Treść opublikowana przez Lucy1212
-
Węgiel orzech workowany, gdzie kupić w necie?
Szczerze mówiąc ja już nawet nie liczę na ten węgiel za 1000zł czy ileś, ja zwyczajnie chciałabym węgiel, bo w mojej okolicy nie ma 😞 Dlatego widząc, że bywa w necie, chciałam zakupić, tylko nie wiem jaki... Jeżeli teraz jest problem z węglem za 2000-2500zł to czy będzie ten z dopłatami? Jakie jest Wasze zdanie?
- Węgiel orzech workowany, gdzie kupić w necie?
-
Czy piec gazowy się opłaci?
Kochani Panowie, a jak połączenie pieca węglowego w układzie zamkniętym (ten temat zostawmy na razie, ma naczynie i zawory) oraz pieca gazowego? Da się to zrobić bez jakiś zaworów odcinających itd. na zasadzie, jeżeli rozpali się w węglowym i wygasa, temperatura spada włącza się do pracy gazowy? Będzie jak rozumiem jeden obieg. Czy woda grzana gazowym będzie ogrzewać też piec węglowy i odwrotnie? Wybaczcie głupie pytania, nie jestem fachowcem, a Wy się świetnie orientujecie w tym temacie. I zwyczajnie wolałabym się dopytać.
- Czy piec gazowy się opłaci?
- Czy piec gazowy się opłaci?
-
Czy piec gazowy się opłaci?
Dziękuje za odpowiedzi jeszcze jedno pytanie znajomy powiedział mi, ze w nowych instalacjach grzanie gazem jest opłacalne bo jest mało wody w systemie, a u mnie z racji starych kaloryferów i rur jest jej bardzo dużo i będzie się bardzo długo nagrzewać.... no faktycznie jest jej zdecydowanie więcej.... Kaloryfery mam takie jak dodałam fotkę
-
Jaki kocioł zasypowy....
Może faktycznie warto pomyśleć o gazowym kondensacyjnym i o zostawieniu zasypowego na ciężkie zimy.... tylko czy mnie to finansowo nie zje....
-
Czy piec gazowy się opłaci?
Zastanawiam się nad kupnem nowego kotła zasypowego, ale cześć osób doradza mi kocioł kondensacyjny gazowy z zasobnikiem + dogrzewanie piecem zasypowym czasem przy niskich temperaturach. Byłoby marzeniem nie musieć czy czas bawić się w dokładanie do pieca i mieszkanie w piwnicy (stary piec, często dokładam i często czyszczę). Dom ma 70m2 parteru, 70m2 niskiego parteru (częściowo podpiwniczony), 70m2 poddasza. Zbudowany z bala, na to wełna drewniana i szalunek z desek. Poddasze ocieplone Ursa platinum. W zimie w domu mam około 20-25 stopni (na poddaszu ok. 20, ale tam są wyłącznie sypialnie i wole chłodniej) schodzi około 2.5 tony węgla (od października czasem do kwietnia) i trochę drzewa(rozpalanie, przepalanie). Na piecu zwykle 40-60 stopni (ciężko go rozhulać). Piec ma pompkę oraz takie naczynie (nie znam się na tym). Grzejniki aluminiowe stare (takie grube szare, 5 sztuk na parterze, 2 w piwnicy), na poddaszu i w piwnicy 2 nowe, rurki dość grube, stalowe (??), w podpiwniczeniu idą na zew. ścian (maja za zadanie ogrzewać 1 pomieszczenie). Woda grzana bojlerem gazowym, koszt z kuchenka gazowa około 120-150zl miesięcznie, 2 osoby. 1. Jaki piec gazowy o jakiej mocy polecilibyście? 2. Czy to się w ogóle opłaca finansowo? 3. Połączenie gazu i węgla? Uda się? 4. Mniej więcej jaki koszt ogrzania takiego domu gazem? 5. Jaki jest koszt podłączenia pieca do instalacji? oczywiście koszty orientacyjne. Nie mam o nich zielonego pojęcia. Jak pytam znajomych o koszty gazu to słyszę ze mega tanio a inni płaca nawet 800zl miesięcznie....
-
Jaki kocioł zasypowy....
Kocioł Ogniwa to jakaś wersja mega podstawowa. Ja pale w nim 12 lat, wcześniej palono w nim 8-10lat. Dlaczego koszt Ogniwa DS 10tysiecy? W necie są po około 5tysiecy? Czy bufor jest konieczny? Dom ma 70m2 parteru, 70m2 niskiego parteru (częściowo podpiwniczony), 70m2 poddasza. Zbudowany z bała, na to wełna drewniana i szalunek z desek. Poddasze ocieplone Ursa platinum. W zimie w domu mam około 20-25 stopni, schodzi około 2.5 tony węgla (od października czasem do kwietnia) i trochę drzewa(rozpalanie, przepalankę). Na piecu zwykle 40-60 stopni (ciężko go rozhulać). Piec ma pompkę. Grzejniki chyba jednak aluminiowe (takie grube szare), na poddaszu nowe, rurki dość grube, w podpiwniczeniu idą na zew. Ogrzewanie gazem chyba odpada ze względu na koszty ogrzania domu, to stary dom. Chyba dość ciepły, patrząc na koszty i temp w domu, ale ja się kompletnie nie znam.
-
Jaki kocioł zasypowy....
Dzień dobry, prosiłabym o poradę co do zakupu kotła. Dom w sumie około 200m2 (z podpiwniczeniem i poddaszem), dobrze ocieplony, drewniany. Opał - głównie węgiel, trochę drewna. Do tej pory miałam stare ogniwo, jak się okazuje źle użytkowane - piec GS rozpalany od dołu. Piec kończy swój żywot powoli. Kocioł (bez podajnika) - mogę czyścić codziennie, dosypywać opału kilka razy dziennie, ale kompletnie nie podołam ulepszeniom o których tu piszecie. Chcę, aby był łatwy w obsłudze- wychodzę na 8-9h do pracy i nie chce się zastanawiać czy coś się nie stanie. Myślałam o nowym Ogniwie DS, ale po przeczytaniu opinii o problemach z DS nie wiem, czy to taki dobry pomysł...Wątek o MPM DS i problemach z nim mnie nieco przeraził ;-) Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi. Edit: Kaloryfery stare, żeliwne.