Skocz do zawartości

sielim

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    51
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O sielim

  • Tytuł
    Rozkręca się

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Pomorskie

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom 140m (200 m podłóg) + piwnica, dobre ocieplenie.
  • Instalacja
    Ok 80m podłogówki + 12 grzejników, zawór 4d sterowany ręcznie
  • Kocioł
    Węglowy z podajnikiem, Klimosz Ling Duo 25 kW, opalany peletem

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Tam on jest (i był), tylko stary. Otworzyłem, przeczyściłem go i zamknąłem.
  2. :) Proszę się tu za bardzo nie czepiać ... Odpowietrznik celowo dałem na drodze od pompy do rozdzielacza, żeby łapał po drodze powietrze. Przy takim układzie podłogówki jaki mam uznałem, że maksymalne poprawienie odpowietrzania jest ważne. Zrobiłem rury 28mm zamiast 22, żeby woda napotykała jak najmniejszy opór, w szczególności ma zwalniać po wyjściu z pompy, żeby ułatwić wydzielanie się ew. powietrza na tym odcinku (po podgrzaniu w mieszaczu), zanim jeszcze dojdzie do podłogówki. Stary odpowietrznik na końcu rozdzielacza zostawiłem, bo nie przeszkadza, ale pewnie go wymontuję i jak da radę dam w kaloryfery na górze. Przydługawa redukcja z 28 na 3/4 na odpowietrzniku wynika z tego, że wstawiłem takie części, jakie już miałem, pierwotnie planowałem robić cały obieg na 22 i miałem gotowe mufy 22-1. Tak wyszło :) Teoretycznie mogłem dać np. trójnik 28-22-28 i mufka 22-3/4, ale sam trójnik z redukcją kosztował powyżej 20 zeta więc stwierdziłem, że chromolę, pełny grubas zresztą będzie lepiej łapał powietrze. Co do zaworu kulowego na zasilaniu to nie rozumiem uwagi - no jest tam, zakręt wyżej :) i zawsze tam był. Brakowało zaworów na powrocie, dorobiłem. Co do miejsca to ja hydraulik nie jestem, miałem problemy z rozplanowaniem tego i zakupieniem z góry wszystkich elementów. Jakbym się za to brał drugi raz to pewnie bym kombinował żeby pompę pionowo dać. Dlatego pytałem o pompę na powrocie, żeby 3D mieć bliżej.
  3. Poprawione. Poczytałem. Co do biegu nie rozumiem. Teraz chodzi na 2. W zużyciu prądu na mierniku nieduże różnice rzędu 4W między biegami (na tabliczce znamionowej różnice 10W). Na razie chcę, żeby chodziła szybko, bo jeszcze powietrze tam od czasu do czasu słychać, niech przedmuchuje. Skręciłem 3d na około 2,2 i temperatura w domu się stabilizuje (nie mogę nigdzie znaleźć tabelki, jak przełożyć ustawienie 0-6 na 20-55C w tym ESBE 372). Termostat pokojowy przełącza w tryb pracy 4/10 (4 minuty pracy pomp na każde 10 min) i obniża temp. na CO o 4C (na górze i w jednym pokoju na parterze kaloryfery). Wygrzewanie podłogówki zjadło mi pewnie z worek pelletu, ale chyba się tu już uspokaja, w sumie też zimno na dworze się zrobiło. Przytłumiłem 'na czuja' dopływ do powierzchni kaflowych (hol, łazienka, kuchnia), full otwarte dwie pętle na panele. Może macie jakiś pomysł, jak tu teraz dodać jakieś rotametry ? Bo nic nie widzę co się dzieje, tylko macam rurki, sprawdzam temperaturę na powrocie i łażę boso po parterze... Zobaczę też, czy takie sterowanie termostat-> okresowe wyłączanie pomp mi sie będzie sprawdzać. na razie obserwuję, że mam za niską temp. na powrocie do kotła - schodzi często do ok 35C (przy powiedzmy 58C na górze)
  4. Ja to celowo tak zrobiłem, żeby widzieć, na którym biegu chodzi. To ma znaczenie ?
  5. Przy pierwszym podłączeniu nie było ;) Ale dałem więcej teflonu, wymieniłem jedną uszkodzoną uszczelkę, lepiej skręciłem i jest. Wszystkie luty na miedzi szczelne, a tego się najbardziej bałem - pierwszy raz to robiłem. Fotki: Przed: Po: Zawór zwrotny, żeby nie było:
  6. Działa :) W porównaniu z tym co było niebo a ziemia. Przez noc chodziło uruchomione na zaworze ustawionym na 3,5 (w skali 0-6), pompka III bieg. Wszystkie pętle grzeją - w końcu mogę wyczuć gdzie w salonie jest podłogówka, a gdzie się kończy. Obieg podłogówki się sam odpowietrza. Nawet jak coś tam zalegnie, zakręcam wszystkie pętle oprócz tej z powietrzem i pompa na luzie wszystko przedmuchuje. Temp rury za zaworem zgodnie z założeniami - ciepła ale nie gorąca. Przy tym III biegu czuć temperaturę na powrotach z podłogówki, czyli strumień jest konkretny. Zszedłem z zaworem na 3,0, bo imo podłoga w kuchni i salonie za ciepła. Tak wiec jestem już na zupełnie innym etapie regulacji. Jeszcze będę kminił jak na tym rozdzielaczu moim sterować przepływami, są teraz niestety tylko zawory kulowe - i salon chyba za mało dostaje. Wszystkim uczestnikom dyskusji bardzo dziękuję za uwagę i wsparcie ! Bedzie fota mojego dzieła ... Ale to potem.
  7. Jeszcze czekam na ten vta 372 20-55, dzisiaj powinien być. Obejrzałem sobie dokładnie ten stary vta 322 35-60 co mam i stwierdziłem, że bez sensu nawet z nim próbować zalewać instalacje. On ma formalnie ponad dwa razy niższą przepływność (1,6) niż ten 372 (3,4). Nawet widać, że 322 ma fizycznie bardzo małą średnicę wejścia od dołu, więc do szybkiego gonienia letniej wody w obiegu podłogówki to on ani z cyfr ani nijak.
  8. To akurat jest dla mnie od początku oczywiste - prawo Kirchoffa, proszę spojrzeć na post #37 . Patrzę na to jak na układ elektryczny z diodą (zamiast ZZ), źródłami napięciowymi (zamiast pomp) i tranzystorem/termistorami (zamiast 3D). Ale to nie układ elektryczny i w ostatnim poście byłem na etapie analizy przenikania ciepła wbrew ruchowi(bezruchowi) wody. Imo, to co mi umyka w tym układzie to różnice ciśnień związane z różnicami temperatur (gradientowe spadki napięcia) i prądy konwekcyjne wewnątrz rur. Żeby nie było - instalacja jest teraz rozgrzebana, ale ZZ jest już na powrocie jak radziliście.
  9. ... oraz prawo Archimedesa oraz poznać zastosowania prawa Kirchoffa w hydraulice oraz ... Co mnie Pan tutaj straszy ;) Ale dobra, zmóżdżyłem trochę głębiej tę kwestię różnicy temperatur i tak, załóżmy dość niekorzystną ale u mnie typową sytuację, że: - temp. na powrocie do kotła z CO ma np. 45 C - temp zadana na 3D ma np. tylko 30 C. Tak - tu mój błąd, że wcześniej nie zwróciłem uwagi na to, że temp. powrotu z CO jest dużo większa niż temp. zadana na podłogówce. Więc wnioski moje w tej chwili są takie: - podłogówka generalnie nie ma tu szans działać grawitacyjnie, pompa musi być. - powstają dziwne sytuację szczególnie w momentach przejściowych, czyli przy włączaniu/wyłączaniu pomp, związane z ryzykiem chwilowego przeniknięcia ciepła z CO powrotem do 3D - to destabilizuje pracę 3D, chwilowo całkowicie otwiera się na zimną(...) wodę. ZZ jest po to, żeby ograniczyć ten przepływ ciepła z powrotu CO. - ZZ dany na powrocie skuteczniej ogranicza przepływ ciepła do 3D niż ZZ dany na zasilaniu podłogówki, w tym bo ogranicza prądy, hmm ... konwekcyjne (?) czyli samoczynne mieszanie się powrotów podłogówki i CO nawet przy formalnie zerowej wymianie wody między obwodem podłogówki a resztą instalacji. Dobra, czas iść spuścić wodę z instalacji ... Jak macie jeszcze siłę komentować moje głupoty, to oczywiście zapraszam :)
  10. Tak, zamówiłem już esbe vta372 20-55 Poproszę jeszcze o komentarz do schematu z instrukcji dla zaworów ESBE, gdzie ZZ jest na zimnym dojściu do 3D a nie na powrocie: https://www.esbe.eu/pl/pl-pl/produkty/termostatyczne-zawory-mieszajace/vta370-vta570 Czy tak też jest tak samo dobrze, jak to, co proponujecie ?
  11. Ok, myślałem nad tym, czytałem i w przypadku moim różnicy nie widzę. Zakładając, że podłogówka nie ma dużej pojemności i nie jest z gumy to przez powrót nie ma prawa nic wejść, bo nie miałoby którędy wyjść (jeśli zawór jest na wejściu). Widziałem na forach, że ludzie mieli problemy jak instalacja działała grawitacyjnie i np. wysysała przez powrót ciepło z bufora. Ale to nie mój przypadek. Jedyne, nad czym się zastanawiam, to inny rozkład ciśnień przed i za zaworem 3D, szczególnie jak pompa C.O. nie działa, zakładając, że sam ZZ stawia jakiś istotny opór. Ale w sumie jak dla mnie jeden pies...
  12. Przepraszam, jeśli czujecie niesmak, ale chcę dobrze rozumieć, co robię. Choćby po to, że jak mi w weekend coś 'wyjdzie', to żebym mógł szybko zmienić decyzję. Więc proszę o wytłumaczenie. Na logikę to ja to widzę tak: nie ma wielkiej różnicy, czy zrobimy to z zaworem na zasilaniu czy na powrocie. Tym bardziej, że czytam na innych forach, gdzie ludzie proszą o pomoc w poprawie sytuacji, bo np. w ogóle nie mają ZZ i nikt się tak nie upiera - majądodać, gdzie się zmieści. Więc proszę, oto dwa schematy: Jak dla mnie, w obu przypadkach wymiana wody z otoczeniem napotyka ten sam opór. Strumień wejściowy i wyjściowy wody są identyczne. Jeśli na zewnątrz pracuje druga pompa (C.O.) to tak czy siak nic tu nie wepchnie przez powrót - podłogówka to nie balon. Niezależnie, czy pompa podłogówki pracuje, czy nie. Wy proponujecie schemat prawy, a ja się pytam o lewy, bo zawór 3D mam 1cal i ZZ też mam jeden cal i pompa też jeden cal, więc je po prostu razem łączę, dodatkowy nypel w ZZ, trzy śrubunki i mam cały moduł gotowy. Powrót sobie na spokojnie robię cały na Cu22 - tak zresztą jest teraz. Jeśli jednak czegoś nie widzę, źle rozumuję - to bardzo uprzejmie proszę o wyjaśnienia... Może np. nie ogarniam jakiegoś niuansu związanego ze spadkiem ciśnienia na powrocie i pracą czysto grawitacyjną... ? Na powrocie będę miał zawór kulowy, ręczny, bo mam już kupiony zawór 3/4 cala i przejściówki 3/4 na 22.
  13. Dobra, będziem mieścić. Elementy prawie skompletowane, w weekend będzie walka. Jeszcze ten mój zawór mieszający nie jest optymalny, to ESBE VTA 322 35-60, czyli zakres temperatur bardziej dla CWU, a nie podłogówki. Pozakładam śrubunki i najwyżej później wymienię. Ten ZZ na dole chyba niepotrzebny, planuję dać tylko ręczny. ZZ jest teraz na zasilaniu przed 3D i tam go zostawię - mniej roboty z przejściówkami z Cu22
  14. Ok, brakuje mi tu trochę miejsca, wiec pompę bym chętnie dał na powrocie. Wysokość podnoszenia tego grundfosa max 4m, zbiornik wyrównawczy jakieś 7m wyżej. Pompa zamiast pchać prosto w odpowietrznik będzie pchać w powrót do kotła i zawór 3d, a ssać z podłogówki. Pyt 1: Chyba nie powinno to spowodować efektu w postaci np. zasysania powietrza z odpowietrznika, który będzie tuż za 3D na wejściu do podłogówki ? Pyt 2: Rozdzielacz, pompa, 3D i ZZ są 1cal, ale po drodze są niefortunne redukcje do 3/4 cala i Cu 22mm. Pomyślałem, żeby ten obieg przez zawór 3d pompę i rozdzielacze zrobić cały na 1 cal/28 mm Cu. Warto takie coś wprowadzać dla tych 5ciu pętli ? Czy zrobi różnicę porównywalną z włączeniem II zamiast I biegu na pompie, czy dać sobie spokój. Pytam, bo wyprostowanie tego na 1cal to mi wychodzi jakieś dodatkowe 150-200 zł do wydania. Z drugiej strony wydaje mi się, że większy przekrój i wolniejszy przepływ przed odpowietrznikiem jest tu potrzebny.
  15. sielim

    pellet Pellet- cenowe szaleństwo

    Może nawet da się to zrealizować nieelektronicznymi ... Zakładając taki sterownik na piecu jak ja mam, który zwarcie na termostacie on-off odczytuje jako sygnał 'schładzaj', czyli jak jest za zimno, to ma być rozwarcie ... Łączymy teraz trzy(dowolną ilość) termostaty szeregowo. Wystarczy, że jeden da sygnał off (rozwarcie), to sterownik odbierze to jako 'za zimno' i ruszy z pompami. Jak gdzieś jest za ciepło, to zawory termostatyczne na kaloryferach powinny przyciąć. Trzeba by to trochę poustawiać i potem nie grzebać (tak, zmuś rodzinę, żeby nie ruszała pokręteł przy kaloryferach ...), ale jest to do wykonania. Częściej pewnie mamy sterowniki, które zwarcie odbierają jako sygnał 'grzej'. Wtedy termostaty trzeba spiąć równolegle. Wystarczy, że jeden załączy i piec dostanie sygnał. Dla wyjaśnienia: jeśli do kotłowni schodzi nam pęk dwużyłowych kabli z wielu termostatów, to obie te konfiguracje (równoległa i szeregowa) realizujemy w kotłowni choćby na zwykłych kostkach. Jak termostaty są wifi to tak samo - w jednym miejscu w kotłowni albo gdzieś gdzie jest "stary kabel na jeden termostat" łączymy odbiorniki wifi. Tyle teorii, nie sprawdzałem :) Ale możliwe, że u córki w pokoju będę dodawał drugi termostat, bo u niej najtrudniej dogrzać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.