Cześć!
Jestem instalatorem z niedużym doświadczeniem, ale mam zlecenie na modernizację ogrzewania i nie mam pomysłu na kotłownie, mianowicie;
Jest to hala (warsztat samochodowy), inwestor samodzielnie kupił już dwie nagrzewnice wodne LEO L2 każda 19kw. (nie będziemy przeliczać i uszczęśliwiać inwestora na siłę), do warsztatu przynależą biura, pomieszczenia socjalne itp. 7 grzejników (600x1000), około 100m2, nad warsztatem są biura, które należą do innej firmy, 11 grzejników (600x1400), 160m2. Instalacja grzejnikowa w warsztacie na trójnikach, w biurze na piętrze również system trójnikowy. Cała instalacja jest wykonana, rury doprowadzone do kotłowni. Jedynie nie ma instalacji do nagrzewnicy, myślałem tu o zaciskanej stali węglowej, 15 metrów do pierwszej nagrzewnicy, do drugiej 26 metrów.
Pomysł mój na kotłownie jest; kocioł gazowy vitodens 100, stałotemperaturowy, ewentualnie sterowanie pogodowe, które jest bardzo dość proste w v100, sprzęgło, rozdzielacz zrobiony z kształtek - stal węglowa zaciskana) fi ~50, nagrzewnica - pompa, grzejniki warsztat - pompa i grzejniki biura - pompa. Wszystko rozliczane za pomocą ciepłomierza, za każdą pompą bym założył ciepłomierz. 3 obiegi bezpośrednie - bez zaworów 3d.
Grzejniki są już zasilone rurą 28 CU.
Jakie pompy zastosować na nagrzewnice?
Jaką średnice rury do nagrzewnicy?
Jakiej mocy kocioł i sprzęgło?
Czy na każdym z obiegów powinna być jakaś regulacja przepływu czy jakieś zawory, armatura regulacyjna powinna być?
Sterowanie nagrzewnicami będzie z termostatu (z regulacją obrotów), grzejniki termostatami, a może ktoś ma jakiś inny pomysł? Np na obniżenie temp w nocy jak biuro jest zamykane o 16.
Bardzo dziękuję za merytoryczne podpowiedzi!