Skocz do zawartości

Łukasz85

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    62
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

7 Neutralny

O Łukasz85

  • Tytuł
    Rozkręca się

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom wolnostojący 250m2, styropian 12cm na ścianie, wełna 25cm na poddaszu, pod podłogą styropian 10cm
  • Instalacja
    16 grzejników panelowych, 70m2 podłogówki
  • Kocioł
    Pompa Ciepła Panasonic T-CAP 9kW split, bufor 100L

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jakoś mało danych podałeś, a liczysz na konstruktywne podpowiedzi. Ja wybrałem T-Cap 9kW do domu 250m2. Wcześniej grzałem węglem. W domu mieszkam od 2015 roku. Przed zakupem pytałem o oferty w kilku firmach. Proponowano mi pompy Panasonic, Daikin, Nibe, Vaillant - nikt nie proponował LG - nie wiem czemu. Cześć instalatorów mówiła, że T-Cap jest spoko jak jest zimno, ale w cieplejsze dni jest nie spoko, bo ma za dużą moc minimalną. Ale jak w ostatnich dniach pompa grzeje, to pobiera 0,6kW a generuje około 4 kW. Nie bardzo wiem, o co chodziło tym, co twierdzili, że t-cap ma za wysoką moc minimalną. Swojego T-Capa mam od lutego tego roku i jestem zadowolony. O LG się nie wypowiem, bo nie miałem nawet żadnej oferty na tą pompę. Jakbyś miał jakieś bardziej szczegółowe pytania, to pisz.
  2. No i przyszło do mnie pismo z WFOŚiGW. 11 lutego 2021 złożyłem wniosek o dofinansowanie. 27 kwietnia 2021 dotarło do mnie pismo o zawarciu umowy o dofinansowanie. Nijak to ne wygląda jak 30 dni, ale na szczęście nie czekałem pół roku. 28 kwietnia 2021 złożyłem pierwszy wniosek o płatność - zobaczymy, czy wypłacą w terminie 30 dni.
  3. Nie pisałem, że coś będzie za darmo. Mi wyszło, że przy Twoich cenach jest drożej o 57% (formuła widoczna na obrazku) U mnie ceny są takie jak powyżej. W szczycie najdroższym zapłacę o 55% więcej, a poza szczytem o 46% mniej. Tego poza szczytem jest zdecydowanie więcej. Ale taryfę sobie można wybrać - nikt nie narzuca. Jakby można było wybrać czy ktoś może obciąć moc urządzenia, to każdy może sobie sam policzyć i zdecydować co się opłaca. Ja sobie wybrałem G13 i mam nadzieję płacić mniej tadam. Dziś jeździł człowiek od spisywania liczników, to za kilka dni będzie faktura i zobaczę ile mi wyjdzie średnio za kWh.
  4. Taryfa G13 to też bajka? Czemu dają tańszy prąd w wybranych godzinach? Przecież mogliby dawać droższy. W pierwszej chwili też mi się to nie spodobało. Ale jeśli to będzie dobrowolne, to może być - jak z obliczeń wyjdzie, że się opłaca, to można korzystać, jak nie to nie. A czy w ogóle takie coś zostanie wprowadzone to nie wiem.
  5. Nie brzmi to źle. Nie wyłączają wszystkiego na amen. Nie napisali, czy wszystkim obcięli po kilka procent mocy, czy może część instalacji została całkowicie wyłączona. Poza tym tytuł mówi, że "operator będzie mógł wyłączyć", a w treści informacja, że nowe regulacje "nie wejdą w życie w najbliższym czasie". U nas PORT PC podobno naciska władze, żeby wprowadzili usługę DSR: https://portpc.pl/pdf/raporty/01-70_Raport_2020_P.pdf strony 34-35. Plan jest taki, że zapisujesz się do agregatora, który świadczy takie usługi - agregator może obniżyć moc Twoich urządzeń, jeśli wpływają one na obciążenie sieci, ale Ty dostajesz za to pieniądze. Czyli ktoś zdalnie może obniżyć moc Twojego falownika, ale jeśli masz z tym kimś umowę. A za obniżenie mocy dostajesz pieniądze. Może czasowe obniżenie o 7% moc wszystkich falowników we wsi wystarczy i wszyscy będą szczęśliwi. Sieć nie będzie przeciążona, instalacje będą robić mniej prądu ale właściciele dostaną za to pieniądze. Pewnie trzeba będzie jakoś ogarnąć temat autokonsumpcji, żeby nie obcinali tym, co akurat ładują samochód i nic do sieci nie wysyłają. Nie jest to takie straszne. Ale ja zamontuję mniejszą instalację, a może za parę lat domowe magazyny energii będą dostępne w lidlu i biedronce i będzie można je samodzielnie podpiąć do gniazdka i wszystko będzie działać tak, że hej... ale się rozmarzyłem.
  6. Ale dziękujesz mi, za to co napisałem? Czy za to co nie zostało napisane? 😉
  7. No właśnie nie wiem jaki to ma związek z panelami fotowoltaicznymi. Tam był też dach, ściany, fotel, jakieś "klawisze" i inne sprzęty, które ludzie mają w domach. Jak kierowca auta elektrycznego spowoduje wypadek to też będzie sezon na wypadkowe elektryki?
  8. A przeglądałeś "Poradnik inwestora" na stronie SASa? Zagraniczne pompy są złe, bo to są produkty wycofane z innych krajów. Split jest zły, bo strasznie drogi i musisz dopłacić za fachowca. Propan jest dobry, a np. R410 jest zły, bo nikt Ci go nie dobije, a w Danii trzeba za niego płacić podatek. Chyba powinni skupić się na zaletach swojego produktu, a nie na "uwaleniu" reszty. Piszą też, że "Nasza pompa ciepła posiada wysoką klasę efektywności energetycznej A++ dla klimatu umiarkowanego przy warunkach średniotemperaturowych i tym samym spełnia wymagania znowelizowanej wersji Programu Czyste Powietrze, kwalifikując się aż do 60% dofinansowania." Ale żeby dostać 60% z czystego powietrza trzeba mieć zaświadczenie o niskich dochodach - wtedy nawet na pompy A+ dają 60% dofinansowania. Mnie takie teksty nie przekonują do tego producenta. Chociaż może akurat sprzęt jest dobry.
  9. To, że kocioł, to nie znaczy, że musi kopcić. Ja miałem kocioł węglowy i wymieniłem na pompę ciepła bo: 1. Na coś i tak musiałem go wymienić. 2. Miałem dość noszenia węgla i popiołu, drewna też już mi się nie chciało ciupać. 3. Miałem dość brudu w kotłowni i okolicach. 4. Gazu nie chcę.
  10. Strasznie to skomplikowane. Ja bym na pewno nie pchał się w tyle skomplikowanych elementów (mieszacze, pompy, zawory 4D i 3D...). Ale ja lubię proste rozwiązania, które po prostu mają działać. Tak na oko, to na schematach jest dużo szczegółów i wygląda na to, że planował to ktoś kto ma jakieś pojęcie. W takim razie po co konsultować to na forum. Sam sobie to wszystko rysowałeś, czy jacyś instalatorzy/projektanci? Skoro w przyszłości możliwa jest pompa ciepła, to sprawdź ile by ona kosztowała w tym momencie. Zaproś do siebie kilku (może trzech) instalatorów, którzy zajmują się pompami ciepła i instalacjami CO-CWU. Powinni Ci podać cenę całej instalacji i porównasz co wychodzi taniej. Ale przy pompie ciepła nie powinno być tych wszystkich mieszaczy, grup pompowych, zaworów 4D i ...pompy ciepła do cwu. Chcesz kupić pompę ciepła do cwu, która w sezonie grzewczym będzie robiła za zwykły zbiornik? To ile takie coś kosztuje? Przecież cenę całej instalacji podadzą Ci instalatorzy, którzy przygotują ofertę. W hurtowniach też bez problemu podadzą ceny całego zestawu z transportem. Ja na Twoim miejscu znalazłbym kilka firm, które robią instalacje i poprosiłbym o oferty - kilka dla ogrzewania kotłem i kilka dla pomp ciepła. Dzięki temu będziesz wiedział jak to wyjdzie cenowo i jakie przekroje rurek zastosować. Przy okazji dziwi mnie to pytanie - po co Ci wiedzieć jakie grube mają być rurki? Sam to będziesz instalował?
  11. Ja nie mam traktora, bo mam mały ogródek. e, to nie kupuję tego auta No dobra, koniec żartów. Instalację PV mam w planach. Oczywiście nie wiem jak długo będzie działał aktualnie obowiązujący system opustów, nie wiem też czy za jakiś czas falowniki (i pompy ciepła) nie będą centralnie sterowane w celu ograniczenia przepływu prądu w sieci (czy jak to się fachowo nazywa). No ale jakbym się obawiał wszystkiego, co się może kiedyś wydarzyć, to bym nawet nie zaczął budowy domu.
  12. O, ciekawa sprawa. Zamiast ciągnąć dziś przedłużki pod ogródek, podjechałbym autem i do auta podłączyłbym glebogryzarkę 😉
  13. "bateryjka" w samochodzie (może dwóch) do tego "bateryjka" w domu. Mógłby być darmowy prąd i darmowa jazda autem. Oczywiście wszystko darmowe po zakupieniu drogiego sprzętu. Jakby rząd dopłacał do tego sprzętu, to może by się to opłacało. I wcale nie muszę mieć darmowego prądu przez cały rok - po prostu trzeba policzyć jak to wyjdzie i dopiero po tym podejmować decyzje o zakupie. Pewnie nie udałoby się cały rok robić wystarczającą ilość prądu, ale jakby zrobić instalację, która jest w stanie naładować kilka akumulatorów to mogłoby się to opłacać. A też nie wszyscy przejdą na pompy ciepła - spora część będzie grzać gazem, więc nie muszą robić zapasów prądu na zimę. Może auta elektryczne są drogie, ale coraz więcej osób bierze nowe auta w lizing więc czemu od razu nie wziąć auta z wbudowanym magazynem energii? Podsumowując: można teraz zrobić średniej wielkości instalację PV i nawet jak po oddaniu do sieci będzie można odebrać tylko 50% to nadal instalacja może być użyteczna, tylko w inny sposób. Od razu uprzedzę - nie wszyscy wyjeżdżają z domu rano i wracają po godzinie 17 i przez to nie ma kiedy naładować auta. Jak ktoś ma sytuację, która nie pozwala w pełni wykorzystać jakiejś instalacji, to nie ma sensu inwestować w taką instalację. Nie chodzi tylko o PV. Każdą instalację trzeba przemyśleć i policzyć. A naganiaczy trzeba pogonić.
  14. Raczej będzie nacisk (przymus) na zużywanie tego co się wyprodukuje. Do tego będzie potrzebny jakiś magazyn energii, na przykład samochód elektryczny. Oczywiście teraz jest to droga zabawa. Ale dziesięć lat temu nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego jak pompa ciepła czy instalacja fotowoltaiczna dla domu. Po kilku latach wiedziałem, że istnieje coś takiego ale jest bardzo drogie. Teraz sam mam pompę ciepła, a panele fotowoltaiczne błyszczą w każdej wsi. Jak to się rozwinie to nie wiadomo, ale lepiej, że coś się dzieje. A sieci energetyczne też muszą być modernizowane, bez względu na pompy i panele. No i to co piszesz o bilansowaniu 50% czy sprzedaży prądu za marne grosze to może być właśnie ten nacisk. Ale powinni wtedy ułatwić zakup czegoś, co nam tą energię przechowa. Może program "Moja bateryjka"?
  15. Na stronie producenta glikolu wyczytałem takie coś: "Wodny roztwór glikolu propylenowego w instalacjach pomp cieplnych powinien być sprawdzany co ok. 3 lata." Jakoś nie wydaje mi się, że ktoś sprawdzi glikol, w szczególności sprawdzi stężenie jonów czegośtam. Ale kto sprawdza zawory bezpieczeństwa albo różnicówki? Pewnie jakby poszukać, to znajdzie się jakaś pasta, która nadaje się do glikolu. To ja może podsumuje swoje spostrzeżenia i chyba wyłączę się z dyskusji: - glikol może być problematyczny, bo trudniej go przepchać, może powodować wycieki i jest "lepki" - zawory spustowe mogą być problematyczne bo wykonanie instalacji, która na 100% zadziała nie jest łatwe i tanie, po spuszczeniu wody w rurach robi się syf (to są moje obserwacje rur wyjętych z instalacji), po awarii trzeba sobie napełnić i odpowietrzyć układ albo mieć jakiś automat, który to zrobi - pompa ciepła typu split może być problematyczna bo może ją zamontować tylko specjalista z uprawnieniami, trzeba zrobić instalację chłodniczą, która zawiera jakieś niebezpieczne gazy, taką instalację musi przeglądać uprawniony specjalista i możliwe, że trzeba będzie się rejestrować jako Operator urządzenia zawierającego F-Gazy Tyle problemów przez jakiś mróz...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.