Skocz do zawartości

dimek

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralny

O dimek

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Ostrów Mazowiecka

Ostatnie wizyty

207 wyświetleń profilu
  1. Gonzo oczywiscie masz racje. Tylko, ze to nie jest powod wydania odmowy z przyczyn ekonomucznych. Siec do sasiada ma byc robiona za rok i do tego czasu spkojnie nie raz a dwa mozna wykonac projekt i uzyskac wszelkie pozwolenia. Wtedy za jednym razem kopiac robia wszystko. Jezeli poczekalbym do czasu połozenia sieci wtedy do mnie jest tylko przylacze 7 metrow. Taki stan wedlug przepisow nie podlega nawet ocenie ekonomicznej i z urzedu dostaje warunki. Zamiast mi piszac bezzasadna odmowe spokojnie mogli okresluc w warunkach ze siec bedzie w przyszlym roku w okolicy pazdziernika i wtedy dopiero bede miec przylacze. Logiczne i zrozumiale i bez spiny.. Teraz popatrz tez na kryteria oceny ekonomicznej. W obrebie kilku miesiecy wydaje sie warunki pozytywne na odleglosc 115 m , po czym komus kto ma 30 metrow negatywne. Ciekawia mnie kryteria oceny. Tylko patrzac na plan sieci gazowej widac logike w pozytywnej decyzji odnosnie tych 115 metrow, gdyz z glownej ulicy z rura gazowa wchodza w uluczki gdzie buduja sie domy i sa wolne dzialki. Ekonomicznie, przyszlosciowo i logicznie. Z drugiej strony absolutnie niedopuszczalne jest, aby na jednej ulicy robic kazdego w innym terminie. Wtedy gazowanie kilku gospodarstw trwałoby kilka lat.
  2. Patryk, jeszcze raz Ci napisze, ze decyzja odnosnie rozbudowy sieci na moej ulicy zapadla wczesniej niz ja zlozylem wniosek. Sasiad do kterego trzeba ciagnac siec okolo 115 metrow ma juz umowe. Jakim wiec cudem ktos mi w odmowie pisze ze przylacze do mnie nie jest ekonomiczne bo trzeba dociagnac 30 metrow sieci. Tu mowimy o tej samej rurze w uliczce, tylko sasiad ma prawie 4 razy dalej. Ja nie wierze ze zrobiono to specjalnie i zlosliwie, bo za takie cos to powinien byc wyskok z roboty. Mam nadzieje, ze ktos nie odrobil pracy domowej, a nie ze chcial mi dokuczyc nie sprawdzajac warunkow . Pedro tu z zadnych przeslanek nie wynika brak warunkow, bo warunki ekonomiczne zostaly juz zaakceptowane dla sasiada na koncu uliczki. Ja obecnie jestem jakby , po drodze" , wiec jest to dla mnie nie zrozumiale.
  3. Face to face nie mozna, bo siedza pozamykani. To jest jakas paranoja. Niema absolutnie do kogo sie zapytac co i jak. Jutro sprawdze w gminie jaka tam maja wiedze o checi gazowania uliczek. Ale w Gminie bedzie ipewnie tak ze sie okaze, ze jest plan gazowania uliczek bo widze co sie dzieje. Sasiednia rownolegla uliczka 4 domy zagazowane, u mnie juz opisywalem. Wkurza mnie, ze ktos widzi sytuacje i smieje mi sie w gebe, dajac takie idiotyczne pismo. Doskonale wie, ze gaz wreszcie dostane, ale co sie nawsciekam to moje. NIEMA KARY NA COS TAKIEGO ????? SZOK
  4. przyczyna to jest taka, ze urzednik wydajac decyzje nie odpowiada przed nikim. Niby przed Kierownikiem powinien, ale kto wie moze razem pija wodke..... Za pierwszym razem pomylili wnioski, ale za drugim razem zlosliwosc ochrzanionego urzednika wygrala. Zwroć uwage co mi napisal, ze trzeba rozbudowac siec o 30 metrow i 7 metrow przylacza, Tylko ze sasiad ktory mieszka prawie na koncu ulicy i trzeba do niego rozbudowac siec o jakies 115 metrow podpisal juz umowe. Dlaczego wiec pisza takie glupoty skoro zapadla decyzja o rozbudowie jeszcze przed moim wnioskiem. Jak pisalem wczesniej chec dokuczenia mi przeslonila mu trzezwe i logiczne myslenie. Nie sprawdzil spraw dotyczacych tej ulicy, albo ma taki balagan. Zastanawiam sie tylko czy dzwonic do niego, czy sprobowac pokazac komus jaki matoł tam siedzi.
  5. maniek, ale jak mogą mi pisać, że musza mi pociągnąć gazociąg 30 metrów, skoro to już maja zatwierdzone do warunków i umowy sąsiada ( tego co ma 115 m ). U niego była stosowana 4 miesiące temu inna ekonomia, czy urzędnik dostał zjebe i robi co chce. Przecież to co napisał to nawet nie w kategoriach ekonomii to idiotyzm, ale czysto ludzkiej logiki. Patrząc na warunki techniczne i ekonomiczne i to co zamierzali zrobić zanim złożyłem wniosek to spełniam go nie na 100% tylko 1000%. Jak to ugryźć żeby było dobrze ....
  6. Patryk ja wiem gdzie jest problem. Opisze Ci cala sytuacje jak było i za co gość zebrał opier..... 1 wrzesnia zlozylem wniosek., ktory chyba dwa dni pozniej zostal zarejestrowany. Niby na wydanie warunkow maja 21 dni, ale do konca wrzesnia nic sie nie dzialo w temacie. Zadzwonilem wiec na infolinie 1 pazdziernika z zapytaniem czemu nie mam odpowiedzi. Pani odpowiedziala, ze to sprawdlzi i po okolo godzinie zadzwonil mrzczyzna z numeru warszawskiego, ze chce pirozmawiac o zlozonym wniosku. Wiec ja mowie slucham, a on ze moze rozmawiac tylko z moja zona bo na nia wniosek. Mowie do niego ze moge pidejsc do zony do pracy i niech zadzwoni za 5 minut. Okazalo sie, ze zona wyszla i jak gosc zadzwonil to podalem zony numer. Niestety kur. a jak to ,, baba" zjebala cala rozmowe wysluchala glupot i rozmowa sie zakonczyla. Dlaczego pisze, ze wysluchala glupot, otoz gosc powiedzial, ze nie planuje sieci gazowej na mojej ulicy i zawieszaja wniosek do przyszlego roku. Tak sie wkur .... ze nie masz pojecia. Gosc odemnie 30 m gotuje i grzeje na gazie a on pierdo.... zenie bedzie gazu. Kazalemzonie przyjsc i w jej obecnosci zadzwonilismy na ten sam numer. Zona pitwierdzila, ze moge rozmawiac i sie pytam goscia i go wkrecam. Pytam sie czyli nie planujecie na mojej ulicy sieci, a on mowi, ze narszie nie, po czym ja mowie, ze wlasnie sasiad gotuje obiad na waszym gazie. Goscia zamorowalo. On mowi, ze trzeba wyjasnic sprawe, ale ja mowie co robiliscie przez miesiac, skoro nie wiecie co sie dzieje. Imowie skoro macie problem na tum piziomie to prosze o telefon wyzej do Kierownika. Nibyjakis numer dal, ale nikt nie odbieral. Oddzwonil za jakas godzine, ze pomylili lokalizacje i ze ja dostalem nie ten dokument. Niby go przeorosilem, ze dostal zjebe, niby bylo OK i piwiedzial, ze mam czekac na decyzje, ale,...... do 13 pazdziernika znowu brak informacji. Dzwonie wiec do niego i pytam jak wyglada moja sprawa. Juz w trakcie rozmowy cos smierdzialo. Glupim tonem. Zaczal przebakiwac, ze to musi byc analiza, ze to moze nawet ekonomicznie nie wyjsc itp. Ewidentnie dawal mi do zrozumienia ze gowno dostane. I wlasnie nie dostalem. Tylko wydaje mi sie w tej swojej wielkiej radosci, ze mi dokuczy nie sprawdzil, ze w kwietniu tego roku w/w sasiad zlozyl o warunki, gdzie gazownia musi spokojnie 115m polozyc gazociagu i dostal pozytywnie i juz ma umowe. Jezeli wiec patrzymy o warunki ekonomiczne to chyba ja mam zdecydowanie lepsza lokalizacje. Przeczytaj co tez napisakem wyzej o innym sasiedzie ktoremy w lpcu pidciagneli okolo 60 m za sume 2500 zl. Nue byla to rynkowa opłata by gdyby byla to powinna byc zdecydowanie wyzsza. Drugi sasiad ten co ma okolo 115 m tez napewno nie placi stawki za metry bo byloby to spkojnie ponad 10 tysiecy, a za taka cene to by nie bral. Prawdopodobnie w mojej ulicy maja zamiar wybudowac siec do konca drogi biorac pod uwage przyszlych klientow. Tak wiec widzisz, ze niema ekonomicznych przeslanek do odmowy. Tym bardzie ze w rownoleglej ulicy juz gaz ma wiecej osob. Tu chodzi tylko o zliskiwosc, nic wiecej. Tylko ten jełop nie sprawdził jak sytuacja wyglada i wydal odmowe bo tak chcial.Nie bede sie zaglebiał w przepisy, ale w temacie przylaczy obowiazuje zasada rownego traktowania. Jak sadzisz jak to ugrysc.
  7. Właśnie dostałem odpowiedz od sąsiada którego posesja leży około 115 m dalej od wspomnianego słupka gazowego, że ma mieć gaz w przyszłym roku. Czyli gość który chciał mi dokuczyć i wydał odmowe znowu się zamotał i nie widzi w planach co jego firma planuje. Jak teraz to rozegrać, żeby było OK
  8. Nie wiem co mam o tym myśleć. Dzisiaj dostałem odmowną decyzję odnośnie przyłącza gazowego. Zupełnie tego nie rozumiem, gdyż 2 miesiące temu mojemu sąsiadowi podłączyli gaz. W jego przypadku musieli od głównej drogi poprowadzić sieć w uliczkę osiedlowa ( po obu stronach działki i świeżo wybudowanedomy ) około 65 m do skrzynki w płocie. Ja do słupka oznaczającego gaz przy jego posesji mam jak to gazownia wyliczyła 30 m rurociągu 63 mm i poprzek przez drogę do mojego płotu 7 m / 25 mm. Według mojego wyliczenia ( mierzone miarą ) jest to trochę inaczej gdyż wychodzi 26,2 m / 63 mm i przez drogę 8m / 25 mm do ewentualnej skrzynki w moim płocie. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale opisuje dokładna sytuacje. Dostałem odmowę, że nie spełniam podobno warunków ekonomicznych. To sąsiad któremu 2 miesiące temu podłączali ponad 60 m je spełniał? Podobno inny ( dopiero potem będę miał potwierdzenie ) sąsiad który mieszka dalej w ulicy ma do wspomnianego słupka oznaczającego gaz około 115 m / 63 mm i 8m/25mm przez drogę do swojego płotu dostał warunki przyłączenia pozytywne. O co w tym chodzi. W gminie wszędzie gaz ( musze sprawdzić w poniedziałek jak gazownia wnioskowała dostając pozwolenie na rozbudowę na mojej ulicy). To jest jakaś kpina, a może czyjaś złośliwość. Niestety sprawa ciągnie się od 2 miesięcy gdyż jakiś ludek z warszawy zawiesił mój wniosek, że niby na ulicy nie planują sieci gazowej. Wiec ja mu mowie, że sąsiad na gazie właśnie gotuje obiad i gość zaniemówił. Dostał jak to się mówi po polsku ,,zjebe", że co Oni tam wyrabiają, że takie głupoty potem ludzie w decyzjach dostają. Nie myślałem, że nasza spinka i opieprz który słusznie dostał wpłynie na taka decyzję. Dlaczego tak pisze, bo uważam, że nie było żadnej przesłanki do wydania odmowy i w tym przypadku jest to czysta złośliwość. Jak myślicie co mogę z tym zrobić. Czy jest szansa za pomocą innej drogi ( np. sądowej ) odwrócić bieg sprawy . Pozdrawiam
  9. A gdyby potrzebny przeplyw mial byc wiekszy to co wtedy? Niby policzony przeplyw mam na poziomie 500 m3.
  10. Czyli robię nawiew rekuperatorem i wywiewam rozszczelnionymi oknami. O to chodziło?
  11. Witam Wszystkich, Za około 3 tygodnie mam mieć robione wylewki. Równocześnie prowadzę pracę z montażem rekupetacji. Siła rzeczy wentylacji grawitacyjnej niema. Czy mogę włączyć rekuperacje po wylewkach. Czy wilgoć nie uszkodzi rekuperatora i nie będzie szkodzić kanalom.
  12. Widzisz kolego przed chwilą po raz kolejny....... W pierwszej swojej wypowiedzi zadałeś trochę nieskładnie pytanie Takie Twoje zapytanie na zasadzie ,, domyśl się o co pytam" .... W drugim swoim wpisie to już wogóle ,, jazda" Nawet nie chce mi się cytować, bo i nie ma co....... Taka dobra Rada na przyszłość: Jak wchodzisz na jakiekolwiek forum prosząc o pomoc, czy szukasz porady to mniej pretensjonalnosci, wytlumacz dokładnie o co pytasz, czego szukasz itp. Wydaje mi, że już wyczerpałeś co u niektórych forumowiczow chęć pomocy Tobie.
  13. Kolego ,, pedro" poza takim czynnikiem jak ,, tanio" jest jeszcze jeden czynnik bardzo ważny i zapewniam Cię, że wiele osób chętnie czasami dopłaci aby u nich był spełniony. Mam na myśli ,, komfort i wygodę ". Obawiam się i mam wrażenie , że u Ciebie na liście priorytetów kilka czołowych pozycji należy do w/w czynnika,, tanio"......
  14. Dzisiaj była pierwsza przymiarka kotła pod kątem czy pasują szpilki do przykrecenia, czy komin będzie pasował względem szachtu i wymiarów, czy spadek na trójniku będzie wlaściwy Wydaje mi się, że jest OK.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.