Skocz do zawartości

Lucy1212

Forumowicz
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Lucy1212

  1. Szczerze mówiąc ja już nawet nie liczę na ten węgiel za 1000zł czy ileś, ja zwyczajnie chciałabym węgiel, bo w mojej okolicy nie ma 😞 Dlatego widząc, że bywa w necie, chciałam zakupić, tylko nie wiem jaki... Jeżeli teraz jest problem z węglem za 2000-2500zł to czy będzie ten z dopłatami? Jakie jest Wasze zdanie?
  2. Dzień dobry, w naszej okolicy niestety brak węgla 😞 Potrzebuje kupić zaledwie 1tonę workowanego Orzecha, widzę, że jest dostępny na różnych stronach z dostawą, ale obawiam się jego jakości 😞 Może ktoś z Was kupuje węgiel przez net i mógłby polecić stronę/ miejsce do zakupu? Dziękuję 🙂
  3. Kochani Panowie, a jak połączenie pieca węglowego w układzie zamkniętym (ten temat zostawmy na razie, ma naczynie i zawory) oraz pieca gazowego? Da się to zrobić bez jakiś zaworów odcinających itd. na zasadzie, jeżeli rozpali się w węglowym i wygasa, temperatura spada włącza się do pracy gazowy? Będzie jak rozumiem jeden obieg. Czy woda grzana gazowym będzie ogrzewać też piec węglowy i odwrotnie? Wybaczcie głupie pytania, nie jestem fachowcem, a Wy się świetnie orientujecie w tym temacie. I zwyczajnie wolałabym się dopytać.
  4. A tak już z czystej ciekawosc majac piec na węgiel (zamierzam zostawić w instalacji) da się grzać nim powiedzmy po południu a później żeby już gazowy podtrzymywał temp?
  5. Czyli przy takich grzejnikach jak na zdjęciu grzanie gazem będzie nieopłacalne? Teraz jak porównuje to te stare dużo dłużej są ciepłe niż te białe stalowe (mam je w kilku pomieszczeniach).
  6. Dziękuje za odpowiedzi jeszcze jedno pytanie znajomy powiedział mi, ze w nowych instalacjach grzanie gazem jest opłacalne bo jest mało wody w systemie, a u mnie z racji starych kaloryferów i rur jest jej bardzo dużo i będzie się bardzo długo nagrzewać.... no faktycznie jest jej zdecydowanie więcej.... Kaloryfery mam takie jak dodałam fotkę
  7. Może faktycznie warto pomyśleć o gazowym kondensacyjnym i o zostawieniu zasypowego na ciężkie zimy.... tylko czy mnie to finansowo nie zje....
  8. Zastanawiam się nad kupnem nowego kotła zasypowego, ale cześć osób doradza mi kocioł kondensacyjny gazowy z zasobnikiem + dogrzewanie piecem zasypowym czasem przy niskich temperaturach. Byłoby marzeniem nie musieć czy czas bawić się w dokładanie do pieca i mieszkanie w piwnicy (stary piec, często dokładam i często czyszczę). Dom ma 70m2 parteru, 70m2 niskiego parteru (częściowo podpiwniczony), 70m2 poddasza. Zbudowany z bala, na to wełna drewniana i szalunek z desek. Poddasze ocieplone Ursa platinum. W zimie w domu mam około 20-25 stopni (na poddaszu ok. 20, ale tam są wyłącznie sypialnie i wole chłodniej) schodzi około 2.5 tony węgla (od października czasem do kwietnia) i trochę drzewa(rozpalanie, przepalanie). Na piecu zwykle 40-60 stopni (ciężko go rozhulać). Piec ma pompkę oraz takie naczynie (nie znam się na tym). Grzejniki aluminiowe stare (takie grube szare, 5 sztuk na parterze, 2 w piwnicy), na poddaszu i w piwnicy 2 nowe, rurki dość grube, stalowe (??), w podpiwniczeniu idą na zew. ścian (maja za zadanie ogrzewać 1 pomieszczenie). Woda grzana bojlerem gazowym, koszt z kuchenka gazowa około 120-150zl miesięcznie, 2 osoby. 1. Jaki piec gazowy o jakiej mocy polecilibyście? 2. Czy to się w ogóle opłaca finansowo? 3. Połączenie gazu i węgla? Uda się? 4. Mniej więcej jaki koszt ogrzania takiego domu gazem? 5. Jaki jest koszt podłączenia pieca do instalacji? oczywiście koszty orientacyjne. Nie mam o nich zielonego pojęcia. Jak pytam znajomych o koszty gazu to słyszę ze mega tanio a inni płaca nawet 800zl miesięcznie....
  9. Kocioł Ogniwa to jakaś wersja mega podstawowa. Ja pale w nim 12 lat, wcześniej palono w nim 8-10lat. Dlaczego koszt Ogniwa DS 10tysiecy? W necie są po około 5tysiecy? Czy bufor jest konieczny? Dom ma 70m2 parteru, 70m2 niskiego parteru (częściowo podpiwniczony), 70m2 poddasza. Zbudowany z bała, na to wełna drewniana i szalunek z desek. Poddasze ocieplone Ursa platinum. W zimie w domu mam około 20-25 stopni, schodzi około 2.5 tony węgla (od października czasem do kwietnia) i trochę drzewa(rozpalanie, przepalankę). Na piecu zwykle 40-60 stopni (ciężko go rozhulać). Piec ma pompkę. Grzejniki chyba jednak aluminiowe (takie grube szare), na poddaszu nowe, rurki dość grube, w podpiwniczeniu idą na zew. Ogrzewanie gazem chyba odpada ze względu na koszty ogrzania domu, to stary dom. Chyba dość ciepły, patrząc na koszty i temp w domu, ale ja się kompletnie nie znam.
  10. Dzień dobry, prosiłabym o poradę co do zakupu kotła. Dom w sumie około 200m2 (z podpiwniczeniem i poddaszem), dobrze ocieplony, drewniany. Opał - głównie węgiel, trochę drewna. Do tej pory miałam stare ogniwo, jak się okazuje źle użytkowane - piec GS rozpalany od dołu. Piec kończy swój żywot powoli. Kocioł (bez podajnika) - mogę czyścić codziennie, dosypywać opału kilka razy dziennie, ale kompletnie nie podołam ulepszeniom o których tu piszecie. Chcę, aby był łatwy w obsłudze- wychodzę na 8-9h do pracy i nie chce się zastanawiać czy coś się nie stanie. Myślałam o nowym Ogniwie DS, ale po przeczytaniu opinii o problemach z DS nie wiem, czy to taki dobry pomysł...Wątek o MPM DS i problemach z nim mnie nieco przeraził ;-) Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi. Edit: Kaloryfery stare, żeliwne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.