Skocz do zawartości

Staszek2

Nowy Forumowicz
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Staszek2

  1. Witam! Jako że sezon grzewczy już się zakończył, chciałbym wrócić do tematu i napisać jakie są wyniki spalania po mojej modernizacji, czyli likwidacji bajpasu przy rozdzielaczu w podłogówce i zastosowaniu czujników radiowych które załączają i wyłączają pompy po osiągnięciu zadanej temperatury. Po mimo że podłogówka została włączona 20 dni wcześniej niż poprzednim sezonie, to użycie opału wyszło 2750kg. przy stałej temperaturze 24 stopnie w każdym pomieszczeniu. Poprzednie lata wychodziło 3,5 tony na 7 miesięcy, ciekaw jestem jaka będzie różnica na koniec roku za prąd, bowiem przedtem przez 7 miesięcy 3 pompy (540W) szły na okrągło, teraz tylko gdy temperatura spadnie po niżej zadanej. Nie podoba mi się wasze przeliczenie kilowatów na dom i rzekome przewymiarowanie pieca dla danego domu. Sąsiad obok ma też piec ekologiczny, obliczyli mu w sklepie że 17kW mu zupełności wystarczy, teraz narzeka że schodzi mu 10 ton groszku i nie potrafi dogrzać, jak dla mnie to rachunki najlepiej sprawdzają się w banku w zusie i skarbówce. Mamy piec 35kW idzie na minimum, czyli 45 stopni, ale jak pocisnęło mrozem -17 z wiatrem, no to piec trzeba było podkręcić na 60 stopni, nie powiem dał radę, ale syn powiedział że przy pierwszej wymianie wchodzi 50kW i jestem za, ująć gazu zawsze można , ale dodać jak silnik słaby to się nie da. W dzisiejszych czasach wszystko jest oszukane, począwszy od widelca a skończywszy na samochodzie, no takie mamy złe czasy, dla tego zawsze biorę poprawkę na wiatr na wszystkie podawane parametry i wszelkie reklamy. Pozdrawiam.
  2. Witam! Bardzo ciekawie Kolego piszesz, ale nic z tego nie rozumie, jestem zwykłym użytkownikiem a nie fachowcem, dla tego prosił bym tak normalnie po ludzku, co to jest ta Delta i do czego to potrzebne, dla czego wysoka temperatura podłogówki jest nie zdrowa? Dla czego Kolega ,,gmaj22” zasugerował że mogą być kłopoty z eksploatacją, ale czego? pieca, podłogówki, z węglem, szkoda że nie wytłumaczył.
  3. Witam i dzięki za odzew, mieszacz na rozdzielaczu był, lecz go zlikwidowałem, żeby zamiast dwudziestu paru stopni, poszło więcej na podłogówkę, teraz jest zdecydowanie lepiej, szybciej się dogrzewa i dłużej podłoga oddaje ciepło, pompy też chodzą cyklicznie, a przedtem szły przez cale siedem miesięcy non stop, to też przecież jakaś oszczędność. Z tego co wyczytałem na forum, to spalanie też chyba nie najgorsze, piec 35kW żeliwny zasila jednocześnie dwa domy po 150m każdy i tylko podłogówka i 300L bojler i spala 7 ton groszku (Pieklorz) co wychodzi na jeden dom 3,5 tony ale 24 stopnie to najniższa temperatura, czujniki są umieszczone w najchłodniejszych pokojach, w nie których jest 24 i 25 stopni. Jeżeli możesz to wytłumacz mi jakie mogą być konsekwencje puszczania 45 stopni na podłogówkę?
  4. Witam! Mam do Kolegi jako fachowca osobiste pytanie: Po co w rozdzielaczu jest dokładany ATM 361 ( zawór mieszający) jeżeli przy piecu jest sprzęgło mieszające ciepłą wodę z zimną w celu zabezpieczenia pieca przed zbyt dużą rusznicą temperatury na powrocie? Przecież podłogówka to nie kaloryfer gdzie w ciągu paru minut osiągnie temperaturę bliską zadaną na piecu, to ogromna ilość ton betonu którą trzeba najpierw zagrzać i tak po prawdzie załączając podłogówkę po sezonie letnim, to czeka się około trzech dni zanim zacznie porządnie grzać. Też to miałem, bo tak pisali na forach, ale jako że mam dwa termometry na rozdzielaczu, na wlocie gdzie pokazuje 42 stopnie, a na wlocie do podłogówki za pompą o wiele, wiele niższą, to zacząłem główkować i po analizie wywaliłem ten zawór, podłogówka na wszystkie pętle od razu dostała 42 stopnie i po trzech godzinach i piętnastu minutach i osiągnięciu 24 stopni w pomieszczeniach czujniki radiowe wyłączyły pompy. Teraz piec chodzi na minimum 45 stopni i nie ważne czy na dworze -10 czy +10 a w domu ciepełko i jednakowa temperatura w każdym pomieszczeniu 24 stopnie. A powiedz mi Kolego jak sobie zalewasz kawę i lejesz wrzątek, czy zalewasz dwoma czajnikami naraz, wrzątkiem i zimną żeby się zmieszały? Pozdrawiam.
  5. Witam! Nie masz się czym przejmować, z tego co podajesz to masz wzorcowe spalanie, pokaż mi na forum kogoś co przy tych metrach i 24-stopniach temperatury w pomieszczeniach spala mniej. Zasada jest prosta, jak dobrze przyciśnie mrozem, to po prostu podkręcisz, a w słabym, to najwyżej morza sobie pochuchać w dłonie żeby było cieplej. A żeby mniej kopcił, to podejdź do niego ze stoperem, musisz ustawić idealnie stosunek powietrza do paliwa, w tedy jest najlepsze spalanie i najmniej dymu, to tak jak w samochodzie i to w zasadzie za każdą zmianą węgla powinno się to ponownie sprawdzić, bo z tym opalem to tak jak z chorągiewką na wietrze, to jest podstawa, a reszta to tak jak na forach piszą, czyścić, wymieniać sterowniki ze złotymi guzikami, smarować cudowną maścią itd.. Pozdrawiam
  6. Witam! Regulacja nadmuchu wydaje mi się bardzo prosta, tylko trzeba wiedzieć o co chodzi, bowiem dobre spalanie to nic innego jak odpowiedni dobór powietrza do konkretnego paliwa, to tak jak w samochodzie. Ja to zrobiłem w prosty i skuteczny sposób, wszedłem na Allegro kupiłem elektroniczny stoper za 7 zł., na kartce A4 narysowałem tabelę, procent powietrza, nagrzewanie i oddawanie ciepła, zajęło mi to roboczą dniówkę, a następnego dnia jeszcze raz to sprawdziłem. Trudno uwierzyć ale zmiana na sterowniku dwóch procent powietrza wydłuża sporo nagrzewanie i skraca oddawanie. Na moim piecu i moim paliwie (Pieklorz) wyszło że najszybciej dogrzewał i najdłużej oddawał ciepło przy 24% powietrza i tak już zostało, a do rozpalania pieca najkorzystniej 8% zapala się od razu, przy 24 podmuch gasi płomień i trudno rozpalić . Pozostaje tylko ustawić podawanie i przerwę tak żeby zawsze był równy kopczyk na palenisku i w tedy spalanie jest najekonomiczniejsze i ciepełko w domu. Nie sugerujcie się moimi procentami, bo na to wpływa rodzaj paliwa, szerokość kanału nawiewu wentylatora, wlot powietrza do niego, po prostu trzeba mieć ten stoper, bo na oko to najlepiej się strzela do tarczy z karabinu a z komina to naprawdę trzeba się przypatrzeć żeby zobaczyć delikatny biały dymek jak z papierosa. Pozdrawiam
  7. Witam! Regulatory radiowe to świetna sprawa, Też mam 3 sztuki (EUROSTER Q1TXRX0) na 300m podłogówki z piecem 35kW zasilany groszkiem. Ustawione na 24 stopnie i temperatura w pomieszczeniach stoi jak drut, nie ważne czy na dworze minus czy plis, czujnik włącza się gdy temperatura spadnie o dwie dziesiąte, czyli spadnie po niżej 23,8 i włączają się pompy z podłogówki, dogrzeje do 24 i się wyłączają a potem i tak podskakuje do 24,5 bo podłogówka długo oddaje, jest ciepło i przyjemnie. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.