Skocz do zawartości

prez991

Forumowicz
  • Postów

    61
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez prez991

  1. Proszę bardzo. X zaznaczyłem parametry, które zmieniłem, reszta jest fabryczna. Histerezę H2 i czas stabilizacji zmienił mi bez słowa serwisant przy ostatnim przeglądzie, ale zostawiłem, bo przy moim zapotrzebowaniu na ciepło nawet się to sprawdza. Czyszczenie od nowości mam 5-cio minutowe. Może ustawił takie długie ze względu na pellet powodujący spieki? W każdym razie, po znalezieniu dobrego pelletu, zmieniłbym na 5 minut. Czujnik temperatury sam sobie zamontowałem, przy kotle to wymaga tylko wpięcia dwóch przewodów, a czujnika na elewacji serwisant raczej i tak nie zamontuje. Sterowanie pompą obiegową CWU też sam uruchomiłem, bo serwisant twierdził, że trzeba dokupić dodatkowy sterownik, co jest bzdurą. Zamontowałem sobie w zeszłym roku termostat pokojowy, stąd te włączone blokady pomp i kotła w ustawieniach. Wykres z econetu dodam innym razem, bo przez śnieg nie działa mi domowy internet.
  2. Super, z opisu wynika, że kocioł zachowuje się tak jak powinien - dokładnie tak działa priorytet. Cieszę się, że się udało 🙂 Myślę, że warto zmniejszyć H1 o jeden stopień, jak sugerujesz. Jest wiele plusów tego, że kocioł wyżej się dogrzewa. Nic innego bym nie zmieniał, jeśli CWU teraz spełnia Twoje wymagania. Przy okazji - nie musisz ręcznie zmniejszać temperatury na mieszaczu, możesz ustawić harmonogram obniżeń nocnych mieszacza i ustalić kiedy i o ile zmniejszy Ci temperaturę. Jeśli masz cierpliwość i czujesz potrzebę to możesz popróbować delikatnej krzywej grzewczej. Warto też ustawić automatyczny tryb lato zima żeby kocioł nie grzał niepotrzebnie gdy zrobi się ciepło na zewnątrz. Szczególnie przydatne wiosną i jesienią. PS. Konia z rzędem nie potrzebuję - wystarczy satysfakcja, że udało się pomóc 😎 W razie czego pytaj śmiało. Ja po zamontowaniu tego kotła obrałem sobie za cel tak go ustawić, by był jak najbardziej bezobsługowy przez cały rok. Z mniejszymi i większymi sukcesami, ale myślę, że ogólnie jest o wiele wygodniej i oszczędniej niż gdybym niczego nie zmienił od montażu, a przy okazji poznałem odrobinę schemat jego działania, a lubię takie zagwozdki.
  3. Proponuję zmienić H2 na 14 (to fabryczna nastawa w moim kotle), a H1 na 9, ewentualnie 10. Jeśli to nie pomoże, to jest jeszcze jedno wyjście - włączyć priorytet CWU. Wtedy na czas grzania CWU reszta pomp się wyłączy, obieg grzewczy trochę ostygnie i powinien odebrać nadmiar ciepła z kotła. Dokładnie, ale najpierw spróbowałbym z samym priorytetem CWU. Odnośnie siłownika, o ile dobrze pamiętam, im większy zakres proporcjonalności, tym w efekcie większy ruch siłownika (skok o więcej procent w jednym cyklu), a stała czasu odpowiada za okres pomiaru temperatury jaki jest brany do obliczeń. Im mniejszy, tym szybsza reakcja. Przesada w jedną stronę (zbyt mały zakres, zbyt duża stała) to opieszałość siłownika, zaś w drugą stronę, to niepotrzebna oscylacja siłownika, szczególnie po rozpaleniu. Moim zdaniem, patrząc na wykres z econetu, wartości u Ciebie są dobrane w punkt. Sam mam podobne. Ja myślałem, że to dobra opcja, ale doświadczalnie u siebie sprawdziłem, że przy przejściu w nadzór, ogień w palniku znika na tyle szybko, że już pierwszy nadmuch w tym cyklu nie jest w stanie go podtrzymać, powrót z nadzoru zawsze kończył się nieudaną próbą rozpalenia (i straconym pelletem), więc ustawiłem na 0 minut. Teraz kocioł od razu uruchamia wygaszanie, dzięki czemu pellet w palniku ma szansę się wypalić przy włączonej dmuchawie, no i unikam tych wszystkich cykli nieudanych rozpaleń. Przy 65 na kotle rozpoczyna się proces rozpalania i zwykle nim zejdzie poniżej 57 stopni jest już ogień w palniku. U mnie się sprawdza.
  4. Dłuższe przerwy w pracy, jeśli jednocześnie temperatura w domu i na mieszaczu się utrzymuje, to w zasadzie czysta oszczędność pelletu. Ewentualnie, warto sprawdzić siłownik mieszacza (choć wykres temp. masz idealny). Jeśli szwankuje i np. nie otwiera zaworu, może prowadzić do przegrzania kotła.
  5. Chcesz uniknąć przechodzenia w nadzór? Jaką masz ustawioną temperaturę CWU i wydłużenie pracy pompy? Korektę czasu podawania odradzam jeśli masz stabilne spalanie. Proponuję zmienić H1 tak by kocioł szybciej przechodził w najniższą moc i wydłużyć pracę pompy CWU - palnik będzie miał czas ostygnąć. Jeśli to nie poprawi sytuacji, to wtedy można spróbować zwiększyć temp. zadaną kotła i o tyle samo zmienić H1 i H2. Ja natomiast mam ustawiony czas nadzoru na 0 minut i histerezę kotła na 10 stopni. Kocioł od razu się wygasza i zdąży się spokojnie rozpalić zanim pompy staną, a w tym czasie zyskuję zwykle dobre pół godziny bez spalania pelletu😎
  6. Witam serdecznie. 75 stopni, to wartość, do której kocioł dąży, ale w idealnych warunkach nigdy nie powinien jej osiągać. Realnie oscyluje, zależnie od obciążenia i instalacji, rzadko przekraczając 70 stopni.
  7. Moc nominalną kocioł uzyskuje tylko wtedy gdy temperatura kotła spadnie. Trzeba by porównać te wykresy do wykresów mocy z econetu - możliwe, że większość czasu kocioł pracuje na 50% lub 30% mocy, lub trzeba wyregulować kryzowanie.
  8. Pellet w popielniku to najczęściej wina nieudanego rozpalania (zła dawka, awaria zapalarki, zły pellet), albo przerwanie procesu rozpalania np. przez harmonogram pracy kotła albo termostat pokojowy. Czyszczenie palnika nie ma z tym nic wspólnego.
  9. Dużo wartościowej wiedzy. Czyli jednak wina pelletu, tak jak myślałem - współczuję i życzę trafienia na ten dobry następnym razem. 75 stopni to taka domyślna, fabryczna wartość. Dobrze, że to zmienił, żeby kocioł i termostat TV się dobrze dogrzewał. Ciekawe jak zmieni się charakterystyka kotła po tej regulacji kryzowania. Z tyłu sprężyny oscylując (podczas wygaszania) czyszczą wymiennik, zasadniczo tam jest sam pył, tyle co spaliny rozniosą z paleniska. Spoko, że wszystko działa i oby tak zostało🍻
  10. Średnio raz na dwa miesiące mam to samo z tym małym urządzeniem od econetu. Gasną dwie diody i nie ma dostępu do sieci. Wyłączam na chwilę samo to urządzenie z sieci i wszystko wraca do normy. Czasem też na głównym sterowniku w kotle w lewym górnym rogu pojawia się napis "brak transmisji" i nie odświeżają się dane na sterowniku, mimo, że sam ekran działa i odpowiada na dotyk. Na to pomaga tylko wypięcie z sieci (prądu w sensie) całego kotła, albo - jeśli zbiornik nie jest pełny, otwarcie przedniej obudowy i wypięcie na chwilę kabla z samego wyświetlacza. Może komuś przyda się ta wiedza.
  11. Ja palę Olczykiem piąty sezon i oprócz jednej, wyraźnie śmierdzącej partii (sprzed roku) trzyma poziom, nie narzekam. Spalone myślę ponad 20 ton.
  12. Ja również palę Olczykiem.
  13. Kup kilka worków innego pelletu i zasyp na próbę. Mimo wszystko to wygląda na winę pelletu.
  14. Świetna robota 🍻 Serwisant zrobił lipę, że nie otworzył górnych drzwiczek - to jego obowiązek. Ten górny spiek mógł powodować złe spalanie i w konsekwencji spiek na dole palnika, a spadające odłamki mogły uszkodzić ślimak. Czopuch jest czysty, zajrzyj do niego w lutym - marcu. Ja czyszczę dwa razy w roku, ale mam dwa kolanka między kotłem a kominem. Popiół się zbiera, nie musisz go czyścić. Generalnie jak kocioł jest sprawny to nie ma potrzeby otwierania żadnych drzwiczek. Tylko go zasypujesz, wynosisz popiół ze dwa razy w roku i tyle. Serwisant powinien je otworzyć, wyjąć i wyczyścić palenisko i sprawdzić zapalarkę. Najwyżej stój przy nim następnym razem. Po wykresie widać, że kocioł się dogrzewa, pracuje stabilnie i nawet oszczędniej niż mój 😄 Pozostaje 'jeździć i obserwować' od czasu do czasu czy nie pojawią się wybuchy przy rozpalaniu. Dolny spiek można też wykryć po tym, że w popielniku przestaje pojawiać się nowy popiół, bo spiek wszystko blokuje. Mam nadzieję, że wszystko będzie już działało jak należy 😎
  15. @SaDo1234 sprawdź drożność, tak jak lenas mówi i odkręć jutro górne drzwiczki. Wrzuć wykres z econetu z ostatniej doby, z takim danymi jak poniżej:
  16. Dobrej jakości pellet jest jasny jak deska z tartaku, bez wyczuwalnego w dotyku piasku i nie śmierdzi nienaturalnie. Zapach drewna przy rozpalaniu jest normalny i pochodzi z zapalarki. Przy wygaszaniu o tej północy palnik też się "czyści". Przy każdym wygaszaniu dno się odsuwa. Palnik może wyszorować, z tym, że nie jest to konieczne. Odkręć przy okazji te górne drzwiczki i sprawdź czy nie spadł deflektor na palnik. Spiek po tygodniu to może być słaby pellet, albo jakaś niedrożność komina. Zmieniałeś ustawienia czasu podawania paliwa dla różnych mocy kotła albo modulacje mocy?
  17. Czyli jednak spiek, dokładnie taka sytuacja jak u mnie. Dobrze, że go usunąłeś, gratuluję 🍻 Jeśli masz dobry pellet, taka sytuacja nie powinna się powtórzyć. Te motylki są właśnie po to żeby awaryjnie usuwać spieki. Ja palę piąty sezon i tylko raz je otwierałem, właśnie przez spiek z własnej winy. U mnie serwisant nawet wyjmuje całe to palenisko i czyści szlifierką. I faktycznie, przydymienia przy śrubach też pojawiły się u mnie w efekcie tych wybuchów. Dodatkowo miałem ślady popiołu za kotłem. Nie ma za co, ważne, że działa i grzeje 😎 Krzywa grzewcza to kwestia mocno indywidualna - zależy od konkretnego budynku i instalacji, ale warto ją przemyśleć, bo po co puszczać na grzejniki np. 55 stopni cały rok, gdy czasem wystarczy 38. Mój dom szybko się wychładza i potrzebuje dużej temperatury przy mrozach, ale ma duży uzysk ciepła od słońca. Moja krzywa to 1.0 z przesunięciem 14 stopni, w efekcie przy 0 stopniach na zewnątrz, na grzejniki idzie 56 stopni, ale przy 14 stopniach na zewnątrz, na grzejniki idzie chyba 36 (nie pamiętam dokładnie). W tej chwili 4,0 stopnia na zewnątrz - 52 stopnie na zasilaniu. Myślę, że większość budynków obejdzie się spokojnie z niższymi temperaturami na zasilaniu i łagodniejszymi krzywymi. Ale to temat jeśli masz cierpliwość sprawdzać wykresy w econecie i zmieniać delikatnie ustawienia co tydzień. Takie zimowe hobby dla żonatych facetów 😄
  18. Dzięki, trzeba sobie pomagać 🙂 Daj znać jak poszło. Takie parametry miałem ustawione fabrycznie i nie zmieniałem tego, bo rozpala się dobrze. Z zasady jak ustawienia były od nowości dobre, to nie zmieniałem. Moim zdaniem, jeśli fabrycznie miałeś takie parametry to widocznie dobrali je pod Twój kocioł. Bez wyraźniej potrzeby bym nie zmieniał. U siebie przede wszystkim dopracowałem krzywą grzewczą żeby oszczędzić na pellecie, harmonogramy, histerezy etc., ustawienia pomp, dodałem pompę cyrkulacyjną CWU i jej ustawienia w kotle, termostat pokojowy. Nastaw dotyczących spalania, rozpalania i wygaszania nie zmieniałem, no jedynie ten czas czyszczenia i czas nadzoru na 0, bo w moim kotle się nie sprawdzał.
  19. @SaDo1234 Nie ma sprawy. Też mam 6h między czyszczeniem, 80 sek. podawania, delta 1 na 5 stopni i nadmuch na 65%. Fabrycznie miałem 4h, ludzie na forum miewają po 12h, więc na próbę kiedyś ustawiłem na 9h i przy ostrej zimie, gdy kocioł większość czasu pracował na 100% mocy, zrobił mi się ten spiek właśnie, zapewne nagromadziło się zbyt dużo popiołu. Ja również mam nocny postój od 22:00 do 2:00 🍻 Sprawdzenie czy jest spiek nie jest trudne. Jak Ci kocioł ostygnie to weź latarkę, otwórz przednie drzwi, za nimi masz mniejsze drzwiczki - górne i dolne, te dolne są na motylki, odkręć je (tylko dolne drzwiczki), wyjmij drzwiczki i teraz jesteś jakby pod paleniskiem. Na "suficie" masz otwarte palenisko, bo przy wygaszaniu dno paleniska się odsuwa w bok. Śrubokrętem albo ręką w rękawicy sprawdź czy nic nie zalega w otworze. Powinno być czysto jak w garnku bez dna. Przy okazji wyczyść wszystko z popiołu (np. odkurzaczem do popiołu) przed zmontowaniem, odpal na próbę i powinno wszystko działać bez problemu.
  20. Jaki masz czas między czyszczeniem palnika? U mnie takie wybuchy przy rozpalaniu występowały bo przez zbyt długi okres między czyszczeniem palnika zrobił się spiek (a pellet też mam dobry). Warto otworzyć i sprawdzić, ewentualnie mógł opaść na palenisko ceramiczny deflektor. Nie lekceważ tego, bo te wybuchy w końcu coś ci uszkodzą, np. wentylator spalin.
  21. Witam, w ustawieniach zaawansowanych możesz zmienić temperaturą załączenia pomp. Co prawda nie da się rozdzielić załączenia poszczególnych pomp, ale możesz zmienić temperaturę na 60 stopni, o których mówisz. Zastanów się czy nie podnieść temperatury przejścia kotła z pełnej mocy do 50% (ustawienia kotła>modulacja mocy>50% histereza H2), wtedy kocioł będzie pracował z pełną mocą "dłużej" przez co szybciej wygrzeje instalację.
  22. Mam największy zbiornik. Przy tych dużych mrozach tydzień wytrzymał, przy normalnej pogodzie dwa tygodnie na spokojnie. Nie wiem czy to dużo czy mało.
  23. Niestety, mój dom ma takie zapotrzebowanie na ciepło. Krzywa grzewcza 1.0, przesunięcie krzywej 14 stopni, co daje 56 stopni na zasilaniu przy 0 na zewnątrz, 65 stopni od około -8. Jak dobrze pamiętam, chyba przy 9 stopniach na zewnątrz zasilanie spada poniżej 50. Tryb lato od 16 stopni, zima od 14. Krzywa dobierana dwa sezony i naprawdę niżej zejść się nie da. Obniżenie nocne i wyłączenie kotła oczywiście też mam - świetna funkcja i niedoceniana. W okresie przejściowym i przy lekkiej zimie, w tygodniu od 22:00 do 4:00 kocioł stoi. Jeśli ktoś będzie w przyszłości potrzebował: krzywa grzewcza kotła: 1.6, przesunięcie 16, temperatura minimalna kotła 75. 15kw, trzeci sezon H1 7st. H2 14st. ustawione fabrycznie, działa dobrze więc nie ruszam. Z ciekawości, jaki macie ustawiony okres czyszczenia palnika?
  24. Mi po ostatnich mrozach dopiero teraz wygrzało dom do normalnej temperatury, a jeszcze wczoraj też miałem podniesioną do 80 stopni. Przy ustawieniu zadanej temp. na 75 stopni, kocioł schodzi z maksymalnej mocy na średnią przy 61 stopniach, u mnie w tym wypadku na grzejniki pójdzie nie więcej niż 59 stopni, mimo, że krzywa nakazuje więcej. Po przestawieniu zadanej na 80 stopni, analogicznie kocioł grzeje z pełną mocą do 66 stopni, u mnie to przekłada się na 64 stopnie na zasilaniu (zawsze 2 stopnie tracę na mieszaczu). Może u Ciebie jest podobnie? Jak mówię, dosłownie dopiero dzisiaj kocioł zaczął mi dogrzewać dom przy 75 stopniach w nastawie. Na co dzień mam krzywą grzewczą temperatury kotła tak wysterowaną, że przy dużych mrozach sam podnosi nastawę na kotle, żeby dostarczyć to ciepło jakie wskazuje mieszacz. Myślę, że nie ma sensu ryzykować ze zmianą ustawień, poczekaj jeszcze kilka dni i może dom się wygrzeje, jak nie to pisz. A odnośnie sondy, jeśli przewód do komina (i komin) masz czysty, to zakładam, że czujnik jest do wymiany. A jeśli na pełnej mocy masz podejrzanie niską temperaturę spalin, to przyczyną może być spiek w palniku.
  25. U mnie tylko przy rozpalaniu jest taki napis. Pewnie dlatego żeby nie doznać szoku z powodu niskiej zawartości tlenu w zadymionych spalinach, w trakcie rozpalania 😄 Przy normalnej pracy to może być błąd oprogramowania. Spróbowałbym odłączyć zasilanie po wygaszeniu kotła. U mnie na II, stała prędkość (nie krzywa).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.