Skocz do zawartości

jacek8l

Forumowicz
  • Postów

    94
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Treść opublikowana przez jacek8l

  1. To jak to jest że w MPM są tendencje do powiększania przegrody zamiast robienia z niej dyszy jak to jest w kotłach zgazowujących drewno? Gdy byśmy tam zrobili duży otwór to nie było by efektu dyszy, przyspieszenia gazów itd.
  2. qubeq, winowajcą u Ciebie jest na 99,9% naczynie wzbiorcze, posłuchaj kol. szpenio, takie objawy bulgania itd u mnie są wtedy jak mam zapowietrzony układ. Odpowietrznik w buforze to moim zdaniem niezbyt szczęśliwe rozwiązanie, moim zdaniem zasilanie bufora z kotła CO powinno być wpięte na samym szczycie i tak zrobione żeby bez żadnych odpowietrzników powietrze mogło zejść z całej instalacji, kotła, bufora itd. grawitacyjnie do naczynia. U mnie zapowietrza się czasem bo mam za małe naczynie które czeka aż pospawam je z nierdzewki i są wtedy dokładnie takie objawy, jest słaby odbiór z kotła, bulganie, hałas, zła praca pompki itd.
  3. U mnie kocioł pracuje na grawitacji dopóki nie włącze zaworu 3D ochrony powrotu wtedy grawitacja głupieje. Nie mam żadnych wkładek ani niczego takiego, mam tam taki zawór jak na obieg podłogowy i z poziomu apki mogę ustawić jaka temp ma wpływać do kotła. Często wykorzystuje to do wyciągnięcia resztek ciepłej wody z kotła (80L wody o temp 50-60C to sporo energii). Sprawdź ten swój zawór bo coś z nim nie tak wg tego co piszesz.
  4. ognia w komorze zasypowej być nie powinno i tu trzeba przyjrzeć się technice spalania (u mnie ogień w zasypowej pojawia się gdy spalam w pionie i coś się przywiesi) ale u mnie podgotowywanie występuje przy prawidłowym spalaniu gdy chce nałądować bufor wyżej niż 77-80C wtedy słysze kocioł niczym czajnik syczący. Inni w tych kotłach osiągają temp bliskie 100C bez podgotowywania więc to nie wina kotła raczej a instalacji lub naszej. Tylko gdzie szukać, u siebie podejrzewam jednak ten poziom, bo postawiłem kociołek na postumencie żeby łatwiej popiół wygarniać i może coś się zadziało. Ale jeśli u Ciebie jest w poziomie to nie wiem, może go przechylić jednak do przodu żeby dupa była w górze lekko.. a najpierw pozbyć się ognia z komory załadowczej. Łatwo się mówi, wykoać trudniej, ja jak zasypę duże polana w pionie zrębką, to zrębka się rozpala mocno pomimo blachy na ruszcie i PP minimlnego spod rusztu, a polana wiszą. I raz jest holzgas turbo a raz polana które studzą kocioł.
  5. Mam podobną sytuacje w MPM DS18, podgotowuje jak dam wyższą temp ochrony powrotu np 60C, wtedy jak się dobrze pali to już przy 77C na wyjściu z kotła mam z przodu podgotowanie słyszalne i ewidentne. Też podejrzewam złe wypoziomowanie ale jeszcze tego nie zmierzyłem. U mnie taka sytuacja ma miejsce głównie gdy pojawi się ogień w komorze zasypowej z jakiegoś powodu to też może mieć wpływ na większe rozgrzewanie się . Z ładowaniem bufora do wyższych temp niż 80 też mam trudność.
  6. A jak spalałeś taką drobnice, nie było wybuchów? do MPMa jak bym włożył tyle drobnego to zaraz wybuchło by, chyba że ubijać gęsto żeby zgazowywało się tylko na samym dole..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.