Witam,
Mam problem z piecem Zębiec kmw 23 przy spalaniu mialu węglowego. Chodzi głównie o to że duża ilość mialu przesypuje się do popełniła, przez co wyrzucam duża ilość biedopalonego paliwa. Po za tym po pewnym czasie od rozpalenia zaczyna wydobywać się dym z dolnych drzwiczek przez co cała kotłownia jest zadymiona. Dodam jeszcze że chwilę po rozpalenia miał pali się znakomicie, ale po pewnym czasie zaczyna wyplac się tylko przy kanałach dolotowych powietrza po bokach pieca i to niezbyt intensywnie. W tym samym czasie pojawia się dymienie. Wydaje mi się że wynika to z tego że miał zasypuje te kanały odlotowe przez co ogień "dusi się". Próbowałem kombinować z wilgotnościa mialu, próbowałem również podkladac na ruszt gazety aby miał nie przesypywal się do popielnika, jednakże nie dało to żadnych efektów. Z tad też moje pytanie czy jest to normalne zjawisko? Czy da się ten problem jakoś wyeliminować? Podczas spalania zwykłego węgla problem ten nie występuje. Zakupiłem miał gdyż jest to paliwo podstawowe do tego pieca, po za tym miałem nadzieję że trochę oszczedzem na kosztach ogrzewania. Póki co wydaje mi się że poplynalem z tematem. Pełen zasyp starcza mi na 12h przy obecnych temperaturach. Dmuchawa cały czas chodzi na 100%. Proszę o pomoc i z góry dziękuję.