Skocz do zawartości

alabama

Forumowicz
  • Postów

    36
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez alabama

  1. nie wiem nie znam się na deszczówce jedynie wiem że to woda miękka idealna do podlewania roślin do celów spożywczych się nie nadaje bo jest miękka czyli pozbawiona związków mineralnych które w kotle gdyby były to by budowały kamień z tym że nie wiadomo czy deszczówka nie jest zbyt natleniona i zakwaszona a tego nie wiemy a natlenienie i zakwaszenie wody w układzie kotłowym wiemy do czego prowadzi sam myślałem o deszczówce ale do tej pory nie mam odwagi dlatego zrobiłem otwór od góry 8mm w naczyniu wyrównawczym i wlewam 50 ml oleju silnikowego czystego ten tworzy tak zwany tłusty film przez co woda ma utrudnione parowanie to tak jak gotowanie rosołu tłuste pływa o jeszcze woda miękka ma mniejsze opory w układach grzewczych ale to są wody nie deszczowe bo są zbyt zanieczyszczone tylko wody demineralizowane przeważnie w procesach odwróconej osmozy specjalnie zaprawiane chemicznie poprzez różnego rodzaju stabilizatory od twardości a nawet przeciwko powstawaniu bakterii beztlenowych ale to układy zamknięte które nie nałapią związków chemicznych z powietrza tak jak nasze instalacje ale to nie nasza liga moja rada nie lej deszczówki jeżeli obawiasz się kamienia to dolewaj wody wodociągowej ale przegotowanej odstanej kamień powstaje tylko raz i do tego o ile dobrze zapamiętałem to około 70C ja nigdy tego nie robię ale jak kiedyś usłyszę że mam w układzie kamień to kupię kwasek cytrynowy tak około 30 kg i puszczę to na 60C/24h + 2 razy płukanie i po problemie czyli był i niema przy moich rurach i wymiennikach mogę skorzystać z kwasu solnego w roztworze 1/10 ale dodatkowo trzeba odkwasić z dodatkiem alkaicznym który zobojętni układ myślę że wystarczy 1 kg albo 2 kreta do kanalizacji + 2 razy płukanie układu a o kamieniu mówię że jak go usłyszę to taki odgłos jak gotowanie wody w zakamienionym czajniku takie świergolenie tak że mój na razie nie świergoli czego i tobie życzę
  2. jest jeszcze jedna niewiadoma jak za kilka lat będzie podchodził do tematu przechowania energii zakład energetyczny a druga szukaj informacji ile kosztuje serwis oraz jaka jest żywotność takiego systemu bo niestety darmowa energia tylko jest z nazwy ale z drugiej strony jak nasi czerwoni bracia wprowadzą zielony ład to chyba jedyne rozwiązanie z tym że teraz sprawności są na poziomie 4 niedawno były na poziomie 3 a kilka lat wcześniej miały 1 z małym kawałkiem
  3. alabama

    Kocioł DS MPM

    dostrzegam tu drobne pominięcie kosztów coś popycha coś dmucha coś tłoczy strzelam że to kosztuje około 2zł/24h co przy sezonie 180 dni może skutkować dodatkową kwotą na poziomie 360 zł
  4. witam czy znajdę osobę która jest mnie w stanie przekonać do ocieplenia elewacji strato domu o grubości ścian w najcieńszym miejscu 55cm cegła pustak + tynk 2cm ale w sposób ekonomiczny nie ideologiczny nie ma nic przeciwko szybą nisko emisyjnym bo takie mam nie mam nic przeciwko ocieplaniu stropu bo takie mam i będę je poprawiał powierzchnia użytkowa do ogrzania 180m2 do temperatury 22-23C przez 6 miesięcy ja nie widzę celu ekonomicznego do takiej inwestycji przy obecnych cenach ogrzewanie węglowe czajnik dolnego spalania układ grawitacyjny otwarty sprawność około 80-90% klasa nr 3 w tym woda użytkowa w okresie grzewczym system grawitacyjny
  5. ...jeśli chodzi o komin to biegnie wewnątrz budynku na trzech kondygnacjach natomiast w tym sezonie odcinek na nie ogrzewanym będzie ocieplony wełną skalną o grubości 10 cm bo widzę że ten odcinek wychładza komin a co do grawitacji nie widzę wad dodatkowo w grawitacji chodzi woda użytkowa z wymiennika płaszczowego na odcinku 16 metrów licząc w jedną stronę rury specjalnie nie izolowane bo ja ta stratę traktuje w budynku traktuje jako zysk a oto przegrał zakład hydraulik który mówił że koniecznie trzeba rury izolować aby uniknąć strat układ grawitacyjny ma jedną wadę wykonanie wymaga większego nakładu na większe przekroje no i trzeba mieć wyobraźnię nie uniknąłem błędów za namową hydraulika na wymienniki zostały zainstalowane pokrętła takie jakie są przewidziane do kaloryferów a to był poważny błąd który w sposób bardzo poważny ogranicza cyrkulację został naprawiony zawory kulowe nie ograniczają przepływu regulacja temperatury polega tylko na tym że zakręcam albo dławię przepływ pozyskiwanie wody użytkowej wyłącznie w okresie grzewczym co do powrotu nigdy nie mierzyłem ale to jest wynik 38,5 mam jeszcze patent na zmniejszenie dopuszczania wody do układu która ubywa w procesie parowania o 90% 50 gram oleju do naczynia wyrównawczego układ otwarty jeszcze namawiam do sprawdzenia wilgotności w moim przypadku w okresie grzewczym spadła do 20% i od trzech sezonów na sezon muszę odparować prawie 900 litrów wody aby była na poziomie 40% koszt niewielki bo 10 zł ale ilość ogromna grawitacyjnie jeszcze zbieram wodę deszczową oraz podlewam rośliny może to nie idzie szybko ale rośliną nigdzie się nie spieszą i nie narzekają
  6. ja ten problem rozwiązałem w taki sposób aby miarownik ciągu nie powodował zamknięcie klapy dolotowej powietrza w 100% po osiągnięciu zadanej temperatury nie podam tej przerwy ponieważ nie dysponuję szczelinomierzem ale tak na oko to dziesiąte milimetra zabawa dość żmudna dodam że przeprowadzona na innym czajniku ale również dolnego spalania z podobną powierzchnią wymiennika po ustawieniu na kotle woda 55 na czopuchu 56-57 komin 10m 36C na głębokości 1m
  7. bardzo się zdziwiłem jak zmierzyłem wilgotność powietrza w okresie grzewczym doszła do 20% było to trzy sezony wcześniej od tej pory aby zachować poziom 40% to w okresie grzewczym muszę wyparować około 900 litrów wody jak sobie radzicie w tym temacie
  8. alabama

    Kocioł DS MPM

    witam z tego co widzę na zdjęciach masz układ wymuszony przy użyciu pompy zabezpieczony zaworem różnicowym ale skoro masz taki zawór który się otwiera podczas zaniku prądu to powstaje pytanie po co ta pompa jeśli instalacja jest prawidłowo poprowadzona to powinna działać na grawitacji bez użycia pompy jeśli dokonasz próby i system będzie działał wtedy należy zdemontować zawór który bez pompy ogranicza przepływ grawitacyjny co mnie niepokoi to ten czerwony pojemnik po lewej stronie bo kojarzę że układ jest zamknięty natomiast ja uważam że instalacja z kotłem na paliwo stałe powinna być układem otwartym z naczyniem przelewowym w którym nic nie może się zepsuć co do temperatury na kotle każdy producent określa temperaturę minimalną i tak w moim przypadku to jest 55C i taka jest nastawiona regulacja temperatury na powierzchni mieszkalnej odbywa się poprzez dławienie zaworów na kaloryferach zawory kulowe tylko takie nie ograniczają przepływu wody gdy by były termostaty wtedy musi chodzić pompa obiegowa drogi są dwie albo układ zbroisz w cuda techniki albo go rozbrajasz tylko w tym drugim przypadku trzeba zapomnieć że chcesz ogrzać własny dom tylko trzeba sobie wyobrazić że masz odczynienia z sześcianem wewnątrz pustym zbudowanym z setek ton substancji mineralnej w którym chcesz zapewnić odpowiednią temperaturę przez 6 miesięcy jak najmniejszym kosztem a niema nic tańszego od grawitacji ja nie jestem hydraulikiem ale walczyłem z niejednym jak powstawała moja instalacja grawitacyjna
  9. alabama

    Kocioł DS MPM

    witam gromadzenie się substancji smolistych w komorze załadowczej to normalny objaw ja ustawiam powietrze wtórne tak aby kolor płomienia wpadał w kolor niebieski co do sterownika w moim układzie mogłem założyć mechaniczny sterownik ciągu minimalna temperatura kotła zalecana przez producenta na wyjściu w moim przypadku to 55C i taka jest nastawiona temperatura na czopuchu 56-57 na końcu komina 36 opał orzech z tym że ja mam inny kocioł dolnego spalania a kocioł MPM DS uważam za bardzo dobrą konstrukcję
  10. ja właśnie jestem przykładem osoby która nie uległa reklamie producentów im mniej wody w układzie tym mniej wydasz na opał ja zakładałem grawitacyjną jak inni wypruwali je z domów i zakładali układy o małej pojemności nawet wymienniki są przewymiarowane bo idea jaką się kierowałem to jak będzie zbyt ciepło to od tego jest zawór i teraz mam układ otwarty o pojemności około 600L i wszystko napędza grawitacja czajnik 22kw dolnego spalania do tego pałaszowy podgrzewacz wody 140L z grawitacyjnym rozprowadzeniem wody czajnik jest sterowany do sterowania jedynie miarownik ciągu naprawy = awarie po 27 latach układ ma 27 lat awarie w tym okresie po 20 latach wymiana kotła szt.1 przed następnym trzeba wymienić zawory kulowe na kaloryferach zaczynają lać podczas zakręcania co 10-12 lat wymiana rusztu co 7-8 lat wymiana sznura uszczelniającego na drzwiczkach kociołka ustawienie kotła 55C regulacja temperatury poprzez dławienie przepływu na kaloryferach powierzchnia mieszkalna 22-23C temperatura na czopuchu 58-57C temperatura na końcu komina 10m 36C mierzona na 1m od końca sprawność oceniam na 80-90% załadunek opału orzech II co 12h czyszczenie kotła 1 raz na tydzień wady komora załadowcza powinna gwarantować pracę 24h - ale nie wiem czy nagromadzony popiół nie odcinał by powietrza potrzebnego do prawidłowego spalania opału zbyt małe doloty powietrza do spalania wtórnego - ale nie wiem czy większe poprawiły by spalanie w okresie grzewczym konieczna korekta wilgotności aby ją zachować na poziomie 40% muszę odparować wodę w ilości około 900 litrów na powierzchni mieszkalnej oczywiście za pomocą ogrzewania koszt na sezon 10 zł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.