Witam
Mam takie pytanie mam kociołek jak w temacie, powierzchnia ogrzewana to jakieś 180m2, dom nie ocieplony, lata 90, półtorej pustaka w ścianie z kilkucentymetrową pustką pomiędzy. Kupiłem 15kw defro eko lux gdyż planuje ocieplić dom, ale niestety po zimie dopiero, a nie chciałem przewymiarować i obym nie kupił za mały. Palę już jakiś czas i w cieplejsze noce-dni piecyk daje rade bez problemu ogrzać na 22*c na parterze i jakieś 21-21,5*( na piętrze, teraz gdy jest zimniej wieczorami -3 do -6 trzyma tą temperaturę w domu z tym, że dość mocno pracuje wentylator, mało kiedy widzę go by pracował spokojnie a bardziej w przedziale 50-80 procent (100 max) dmuchawy. Temperatura na kotle zadana 65*c, powrót 57-59*C, temperatura zaworu ustala pogodówka a wewnątrz domu regulator spk lux, zawór 4d z siłownikiem. Widzę, że jakby kociołek dawał na razie radę naganiać powyżej 65*C zadanej nawet ją przegania 2-3 stopnie ale wentylator mało kiedy zwalnia poniżej 50 procent jego mocy i nie wiem czy to nie oznaka, że na ten moment kociołek jest za mały i nie daje jakby rady? Praca w PID spalanie około 30-33kg na dobę. Odkąd jest zimniej piec nie wchodzi w ogóle w nadzór ale wentylator wydaje mi się, że powinien chodzić spokojniej, czy się mylę???