Opelin Opublikowano 10 Stycznia 2017 #1 Opublikowano 10 Stycznia 2017 Witam, na wstępie chciałbym przeprosić, że poruszam temat, który już był tutaj omawiany, ale niestety ów temat został chyba zamknięty i nie mogę tam poruszyć swojej kwestii w związku z czym otwieram nowy. Do rzeczy, od początku użytkowania tego pieca moi rodzice mają problem z osiągnięciem zadanej temperatury kotła - 50C. Próbowałem już chyba wszystkiego co było opisywane w tym temacie: https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/14855-ksn-14-16-kw-pomoc-w-wyjasnieniu-pary-kwestii-plawik-wiatraka-sterownik/ niestety kocioł nadal nie osiąga zadanych 50C. Max to okolice 44C-45C. Zastanawiam się czy gdzieś nie popełniłem jakiegoś błędu. Po zastosowaniu ustawień w stosunku 1 do 3 za każdym razem paliwo na retorcie było przesypywane, chcąc nadrobić ubytek zwiększeniem mocy poprzez podanie silniejszego nadmuchu powstawały spieki bądź żar zaczął mi schodzić w dół paleniska - do komory ślimaka). Obecnie udało się osiągnąć zadowalający kompromis i wypalane paliwo wygląda "chyba" prawidłowo - powstają delikatne spieki wielkości najwyżej kasztana i można je łatwo rozłupać w zasadzie rozpadają się po lekkim stuknięciu, w popielniku w końcu jest miejsce na wypalony materiał, a piec ani nie przesypuje paliwa ani nie sprowadza go do "parteru". Płomień jest jasnożółty więc zakładam, że pod tym względem udało mi się to w końcu wyregulować. Niestety problem z osiągnięciem zamierzonej temperatury nadal pozostaje. Piec jak już wspomniałem osiąga max 44C-45C i za nic nie chce iść wyżej. Już pomijam fakt, że ten stan rzeczy doprowadza do sytuacji gdzie piec cały czas jest w trybie pracy przez co ekonomia jest tu pojęciem abstrakcyjnym :-/ Naprawdę już ręce mi opadają 3 dzień spędzam w kotłowni i mam już tego serdecznie dość proszę pomóżcie. Do tematu załączam zdjęcia z ustawieniami sterownika. Na życzenie mogę też umieścić filmik z komory spalania. PS. Na jednym ze zdjęć widać dźwignię przepływu spalin do komina, próbowałem też zmniejszyć prześwit chcąc w ten sposób zatrzymać "na dłużej" gorące gazy w kotle ale w zasadzie nie wniosło to zmian poza tym, że przy otwieraniu drzwiczek komory spalania obrywałem w twarz gęstym duszącym dymem. PS2. Kielich jest podklejony jak należy.
Opelin Opublikowano 11 Stycznia 2017 Autor #2 Opublikowano 11 Stycznia 2017 Na prośbę forumowicza dorzcam fotki dmuchawy i silnika napędzającego podajnik ślimakowy.
Kijasr Opublikowano 14 Stycznia 2017 #3 Opublikowano 14 Stycznia 2017 Moje nastawy podawanie 21 przerwa 39. Temp 65 wiatr 4bieg przyslona na 3 cm. Szybko do chodzi do zadanej. Popiol zdawalajacy.
audilhr Opublikowano 14 Stycznia 2017 #4 Opublikowano 14 Stycznia 2017 Kolego ja bym zrobił tak ustawił podawanie 5 i przerwę 25 i wentylator tak ustawił żeby tylko dopalał na granicy dymienia i powinno być spoko. Częste podawanie po mniejszych dawkach skutkują czestym ruszaniem paleniska i nie robia tak się spieki. Żar powinien byc na całej retorcie 3cm kopczyk .a jaką masz dmuchawę.
Kijasr Opublikowano 14 Stycznia 2017 #5 Opublikowano 14 Stycznia 2017 Dmuchawe mam wpa 07. Plomien mam w miare ok tylko leci dym z komina a nie powinien a jak dam wiecej wiatru to plomien jak z palnika.
Kijasr Opublikowano 17 Stycznia 2017 #6 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Co myslicie o tym https://m.youtube.com/watch?v=wa11X9Mohck
Kijasr Opublikowano 17 Stycznia 2017 #7 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Kociol bez przerobek. Podawanie 20 Przerwa 40 Wiatr 4 bieg przyslona okolo 3,5cm Jak narazie najlepsze efekty na tych parametrach
audilhr Opublikowano 17 Stycznia 2017 #8 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Kolego przy takich nastawach na pewno będzie dymił i to strsznie
Haki Opublikowano 17 Stycznia 2017 #9 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Mniejsze obroty dmuchawy i wiecej przeslonic by za duzo nie wiało .... Na filmiku - ładny płomień - ale wg mnie za ostro dmuchane - zmieniłbym bieg na niższy Można zrobić taki test .... na podawaniu ręcznym sprawdzić na równym w wegiel palenisku - ile czasu potrzeba by ślimak uzyskał kopiec 25-30mm Nastepnie do tego czasu dobrać czas postoju i odpowiedni wiatr o którym już pisałem ... Miałem podobne a nawet większe spieki ... U mnie problemem okazały się 3 rzeczy 1 - za dużą dmuchawa i za szybki bieg ( zmieniłem na 1 bieg i klapka przysłonięta na 5mm ) - płomień jest jak w ognisku = spokojny 2 - miałem dawkę 36s podawania i 90s przerwy /// wywalało spieki ... obecnie mam 36s na prawie 130s przerwy 3 - Pompki ustawione na 1 bieg
Kijasr Opublikowano 17 Stycznia 2017 #10 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Nie dokonca na 3 to dmucha prawie ze wcale. Juz mi nie kopci. Ster dupia niema plynej regulacji spieki sa ale drobne. Na zywo lepiej wyglada. Jak dam inne nastawy to wogole temp nie osiaga. Jest to bardzo trudny palnik moze tez mam wegiel nie odpowiedni do tego palnika. Z jakiej kopalni to niewiem ale napewno mieszany tak mi powiedzial dostawca
Haki Opublikowano 17 Stycznia 2017 #11 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Hmmm co nie zmienia faktu ,że ja na najtańszym brunatnym z czech bez kłopotów osiągam 50-55 stopni.... Jak z tymi pompkami u Ciebie sprawa wygląda i sprawa grzania CWU
Kijasr Opublikowano 17 Stycznia 2017 #12 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Pomka autoadapt zawor 4d cwu 55stopni Za zaworem przy tej temp zew. 48 stopni sterownie pogodowka. Na kotle zad 64
Kijasr Opublikowano 17 Stycznia 2017 #13 Opublikowano 17 Stycznia 2017 A co maja do tego pompki? Moim zdaniem kociol musi wydolic jezeli jest dobrze dobrany
Haki Opublikowano 17 Stycznia 2017 #14 Opublikowano 17 Stycznia 2017 Kolego Kijasr owszem " powinien " jeśli jest dobrze dobrany a instalacja zrobiona poprawnie .. Sam nie raz pewnie czytałeś na forum ,że ludzie ładowali na najszybszym biegu wodę w układ a piec nie mógł wyrobić z temperaturami... u wielu zmiana na bieg wolniejszy pomogła ... To tylko jedna z sugestii ... zmiana nic nie kosztuje ... ale będziemy wiedzieli jak się piec zachowuje ...
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.