-
Kocioł MPM DS WOOD
Użytkuję ten zawór z wkładką 70st z kontrolą temperatury od roku i powiem Ci że ładnie to działa tzn szybko reaguje na zmianę biegu na pompce , trzyma stabilnie temperaturę , nie potrzebuje prądu,nie ma z nim najmniejszego problemu jak termostat w aucie, szybko mogę wymienić czy serwisować bez spuszczania wody jest ok, moim zdaniem im prościej i mniej zbyrów tym bardziej niezawodnie. A co ma wspólnego załadowanie bufora do 90st na dole? Przecież jak dół się nagrzeje do 70st to wkładka jest wtedy max otwarta i taka pozostaje do opadnięcia przy rozładowaniu do poniżej 70st, dokładnie tak jak w aucie i też jest bonus 80l gorącej wody,więc nie bardzo rozumiem o co chodzi
-
Kocioł MPM DS WOOD
Zgadza się, tylko że ja paliłem z dwoma zawirowaczami pełną mocą 160-180st na czopuchu, byłem pewien że tam u ujścia jest powyżej punktu rosy moje zawirowywacze zmuszały spaliny do uderzania w wymiennik przez co się schładzały zbytnio, no i hamowały pęd spalin w długim przewodzie kominowym, zastanawiające jest to że mimo wydawałoby się lepszemu przejmowaniu ciepła ze spalin na wymiennik musiała powstawać jakaś strata bo bez zatykaczy i cieplejszym kominie wydajność jest praktycznie taka sama, na plus ta godzina dłużej i pompka na 1szym biegu. Tak,tak... co mam się, za to zabrać to wypada coś ważniejszego...
-
Kocioł MPM DS WOOD
Witam, chciałbym podzielić się spostrzeżeniami może komuś się przyda,i dać garść informacji z obserwacji a także poruszyć jeden ważny szczegół. Ze spraw istotnych to wsadziłem spowrotem fabryczną "bramkę" czyli mniejszą bo zmieniłem opał na drobne zrzyny bukowe po suszarni ok 10% wilgoci, w moim przypadku w pomieszczenie pod garażem obok kotła wchodzi ok 9mp takich zrzyn, odchodzi łupanie i sezonowanie, pozostaje jedynie zrobić długi stojak pociąć na odpowiednią długość i zrzucić poprzez kanał w garażu. Zamontowałem ochronę powrotu z wkładką 70st, efekt jest taki że nie zalewa cyklicznie kotła zimną wodą z bufora tylko po rozpaleniu dochodzi kocioł do ok 80st(mogę sobie np. załączyć wentylator wyciągowy na rozpalanie bez otwierania klapki małego obiegu ustawiając 75st na unisterze i po rozpaleniu fajram, sam się wyłączy przed stałą temp 80st)i tak pozostaje do zagrzania całego bufora, ochrona nie działa 0/1 cały czas miesza wodę, jest zdecydowanie mniej syfu na wymienniku, bo krócej się wytrącają skropliny praktycznie tylko przy rozpalaniu pompa ładująca na 70st, poprzednio cały czas gdy kocioł był cyklicznie zalewany zimną wodą co skutkowało większym oklejaniem się pyłu do wytrąconej wilgoci, kocioł pracuje dużo stabilniej i ma zdecydowanie mniejsze zapotrzebowanie na PP, wbrew pozorom wcale nie potrzebuje więcej opału do zagrzania bufora, moim zdaniem warto zamontować nawet z wkładką 55st którą też testowałem. Ostatnia chyba najistotniejsza sprawa dotyczy komina ceglanego, a mianowicie zaczęly mi wychodzić na fugach klinkieru na dachu brązowe przebarwienia, przewód kominowy ok 11m od czopucha wewnętrzny ok 1.5 m nie ocieplany na poddaszu no i 1,5m na dachu, a więckupiłem termometr z czujnikiem(20cm w dół od ujścia komina) przedłużyłem kabel który puściłem wentylacyjnym w dół do kotłowni w celu testowania, i się zdziwiłem... przy 2 zawirowywaczach i ok 160st na czopuchu termometr na kominie pokazywał 48st... nie wierzyłem i sprawdzałem zgodność tego chińskiego badziewa na wszystkie możliwe sposoby i wskazania okazały się w miarę wiarygodne, po wywaleniu jednego zawirowywacza i 160st na czopuchu temp wzrosła do 54st, wywaliłem ostatni teraz mam ok 60st przy 190st na czopuchu, wniosek długi komin trzeba dobrze ciągnie ale potrzebuje większego wygrzania, bądź wkład kominowy, I jes,cze jedno spostrzeżenie, paląc bez zawirowywaczy i przy maksymalnie zmniejszonym pp(przesłona 5.5 klapka 1mm u dołu) śrubka w drzwiach wkręcona, palenie na stałej szczelinie, unister tylko obsługuje wentylator i pompę ładującą,pali się wolniej i moim zdaniem bardziej dokładniej tzn zawsze pw nadąży takie mam wrażenie że przy zawirowaczach i przy większym pp pali się bardziej gwałtowniej i gwałtowniej opada opał co skutkuje czasem tym że płomień robi się ciemny i wychodzi z palnika, w przypadku palena bez zawirowaczy to zjawisko nie występuje, jak i nie ma obawy że kocioł wygaśnie bo mimo że pali się spokojniej na bardzo zmniejszonym pp to ciągnie bardzo pewnie i stabilnie, także kto posiada długi ceglany komin to radzę sprawdzić temp na końcówce. Mino większej temp w kominie jakoś nie zauważyłem różnicy w wydajności kotła, ale zmienił się jeden parametr a mianowicie wydłużył się proces ładowania bufora o ok 1 godzinę co teoretycznie przekłada się na 1godz dłuższego rozładowania tak...tak wiem trza by to robić w laborotoryjnych i tych samych warunkach itd... itd... mi wystarczą moje obserwacje,testy robiłem latem przy wyłączonym cwu dopiero po wypaleniu załączałem pompę, opał taki sam stabilny, no i druga sprawa pompka ładująca może spokojnie chodzić na 1biegu gdyż odbiór ciepła przez wymiennik jest bardziej rozłożony w czasie. Zrobiłem też monitoring pracy ochrony od prawej, temp ładowania bufora, temp przed zaworem atv, temp za zaworem przy wejściu do kotła, temp powrotu z bufora, temp na kominie. Akrobacja z zaworem spowodowana brakiem dojścia do sibra, no i dołożyłem filtr przed ochrona. Kolega pytał o długość daszka jak będę w kotłowni to Ci zmierzę bo mam tą ori powiększoną bramkę ale muszę poszukać.
-
Kocioł MPM DS WOOD
Ja tego nie neguję,dążę jedynie wszystkimi sensownymi zmianami do MOŻLIWIE efektywnego(nie idealnego) spalania na naturalnym ciągu, testowałem wszystko,dzieląc się moimi spostrzeżeniami,przedstawiałem prawdziwe fotki i czekałem na konstruktywną krytykę lub podpowiedzi które też testowałem czy w moich warunkach dają efekty i za to wszystkim serdecznie dziękuję. Spoko kol. @maracz wszystkiego dobrego👋
- Kocioł MPM DS WOOD
-
Kocioł MPM DS WOOD
Człowieku zrozum że są ludzie co chcą palić na naturalnym ciągu, co Ci w tym przeszkadza? Być może produkując tyle sadzy co produkuję i nie zużywając prądu bardziej economicznie i ekologicznie to wychodzi? Wsadziłbym torebkę sadpalu na żar do zdjęć byłbyś jeszcze bardziej wkurwi..ny bo byłby wymiennik jak u Ciebie...
-
Kocioł MPM DS WOOD
Szpenio pisząc że wymiennik będzie czystszy miałem na myśli tą właśnie rosę, jak jej nie będzie to mniej syfu będzie się przyklejało przy starcie, stała temp kotła już od startu oprócz właśnie lepszego zgazowania spowoduje też moim zdaniem stabilniejszą pracę komina bo nie będziesz go cyklicznie schładzał po kolejnej dawce zimnej wodyw wymienniki i odprowadzenie pary z nich co się przełoży na mniejsze zapotrzebowanie na pp no i jeszcze efektywniejszą pracę kotła,cały czas mówimy tu o naturalnym ciągu, jak będzie zobaczymy bo będę miał porównanie Nikt tu nie należy do żadnego kółka wzajemnej adoracji 😀 raczej palimy różnymi metodami.
-
Kocioł MPM DS WOOD
Kol. @maracz przy turbo nawiewach pewnie że temperatura wymiennika może i nie ma znaczenia, ale przy naturalnym ciągu już tak, i tu moim zdaniem wysoka temp w kotle od startu jest potrzebna, a taka ochrona działa dokładnie tak jak termostat w aucie. Mowa oczywiście o cyklicznym paleniu z buforem, przecież podając mechanicznie gorące powietrze robisz dokładnie to samo, podnosisz temp zgazowania i spalania.
-
Kocioł MPM DS WOOD
Jest jeszcze inny sposób na wytrącanie się rosy na wymienniku- zawór antykondensacyjny, w tej chwili nie mam go założonego przy kociołku 18kw wood z buforem, ale skoro leży to go podłącze ale muszę zdobyć zamrażarkę do rur, jest tam zawór barberi z wkładką 55st ale już dokupiłem samą wkładkę 70st, ma to sens aby od początku było na powrocie 70st bo przy tak wygrzanym kociołku zauważyłem że całkiem inaczej się gazuje i pali, na pewno odbije się to na jeszcze efektywniejszym spalaniu i czystszym wymienniku bo będzie od początku mniejsze podawanie pp. Przynajmniej będę miał porównanie bez zaworu i z zaworem.
-
Kocioł MPM DS WOOD
Rozumiem, nie mówię że postęp jest zły, ale czasy są niepewne no i kalkulator nie bierze pod uwagę braku prądu jak będziesz miał zaśnieżone panele i awarię tak jak na północnym wschodzie Polski, wiem to rzadkie sytuacje, ale dodatkowe zabezpieczenie czy to kominek czy kocioł musi być. Druga sprawa to licząc zyski dolicz koszt PC i PV oczywiście uwzględniając obowiązkowe już przeglądy serwisowe, awarie itp no i niepewność co do przyszłych dodatkowych opłat czy podatków, plus taki że jesteś na starych warunkach, liczyłem z ołówkiem nie raz opłacalność pv na nowych zasadach nawet rozmawiałem ze znajomym serwisantem też potwierdził że obecnie PV z eksportem do sieci wogóle się nie kalkuluje przy moim zużyciu, ewentualnie bez eksportu z pełnym zużyciem np. grzałki do bufora i cwu. Ci co nie targają węgla czy nie ruszają się w inny sposób tracą na siłownie czy fitnes albo mają chorowitą starość. Wiesz kiedyś gdy jeszcze śmiano się z ludzi jeżdżących na lpg z 20lat wstecz, podszedł do mnie gość na stacji i szyderczo zapytał"stać cie na bryczkę a nie stać cię na bat" to mu odpowiedziałem że stać mnie bo oszczędzam...
-
Kocioł MPM DS WOOD
Kociołek z buforem spełnia wyśrubowane normy emisji, a czy w warunkach laboratoryjnych czy podczas eksploatacji domowej to mnie nie interesuje, przerabiałem go tylko po to aby palił bardziej efektywniej niż czyściej(chociaż mam świadomość że jedno jest zależne od drugiego) i bezproblemowo i tak jest więc dla mnie jest ok,oprócz pary komin nie dymi czyszczę raz do roku bo nie widzę po urobku potrzeby częściej czyli nikogo nie truję i nie mam zamiaru na swoim prądzie wyprzedzać te ecoszaleństwo, ale szanuję ludzi którym chce się to robić i dążą do ideałów, mnie pragmatyka bardziej interesuje ile się zyska licząc prąd i koszt przeróbki, innymi słowy kiedy się zwróci?o ile wzrośnie sprawność kotła i jak to się ma do zużycia prądu? Nie mam zamiaru wychwalać tej firmy i tego kotła pod niebiosa bo oczywiście nie jest idealny ale mimo swych wad wypada wyraźniej lepiej pod względem zużycia opału od atmosa z którym mam porównanie za płotem , więc nie mam powodów do narzekań w tej cenie chyba nic lepszego bym nie kupił. @szpeniotu masz po kolejnych dwóch dniach fotkę z miejsca maziania. Kol. @AO49 I wzajemnie, oby jak najdłużej zdrowie dopisywało i w kociołku buczało👋
-
Kocioł MPM DS WOOD
Widzę że mam zaległości na forum,więc czas się wystawić na konstruktywną krytykę 😜chcieliście wymiennik w kolorze popiołu, proszę bardzo😀 wystarczy prowadzić zeszyt podczas testowania różnych ustawień, masz Szpenio fotki z 7 pełnych załadunków, wcześniej niż po tygodniu nie odkręcam klapy bo mam wrażenie że tam się samo uszczelnia bo z każdym dniem pali się lepiej bez odkręcania, palone na pełnej mocy, stałej szczelinie i temp na czopuchu 190st drewno grab, koniec palenia załadunku ok80st na powrocie. Tam jest przejechane delikatnie palcem i wyżej pędzlem, TAK jednak jest trochę czarnej suchej sadzy, nie dało się tak przejechać aby sama została na stali bo jest tak sucha i cienka że spoda razem z tym popiołem, ale widać na skraju maźnięcia.Popiołu czy czegoś podobnego jest dużo więcej. Mam jeszcze pomysł założenia ochrony powrotu 55st który leży nie założony ale muszę zdobyć zamrażarkę do rur, być może coś się poprawi teraz mam załączanie pompy na 1szym biegu przy 70st no i cwu które trochę też pomaga w dogrzaniu powrotu, póki co rudej na wymienniku nie ma ale może będzie jeszcze efektywniej palił. Tak zgadzam się z Tobą że nie ma co popadać w przesadę nie jest źle, dla mnie ważne że opału idzie mało a te całe ekowariactwo to mam gdzieś, to jakiś absurd straszą wojną, broszurki plecaczki a jednocześnie bedą karać za palenie w kaflakach... W rolnictwie też wszystko eco sreko a zatrute sprowadzone gówno będą kazali Ci jeść bo dogadali się z faszystami co po 2wś spiepszyli do Ameryki Południowej... Na 4 zdjęciu to nie sadza tylko goła stal po pędzlu, gra światła
-
Kocioł MPM DS WOOD
Jeżeli bym coś przerabiał w przyszłości to warunkiem też by był naturalny ciąg, raczej walczę z zadużym ciągiem szkoda tego nie wykorzystać czasem aż zaczyna dudnić jak się rozbuja za mocno, dziś jest wietrznie to uruchomiłem ten naprawiony taśmą rck i nawet ładnie pilnuje 180st na czopuchu,gdyby była potrzeba po przeróbce mogę się ewentualnie poratować wentylatorem wyciągowym którego przy montażu kotła zainstalowałem tak na wszelki wypadek a używam go jedynie do rozpalania. Kol. @carinus sterownik zaworu mieszacza(u mnie art+zw) ma zabezpieczenie na czujniku pow 85st,umiejscowiony na środku bufora otwiera mieszacz na max gdy kocioł ma wtedy ok95st, dom to też bufor co przyjmie to opóźni załączanie termostatu pokojowego na jedno wyjdzie bo bufor też ma stratę i nie chce mi się wierzyć że tylko 2st na dobę, dodatkowo temp załączania tego zabezpieczenia można przeprogramować na dowolną przy zakupie w firmie Prond, ja mam na 95st i umiejscowiłem go na kotle, szybciej reaguje zamykanie gdy spadnie do 94 nie rozładowując zbytnio bufora, ale mam nieraz problem bo kończy dystrybucję albo za szybko albo za wolno i w sumie te 85st z czujnikem na środku bufora by wystarczyło.
-
Kocioł MPM DS WOOD
Jestem na takim etapie posiadania tego kociołka że jeszcze mnie nie wk...wia tak jak kolegów, z 15lat wstecz jak robiłem przeróbki gs na ds to o takim wymienniku mogłem pomażyć, a i tak byłem zadowolony bo udało się zmniejszyć zużycie, nie kopcić sąsiadom no i w końcu wymienniki(poziome) były suche i się nie kleiły, ale i tak wyglądało to gorzej w obecnym porównaniu z mpm, walczyłem z wysoką temp na czopuchu bo były wymienniki za krótkie no i trza było bez bufora i dystrybucji często odwiedzać piwnicę, więc się nie dziwcie że takie może nie idealne spalanie mi odpowiada😀 jestem palaczem po przejściach, było już parę kotłów w piwnicy,pewnie jak ktoś go kupi jako pierwszy kocioł w życiu to przeklnie, ale spokojnie znając siebie i tak za jakiś czas będę cudował i modernizował jak nie będzie zajęcia innego, jeżeli kol @carinus założy nowy temat to prosiłbym o namiary bo słabo się poruszam po tym forum. Kol. @maracz tam z tyłu nad czopuchem też jest siwo, przynajmniej z wierzchu
-
Kocioł MPM DS WOOD
Nie ma problemu mogę zrobić w wolnej chwili, tak jak pisałem wcześniej i pewnie masz rację że podczas rozgrzewania, rozpalania coś tam przylgnie sadzy, dużo tego nie ma bo w wytrzystce po czyszczeniu jest siwy urobek,nie popadajmy w paranoję, tragedii nie ma idę rozpalam i zapominam, resztę robi sterowanie dystrybucją ciepła na grzejniki, teraz jadę na stałej szczelinie i mam takie zabezpieczenie że jakby przekroczyło 95st na kotle to siłownik otwiera max zawór trójdrożny na grzejniki i wystudza do 94st po czym się zamyka,czyszczę co 2tyg gdy temp na czopuchu jest zauważalnie wyższa,bo mi się nie chce częściej. W sumie mam przy zawirowywaczach wypalony nagar do blachy to cyknę fotki przy najbliższym czyszczeniu pędzlem,