Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, od jakiegos czasu zauwazam zmiany  w dzialaniu instalacji

 

ostatni grzejnik slabo sie nagrzewa

 

instalacja w kotlowni pracuje glosniej, slychac "bolgotanie" ale nie gotowanie sie wody, oraz odglosy jakby kapania wody w rurach.

 

na instalacji znam sie mniej niz wiecej, i w zasadzie jak w domu bylo cieplo to lekcewazylem calosc sytuacji

 

dzis kaloryfery zimne, zauwazylem ze wymiennik ciepla chyba zle pracuje

tzn, rura idaca z kotla jest goraca, a ta ktora wychodzi w wymiennika na pompki od grzejnikow i podlogowki jest zupelnie zimna

 

zatkany/zepsuty wymiennik?

 

pompki pracuja

po odkreceniu srub na pompkach ze wszystkich leciutko leci woda, a z pompki pod wymiennikiem z powrotu na piec nie leci, ale pompka pracuje - nie wiem czy to zle? zapowietrzona?

 

czy cos moge sam zrobic czy raczej sie za to nie brac i czekac do srody na fachowca?

 

objaw ostatnio byl taki ze w okolicy pompki za wymiennikiem przez ktora woda wraca do kotla jakby kapala woda wewnatrz rur, kapiac jakby napelniala pompke, taki byl dzwiek tego kapania, jakby z wymiennika kapalo (wewnatrz rur) - nie mam zadnego wycieku

odglos kapania co raz szybszy jakby lustro wody sie podnoscilo i kapanie nagle ustawalo, trwa to po kazym zatrzymaiu pompy okolo 10 sekund

 

kiedy pompy zaczynaja pracowac slychac jakby przelewanie sie wody, dosc glosno (kiedys wszystko pracowalo cicho byl tylko lekki szum pompek)

 

na tym czerwonym zbiorniku po prawej stronie na samej gorze raz czy dwa razy w roku wskazowka spada wiec dolewam wody do instalcji do pierwotnego polozenia wskazowki

 

zalaczam zdjecia z instalacji, nie wiem nawet czy to zamknieta czy otwarta :-)

 

najwyzsza pompa to zasilanie grzejnikow, ta ponizej to podlogowka

 

jedyny filtr ktory udalo mi sie odkrecic to ten przy pompie powrotnej do pieca - byl praktycznie czysty

 

 

post-6845-0-63303400-1415652335_thumb.jpg

Opublikowano (edytowane)

witam

 

Bulgotanie w rurach oznacza zapowietrzenie.

 

Masz dwa obiegi, otwarty i zamknięty. Wskazówka przy czerwonym zbiorniku pokazuje poziom wody obiebu zamkniętego i jest na prawidłowym poziomie.

 

Kocioł natomiast pracuje w układzie otwartym i do niego też trzeba co jakiś czas dolać wody. Na wyłączonych pompach należy dolać wody do kotła aż przeleje sie z brązowego zbiornika ( znajduje się nad czerwonym )

 

Od tego bym zaczął

Edytowane przez majschi
Opublikowano

dzieki za rade, mniej wiecej przed chwila po dlugim przygladaniu sie instalacji wymyslilem ze skoro woda kapie jakby z wymiennika do pompy ktora idzie na powrot do kotla tzn ze poziom wody w tej powrotnej rurze jest za maly i obok tej rury z tylu w kotle jest mniejsza rurka z zaworem, podpialem wiec waz ktorym zawsze dolewam wody i lekko odkrecilem na chwile, po czym akurat wlaczyly sie pompy, i rury od zasilana grzejnikow i podlogowki zrobile sie lekko cieple, wiec zaczelo cos dzialac

 

pozniej wrocilem przed komp zeby dopytac lub doczytac ile tej wody nalac, i wlasnie przeczytalem twoja odpowiedz, wiec zrobilem jak radziles

 

woda dolewala sie dosc dlugo, ale w koncu wszystko dziala

 

teraz mi sie juz nie chce ale jutro posprawdzam grzejniki czy nie sa zapowietrzone

 

na jednym z nich mam automatyczny odpowietrznik, wiec calosc nie odpowietrzy sie  sama ?

 

dziekuje za rade i wyjasnienie jak to napelnic

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.