoby ten zawór różnicowy zablokować na próbę (na przykład go wykręcić a króćce zablokować korkami). Jak wtedy pompa ruszy rzy 80C to znaczy że zawór wadliwy.
  13. To miło. Po to jest forum ;) Ale nie napisałeś czy się sprawdził ten nowy. Pozdrawiam.
  14. Jeśli masz wątpliwości to napisz jakie elementy zawierały te wyceny. Być może nie ma w nich nic więcej... Należy zauważyć, że układ z umsami jest dużo droższy od "termostatycznego" i moim zdaniem mocno eksperymentalny. W dodatku nie mierzy temp. wewnątrz pomieszczeń a więc pytanie o dokładność [oczywiście można w nim zastosować termostaty pokojowe ale to znowu podroży układ ;) ] Pytasz o zabezpieczenia - zawory trójdrogowe mieszające to standardy powszechnie stosowane w podłogówkach. I działają... Dodatkowych zabezpieczeń jest mnóstwo. Założysz RTL na zasilaniu i ustawisz powyżej temp zasilania podłogówki, np. 50C. Jak zaszwankuje trójdrogowy, to RTL zamknie i nic się nie zniszczy.
  15. No to może jest tak jak mój dobry kolega Baca w tamtym temacie napisał, że od 80C z kulki robi się jajko i pompa w koło pompuje zamiast do instalacji... Że taki bubel jest. Zobacz czy przy 80 i więcej ta pompa rzeczywiście kręci turbiną (drżenia i podczas przełączania biegów też się da wyczuć). Na jakim biegu jest pompa (może na wyższych będzie lepiej).
  16. Ja bym grzał ... Dużo wygodniejsze i szybkie.
  17. Witam, Poczytaj temat ostatnio opisywany - też problem z pompą powyżej 80C. Napisz czy masz zawór różnicowy kulowy równolegle do tej pompy.
  18. Za proste? Właśnie dlatego ma szansę stabilnego działania. Trzymaj się.
  19. Zgadzam się. Może się trafić głąb (ten co napisał algorytm) ;) Ale wtedy można zawsze sterować histerezą (koledzy piszą powyżej że działa bez problemu. Algorytm PI zastosowany w 2026 to udoskonalona wersja zwykłych termostatów pokojowych.
  20. No tak, ale Koledze Bacy [pozdrawiam] chodziło o to, że ilość pogodynek jest niezależna od ilości "obiegów" i jak go znam, to powinna być liczbą stałą - najlepiej 0 (a wszczególnych wypadkach 1).
  21. W tym zdaniu chodziło mi o to, że schemat 2 nie jest mojego pomysłu i nawet nie jest mi bliski ;) Wiem dokładnie jak działają UMS-4PS i to napisałem, żebyś wiedział jak tego użyć. Natomiast układ w całości - nie będę wymyślał, bo nie wiem (na przykład dostrojenie temperatur grzania może być tak trudne, że będziesz pół zimy biegał po kotłowni i przestawiał sterowniki (wszystkie trzy)). A może i nie. Moim zdaniem UMS-4PS po prostu nie do tego są przeznaczone. Pozdrawiam.
  22. Witam. Odbiegając od tego jak w rzeczywistości będzie działał ten schemat, mogę odpowiedzieć na pytanie o bezpieczną temperaturę. UMS-4PS mają dodatkowy parametr o nazwie "temp. max" lub coś podobnego. Ustawiasz to na np. 45C i sterownik już NIGDY nie puści więcej przez ten zawór ... [niezależnie od innych ustawień i temp. zewn] Dodam jeszcze, że układ ten jest parokrotnie droższy od pierwszego więc pasuje, żeby był lepszy. Tu może pomóc ciekawa fukcja UMS-a polegająca na "uśrednianiu" temp. zewn. poprzez branie pod uwagę ustawionej liczby pomiarów. Pozwala to dobrać zmiany temp. zasilania do bezwładności budynku. Zawsze to coś... lecz wydaje się, że parokrotnie tańszy układ nr 1 ma w tym względzie dużo większe możliwości (bo ma coś więcej ze sztucznej inteligencji - może sam się nauczyć grzania). Pozdrawiam.
  23. Osobiście nic do nich nie mam. Dziwnym trafem jednak znam jeszcze osobiście kilka osób użytkujących (teraz lub w przeszłości) kotły tej firmy. Bez wyjątku nie byli zadowoleni z tego nabytku... Nie mówiąc o opiniach osób tam pracujących. Może to wynikać oczywiście z większej w porównaniu z innymi kotłami wrażliwości na złe podłaczenie/obsługę itp. Ale to nadal jest wada. Firma taka wiedząc o tym powinna starać się zminić tę opinię. Świat idzie do przodu. A tu nic. Nie mam litości dla hamulcowych wszelakiej maści. Niech sami się ze sobą męczą. Życzę im oczywiście jak najlepiej w przyszłości (czyli żeby się zabrali do porządnej roboty) ale czy oni sami tego chcą? Pozdrawiam.
  24. Witam, Dzięki, na pewno pomogłeś. A mnie osobiście utwierdziłeś w opinii, że firma Zębiec nic się nie zmieniła (niestety). W roku 2010 wady, które wymieniłeś nie pozwalają z oceną od 0-10 wyść powyżej 1. Pozdrawiam.
  25. Życzę Wszystkim Uczestnikom forum Wesołych Świąt Wielkanocnych!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.