Panowie, potrzebuję pomocy bo już nie mam cierpliwości do mojej instalacji... Mam podejrzenie że powrót podłogówki wychładza mi temperaturę kotła.
Mam problem z osiągnięciem temperatury zbliżonej do zadanej kotła, przez co spalam ogromne ilości paliwa, a kocioł nie może rozgrzać się - pracuje w granicach 60*. Zauważyłem, że jeżeli instalacja pracuje wyłącznie na pompie grzejnikowej i cwu to temperaturę do zbliżonej jestem w stanie osiągnąć, jeżeli załączam pompę od podłogówki to temperatura kotła spada i ma problem z jej podniesieniem - zapewne w czasie pracy pompy podłogowej kocioł zalewany jest chłodną wodą i z tego wynika ta sytuacja. Powrót podłogówki jest w granicach ok. 28-30* przy ustawionej 32*., powrót grzejników ok. 40-45*, a zasilanie ok. 50-55*.
W instalacji zastosowano 3 pompy WILO+1 do cyrkulacji, każda podłączona na zasilaniu. Dodatkowo za kotłem pompa kotłowa. Do podłogówki zastosowano mieszacz z zaworem 3d i siłownikiem - sterowanie z kotła. Na instalację z grzejnikami idzie temp prosto z kotła bez mieszacza, pracą pompy reguluje za pomocą sterownika pokojowego eurostar.
Kocioł pelletowy 11kw, instalacja zamknięta. Poglądowe zdjęcie instalacji, pierwsza pompa cwu, dalej pompa grzejnik i ostatnia to podłogówka.
Panowie, jakieś pomysły co zrobić z tą temperaturą powrotu podłogówki i dlaczego kocioł się tak wychładza? Dobrze podejrzewam że wina leży w temp. powrotu podłogówki? Czy instalacja jest poprawnie wykonana? a może należy zastosować sprzęgło, albo dodatkowy zawór 3d na powrocie aby rozwiązać problem?