Skocz do zawartości

baggick

Forumowicz
  • Postów

    10
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia baggick

Żółtodziób

Żółtodziób (2/14)

  • Współtwórca
  • Pierwszy post
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. ta informacja: "chwilowy brak towaru" powinna zmienić się na "brak towaru" a przy dostępności można by napisać: "chwilowo dostępny" :)))
  2. W moim tlokowcu sterowanym przez sterownik neon (podobno identyczny jak scorpion plus) od Grobelnego zauważyłem poniższy problem. Przy sterowaniu dwustanowym i z zadaną temp na kotle np 60° to przedmuchy występują tylko powyżej tej temp. Jak temp zaczyna spadać to w przedziale od 60° do 58° przedmuchy się nie uruchamiają. W miom przypadku taki stan trwa nawet 15 min. Dopiero kiedy temp spadnie poniżej 58° to piec przechodzi do stanu pracy. Pozatym najgorsze jest to że jeżeli w tym stanie bez przedmuchów przypadnie podanie dawki to palenisko zostaje zasypane i bez powietrza zaczyna strasznie dymic i tak do momentu aż temp. nie spadnie poniżej 58°. Czy to jest normalne przy tych piecach? Może da się jakoś wymusić te przedmuchy aby tak nie dymił. Albo żeby piec przechodził odrazu do stanu pracy po obniżeniu się temp poniżej zadanej. A nie jak mam teraz dopiero po 2° ponizej zadanej.
  3. Problem chyba rozwiazany. Przynajmniej mam taką nadzieję bo podajnik już wykonał conajmniej 10 cykli i ani razu nie zabuczał. Co prawda w serwisie producenta po diagnostyce sterownika stwierdzono że jest sprawny, ze wszystkie wyjścia działaja prawidlowo. Wtedy to ja z własnej inicjatywy poprosiłem o wymianę triaka przez który jest zasilany silnik podajnika. Serwisant stwierdził że to bardzo mało prawdopodobne żeby to triak był uszkodzony, ponieważ w takim przypadku wogole nie powinien dawać prądu na wyjście. Na moje zyczenie jednak dokonano takiej wymiany (przynajmniej mam taką nadzieję bo niestety nie przyjrzałem się tej płytce przed naprawą) i o dziwo narazie podajnik działa bez najmniejszego zarzutu. Wysłane z mojego F3111 przy użyciu Tapatalka
  4. Cały wieczór spędziłem na włączaniu podajnika na krótko. Nie było żadnych problemów. Najłatwiejsze było odmierzanie przerwy pomiędzy załączaniem na krótko podajnika bo oglądając mecz polska Portugalia przynajmniej raz na 10 minut włączalem podajnik. Ani razu nie zabuczal silnik. A przynajmniej pięć cykli tłok przebył. Następnie podłączyłem silnik przez sterownik i już przy pierwszym podaniu zaczął buczec ale jakoś z problemami podał dawkę. Ale przy koleknej dawce buczal na tyle długo że wyzwolil alarm na sterowniku. Wniosek jest jeden: cały motoreduktor pracuje prawidłowo, niestety prąd podawany przez sterownik jest niepewny i to powoduje problem. Na dodatek w innym temacie poruszalem problem sterowania dmuchawa. Tam akurat wymiana kondensatora spowodowała że dmuchawa zaczęła działać płynnie. Ale teraz łączę te dwa problemy i wnioskuję że problem może być w sterowniku a konkretnie z prądem jaki jest podawany na silniki. Prosze o poradę co w takim przypadku zrobić? Wymienić cały sterownik?
  5. wczoraj cały wieczór podajnik podawał paliwo. Niestety nad ranem ok 5 podajnik znowu nie wystartował i wyzwolił alarm na sterowniku. Podłączyć na krótko tzn. podać zasilanie 230 prosto na wtyczkę od podajnika pomijając sterownik czy całkowicie podać zasilanie na styki silnika pomijając również ten układ z kondensatorem?
  6. Tak chodziło mi o alarm sterownika. Pod pojęciem wyłączył się chciałem przekazać że wyłączył dmuchawe i wyświetlil komunikat "blokada podajnika."
  7. Mam problem ze startem podajnika z tlokiem. Od kilku tygodni rozpocząłem palenie. Na początku żadnego problemu. Jakiś tydzień temu przy starcie zdarzało się że silnik chwilę buczal ale po sekundzie startował. Ale w sobotę zaczął buczec tak długo ze już nie wystartował. Sterownik zaczynał piszczec i koniec podawania. Na szczęście w podajniku nie było dużo groszku więc usunąłem to co było następnie wyczyscilem co się dało przed i za tlokiem (tak naprawdę było trochę pokruszonego na miał węgla i nic pozatym). Następnie nasmarowalem pewne miejsca olejem zgodnie z instrukcją od pieca. Niestety nadal silnik buczal i ani myślał wystartować. Odkrecilem więc ramię które prowadzi tłok aby sprawdzić czy silnik wystartuje bez obciążenia. Niestety nadal silnik buczal i nie startował. Po przeczytaniu kilku tematów o podobnych problemach wymieniłem kondensator o takich samych parametrach jaki był oryginalnie tzn 12 uF. Niestety silnik raz ruszył po czym już za drugim razem zaczął buczec i już nie wystartował. Pomyślałem więc ze może coś nie tak z tym kondensatorem i zamontowalem inny ale tym razem 16uF. I teraz najciekawsze: od tego momentu podajnik potrafi 10 razy podać bez zarzutu. Po czym czasami zaczyna buczec ale nadal podaje. Nie mniej jednak dzisiaj ponownie raz mu sie zdążyło wogole nie wystartować i wyłączyć z piskiem sterownik.
  8. Jest to komplet od producenta. Wymieniłem kondensator na taki sam jaki był wcześniej (2μF) i dmuchawa zaczęła normalnie pracować. Proszę jedynie o informację czy kondensator powinien być podłączony zgodnie z jakąś biegunowoscia. Obydwa kabelki miał jednakowego koloru i nie było żadnych oznaczeń na korpusie. Stary kondensator miał jeden kabelek czarny a drugi brązowy.
  9. Producent tych dmuchaw podaje, że w WPA 07 powinien być kondensator 0,68 μF a w mojej WPA 120 2μF. Czy jeżeli dam 6μF to nie będzie za dużo? W twoim przypadku zastosowanie 3x większej pojemności nie było tak dużym skokiem bo zaledwie o 1 μF.
  10. Proszę o poradę jak powinna działać dmuchawa wpa 120 ponieważ w mojej instalacji chyba coś jest nie tak a wszystkie mądre głowy które instaliwaly mój mieć nie zwracały uwagi na pewne objawy. Mianowicie na sterowaniu ręcznym dmuchawa po włączeniu i ustawieniu na 20 % mocy wogule nie startuje. Dopiero jak podkrece na sterowniku do 40 % zaczyna się bardzo powoli kręcić. Następnie jak zwiększe do 85% lub więcej to dopiero dmuchawa według mnie pracuje na prawidłowych obrotach (tzn. dmucha bardzo mocno). I teraz najciekawsze jak zmniejszam moc z tych 85% do 40% to dmuchawa pompuje zdecydowanie mocniej niż wcześniej przy tych samych 40%. Nastepnie jak zmniejsze do 20% to dmuchawa zbyt wiele nie zwalnia i nadal dmucha. Moje pytanie dlaczego dmuchawa pracuje z innymi obrotami przy tej samej mocy zadanej na sterowniku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.