Treść opublikowana przez Maxim73
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Moje narzędzie to palenie go na mąkę. Palę tym węglem od tego roku, też na początku był problem ale teraz lajcik.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Ja dostałem 90 i robię z niego mąkę w popielniku.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Dziwią mnie wasze teorie spiskowe. Palimy Marcelem, jeden bez wynalazków typu wapno potrafi spalić na pyłek a drugi z dodatkami nie potrafi zrobić nic? Zatem albo palimy różnymi Marcelami albo kłania się sztuka palenia.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Tak to już jest. Ostatnio znajomy zmienił węgiel akurat na mniej kaloryczny i jak widziałem po wykresach z jego pieca, dostał zadyszki. Więc odwrotnie jak palisz mniej kalorycznymi a dowalisz mu Marcela to ogień idzie kominem 👀 Ja swojego drania opanowałem na tyle, ze spokojnie sobie Marcela spalam w nim bez większej kontroli. Spalanie też zadawalające jest, oszczędność, jestem zadowolony ze kolejny zakup planowany jest Marcel.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Właśnie mi się tak wydaje, ze się patrzy na to aby jak najmniej było spieków, popiołu, podobnych ale przez to można stracić na wydajności pieca. Co z tego ze będę miał mniej popiołu jak ogień ma problem przedostać się przez ścianę spieków, żużla etc. Większy nadmuch większe ciśnienie i więcej ciepła w kominie i znów to ciepło tracimy. Czy takie zabiegi są warte gry ?
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Powiem tak, używałem kapliczki, koronki i inne wynalazki i stwierdziłem ze zostanę na oryginale. Dlaczego na oryginale, bo korony zatrzymują spieki na palniku ograniczając ogień. Wiadomo w popielniku pył ale ogień to musi spalić a kaloryczności w tym nie ma. Przydławiony ogień nie nagrzeje płaszcza, więc moim zdaniem lepiej niech spada do popielnika a ogień jest wyraźny. Aby znowu nie mieć niedopałów czy spieków w popielniku ograniczyłem podawanie węgla mniej zważając na kopczyk. Marcel ma mało popiołu ok, więc na podtrzymywaniu może się zapada, ale przy grzaniu znów nadrobi. Tak czy siak pali jest ciepło, oszczędność opału też jest a w popielniku nie za wiele. Można palić, jak fabryka dała piec.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Noo baaa. Ja opatentowałem na swój sposób. Wszystko wróciło do oryginalnego stanu i palę. I pali dobrze i nie narzekam.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Mieszkam w linii prostej do KWK Marcel może z 5km, jak trzeba będzie to i taczką tam podjadę pod wagę :) Dlatego piszę ze ja raczej zostanę przy Marcelu. Może nie będzie tak źle.
-
Szumy w instalacji
Jak masz te same pompy co widzę obiegową i CWU, to tą z CWU jeśli to 180 daj w miejsce pompy IBO. CWU na czas próby odstaw. Według mnie pompa jest za mocna nawet na pierwszym biegu. Jak się sprawdzi co piszę, to na stałe tylko zamień pompy powrót/CWU.
-
Szum, pisk w grzejniku podczas przymykania się głowicy termostaycznej.
Według mnie głowica ma tam najmniej do piszczenia. Głowice elektroniczne przeważnie masz od 5-28°C i OFF/ON. Czyli zamykasz głowicę całkowicie OFF, temperatura pracy 5-28°C w tym 5°C antyzamarzanie, dlatego się do końca nie zamyka, otwarty na całość ON. Na początku przeprowadza się kalibrację głowicy aby poznała skok trzpienia zaworu, aby działał zawór z sensem. Piszczenie może powodować osadzający się kamień w zaworze trzeba wtedy okręcić głowicę i czymś twardym wciskać trzpień zaworu z parę razy, ewentualnie postukać czymś po zaworze. Kolejne zagadnienie piszczenia zmienić przepływ wody w grzejniku na kryzie w zaworze, jest tam numeracja, kropki etc. i przeważnie litera N-pełny przepływ. Tutaj zależność numeracji jest od producenta ze niekiedy przykładowo 6 to największy przepływ kryzowany wody a w innym najmniejszy. Popracuj nad tym co napisałem a na pewno przestanie piszczeć.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
I Elegancko :) Zobaczę po zimie jak wyszło spalanie z ubiegłą i może to będzie stałe paliwo dla mojego pożeracza węgla. Raczej rokowania idą w dobrą stronę.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Tak, latem sprawdzałem i tak jak myślałem ze jakoś się to spali. Do dziś od połowy września spaliłem 1,5t, czyli 3,5t Marcela jeszcze jest. Jakie wnioski, dobrze jest mieć jakąś nakładkę na palnik aby nie uciekał z niego węgiel i spali się wtedy całkiem ładnie. Temperatura zadana powinna oscylować w granicach 70°C aby nie mieć dywanu z sadzy. Aktualnie palę na niskim dmuchaniu 34% i w piecu jest czysto. Za dużo powietrza według mnie to nie za dobry kierunek, spieki a i dużo ciepła ucieka kominem. Nie wiem jak się sprawuje z wapnem czy inna mieszanką bo nie próbowałem, ale sam w sobie do spalenia. Największe mrozy jakie były dotychczas a przymroziło, bez problemu. W popielniku praktycznie bez zmian, może z tym wyjątkiem ze praktycznie nie ma w nim popiołu, może kubeł na popiół sprzedam ;)
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Wiesz, leje tak ok. 100ml na środek pełnego podajnika. Zależy jaki mam pod ręką jest użyty to daję taki nie ma daję nowy. Czy jest obklejony ślimak wydaje mi się ze nie bo nie widziałem nic takiego. Mam nadzieje ze nie będzie mi też gnił podajnik "żeliwo" z wilgotnego węgla jak będzie w nim olej. Jaki efekt ze na początku jak zacząłem stosować olej, żona mnie się pyta czy piec działa, pytam dlaczego, bo zawsze go słyszałam a od jakiegoś czasu cisza. Mówię masz ciepło w domu to pewnie działa :)
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Dokładnie tak, przez podajnik przejdzie tutaj miałem największe obawy. Niekiedy chrupnie mocniej ale przy Eco się tez zdarzało. Eco wyciszyłem do zera jak dodałem do podajnika oleju spożywczego, jak Marcelowi doleje (bo próbę robiłem bez) zapewne tez ślimak dostanie odprężenie ;) Też było ciepło przy próbie ale chciałem symulację zrobić jak w warunkach polowych w zimę. Piec szedł bez problemu a w popielniku jak pokazałem zero popiołu. Zawsze miałem opcję ze jak będzie koks w nim to z powrotem do podajnika. Jak kolega pisał wyżej, samego mnie ciekawi Ci co kupili Marcel i stwierdzili ze jednak zrezygnują z niego czy na chwilę obecną mają inny węgiel lub za ile tonę.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
11 czerwca w tym temacie zapodałem moje nastawy, ale obieg był tez na grzejniki, czyli symulacja działania pełnej instalacji. Pieca nie używam w lecie do grzania wody, ponieważ grzeję grzałką z PV.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
W ubiegłą zimę spaliłem Marcela ponad 200Kg i nie narzekałem. Miałem orzech tylko go ręcznie pokruszyłem i sito, na drobny. Wolałem to niż płacić 40zł za worek eko a co dopiero teraz. Wiem jak miałem drobno pokruszony orzech, więc teraz miałem obawy co do wielkości groszku gotowca czy da radę ślimak z tym. Jak dał to już było uffff. Próbne spalenie takiej grubości gotowca i tez nie narzekam. Teraz schnie w piwnicy do zimy. Co do węgla chyba dziś nie ma za bardzo wyboru, tylko brać co popadnie aby w ogóle coś mieć na zimę. Wiadomo, do pieca z podajnikiem wszystkiego nie wrzucisz a czekać czy się uda coś kupić innego, inni też nie śpią i chcą kupić ... hmm. Według mnie dla chcącego nie ma ze się nie da, dla wygodnego łut szczęścia albo pakowne konto w banku.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Dokładnie tak, dlatego jak wylądował na podwórzu od razu próbny rozruch jak się to będzie sprawować, co potem zimą nie wylądowałbym ręką w nocniku. Mam ogień od piątku popołudnia i ciągle go testuję, jak teraz dam radę a wydaje mi się ze idę w dobrym kierunku to zimą może parę korekt i myślę ze będę zadowolony.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Trzeba się ratować czym da, ale wiesz myślałem ze to będzie naprawdę trudna przeprawa z tym węglem. Jak na próbny rozruch no nie ma przepaści co do Chwałowic i przy paleniu tym jak i tym jest w piecu czarno a nie biało. Na szczęście nie widzę żadnych firanek ale sadzy jest coś więcej ale bez przesady, leciutki czarny nalot. Co do woni to mam blisko zamieszkanie kopalnie jak i koksownie ze bez różnicy jak mieszkam na śląsku. A z komina na szczęście nie idzie taki dym jak paliłem węglem w kopciuchu, niekiedy na podwórzu nic nie było widać. Jak idzie wentylator to w piecu trochę się dymi ale z komina ledwo widoczny dymek, brak pracy wentylatora w piecu nic się nie dymi i z komina zero dymu. Mam zimę do testowania tego węgla jak się będzie sprawował, porównam sobie to z spaleniem ubiegłej zimy Chwałowic. Jak będzie dalej taki problem z węglem cóż kupie go znowu chyba ze wypadnie dużo lepiej od eko z Chwałowic to też go zakupię. Też trzeba mieć trochę techniki co do palenia węglem a jak wiadomo Polak potrafi zawsze coś wykombinować. Sam kombinuję przy piecu jak mu tam pomóc w spalaniu, jedni zdejmują szamoty inni dokładają cegły szamotowe jeszcze inni coś tam ulepszają, też sobie tam dłubie przy nim, niekiedy producenta trzeba poprawić. Co do atmosfery nie ma porównania z kopciuchem niebo a ziemia, co do palaczy jak pisałem, niekiedy trzeba pokombinować z trudniejszym sortem. Czytałem ze są ludzie co tym palą i mają nie złe rezultaty, zobaczę jak to będzie u mnie.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Dokładnie tak ja też mam do 40mm, chrąpnie niekiedy ale przechodzi. Wydaje mi się tez ze to kwestia ustawień. Jak go odpaliłem a ruszył to ogień szedł wszędzie aż się olerki wystraszyłem ze go nie opanuję. Po godzinie już był ustabilizowany, teraz go tylko często doglądam czy się coś złego nie dzieje. Ale jest ok, z Chwałowic miałem x razy więcej popiołu i spieków. Ale jak pisał kolega nie ma się co sugerować, lepiej kupić coś łatwiejszego w paleniu. Ja akurat kupiłem ten bo taki mi się udało kupić ale jak na razie, jestem zadowolony.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Dałem obieg na grzejniki i grzanie bojlera ze go Trochę rozhuśtałem, zobaczymy.
-
Groszek z kwk marcel zamiast EKOGROSZKU
Palę tym węglem dobę. Efekty zaskoczyły mnie samego. Po spaleniu 16KG groszku w popielniku praktycznie zero popiołu. Fotografia z dużego zbliżenia. Jestem miło zaskoczony, myślałem zastać jakaś katastrofę w popielniku. To spokojnie mogę czekać na zimę z Marcelem :)