Skocz do zawartości

KotlowyJanek

Forumowicz
  • Postów

    58
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez KotlowyJanek

  1. Jesli jest zapowietrzony, to pewnie dlatego cisnienie na manomatrze jest nizsze niz wczesniej. Wylacz piec i dobij wode do instalacji, jednoczesnie odpowietrzajac kaloryfer. Jesli to uklad otwarty powinno wystarczyc z naczynia wzbiorczego, a jak zamkniety to musisz dobic wode z zasilania z miasta.
  2. To uklad zamkniety tak? Duzo tej wody przez ten automat ucieklo? Zaloz tam reczny odpowietrznik, a nowy automat zaloz na kaloryferze w najwyzszym miejscu w budynku
  3. Dziekuje za odpowiedz. Czyli jednak Pan Inzynier delikatnie minal sie z prawda :P A co do skladu Groszek II to czy podane na stronie KHW parametry tego opalu sa prawidlowe? Podane jest ze to wegiel 31-33, co tlumaczyloby sporadyczne spieki i sporadyczne problemy z utrzymaniem zadanej temperatury. Okolo trzech godzin temu, po zuzyciu wody z CWU na jeden prysznic, temperatura z 61 do 64 rosla w okolo 30-40 minut, w tym czasie troche mniejszych spiekow/skwarkow w kopczyku, bardzo zbitych, wrecz jakby odlanych lub stopionych razem, ciezkich do rozbicia pogrzebaczem. Okolo 40 minut temu 64 stabilne na piecu, waska na 10mm, wysoka na 80 mm kukurydza wystajaca okolo 30mm ponad kopczyk, a teraz wchodze do kotlowni i temperatura spadla do 60 stopni, malo zaru na retorcie i sporo popiolu, ale zadnych spiekow. Temperatura na czujniku slimaka wzrosla z 35 do 40 stopni. Wnioskuje ze mieszanka wegli 31-33 to czesc plomiennego, malo kalorycznego wegla 31, czesc plomienno-gazowego 32 (gdyz widac czasem delikatny niebieski plomyk nad paleniskiem), a czesc wegla juz koksujacego 33 o duzo wiekszej spiekalnosci, ale tez kalorycznosci. Kiedy mam koksujace spieki temperatura zadana utrzymuje sie przy delikatnym nadmuchu, kiedy spiekow nie ma temperatura CO spada, za to temperatura slimaka wzrasta. Gdzies czytalem ze tematem tabu na kopalni Wesola jest duza spiekalnosc wegla z obecnie wydobywanych pokladow siegajaca czesto Ri 20. Czy w tych dwoch kopalniach jakimi sa Myslowice i Wesola, wydobywa sie wegiel z dwoch lub wiecej pokladow? 30 minut pozniej :P Piec powoli dochodzi do zadanej temperatury, a w retorcie zero spiekow, tylko kruchy, sypki zar.. Doszedlem do wniosku ze mam za duzy piec.. I to o conajmniej 4-5kW.. Poprostu nie ma odbioru ciepla i po osiagnieciu temperatury zadanej piec zmiejsza nadmuch i wtedy pojawiaja sie spieki. Choc znowu tutaj pojawia sie sytuacja, kiedy po czyszczeniu pieca wlaczylem go i przy mocy kotla ustawionej na 80% i i korekcie dolnej i gornej nadmuch -20% piec nie potrafil dojsc do temperatury 55 stopni, a na retorcie bylo 4-5 wiekszych spiekow, ktore niedopalone spadaly do popielnika
  4. SAS Solid 19 kW, to piec 5 klasy z ecodesign ktorym ja ostatnio, zastapilem moj stary piec. Ale mysle, ze moglbys sprobowac nawet SAS Efekt 17 kW. Kolega Sadownik12 ma racje, nie kupuj za duzego pieca.. Ja popelnilem ten blad i na szczescie mam w ustawieniach sterownika mozliwosc ustawienia mocy kotla na mniejsza, ale niestety i tak troche sie kisi i sadzy czasem tez za duzo, jak zmniejsza sie nadmuch w automacie.Juz nie wspominam spiekow w retorcie, ale to chyba wina opalu.Wielu ludzi na forach poleca ta firme, podobno Mercedes wsrod piecy :P Moj hydraulik ma SASa juz 8 rok, pomimo, ze kisi go na 48 stopniach i pewnie jest caly spocony, a dziala mu juz tak dlugo. Sprawdzaj grubosc blachy wymiennika. W wojewodztwie Slaskim dotacja do pieca byla tylko, na wymiane pieca na mniejszy. Ja mialem 38kW takze nie byl to problem. Oczywiscie wklad kwasoodporny do komina, gdyz temperatura spalin na wyjsciu waha sie od 90 do 110 stopni, takze skropliny w polaczeniu z siarka ze spalonego wegla, beda powoli wyzerac wklad. No i podobno nie ma co oczekiwac cudow.. Wklad po kilku latach do wymiany. Ja zaplacilem 4 tys za 10 metrowy wklad ze stali kwasoodpornej o grubosci 2mm i jego instalacje.
  5. Wyglada jak zawieszony automat. Niestety od brudu w ukladzie, trzeba je czasem sciagac i przeczyscic. Automaty powinny byc zakladane za zaworem zwrotnym, a zeby wlasnie mozna bylo sciagnac je do czyszczenia lub ewentualnej wymiany na nowy. Sprobuj postukac lekko, moze sie odwiesi, choc sam mialem okolo 10 automatow na kaloryferach i dwa z nich po kilku latach zaczely cieknac. Wtedy nie bylem swiadom dlaczego, a hydraulicy doradzili mi zeby je sciagnac, gdyz jest to uklad otwarty, a takze ze sie brudza i zawieszaja. Od tamtej pory mam reczne odpowietrzniki, a w instalacji od ponad miesiaca, slysze powietrze przeplywajace przez zasobnik CWU i nie wiem jak sie go pozbyc :P
  6. W tym momencie ustawilem piec na 50% mocy nominalnej i dodalem +15% do korekty gornej wentylatora, gdyz przy korecie 0% temperatura stala na 61 stopniach przy zadanej 64, a na retorcie byl duzy kopiec na czubku ktorego byly "skorupka" spiekow, ktore znacznie blokowaly przedostawanie sie ognia, czyniac go poszarpanym i ledwo siegajacym do deflektora. Zauwazylem ze spieki najczesciej robia sie w gornej czesci kopczyka, choc czesto rozbijajac speiki i przegrzebujac palenisko, udalo mi sie wyciagnac rozzarzony 50-60mm spiek z glebi retorty. Zostawiam te ustawienia na czas kiedy dwie osoby beda brac prysznic i na noc kiedy temperatura na zewnatrz spadnie. Czy regulator pokojowy lub pogodowy jest w stanie wplywac na algorytm PID, czyli na proces spalania? Czy jedynie informuje sterownik o zapotrzebowaniu cieplnym w danym momencie? Dodam ze ten sterownik nie ma mozliwosci zmianu ustawien w PID, oprocz nominalnej mocy kotla i korekty nadmuch dolnej/gornej +/-20%. Czyli nie moge zmieniac ilosci podawanego paliwa, ani nadmuchu powyzej/ponizej 20%. Mam zainstalowany zawor 3D za odejsciem do CWU i naczynia przelewowego, zawor zwrotny za pompa CWU. Z 3D mam odejscie do powrotu bezposrednio schodzace do trojnika na powrocie do kotla, ale tez powrot mam osobno idacy z 8 kaloryferow i laczacy sie z powrotem CWU i kolejnych 8 kaloryferow i whcodzacy do trojnika z ktorego mam maly obieg poprwoadzony z 3D Pompa CO jest za zaworem 3D. Hydraulicy oczywiscie byli najmadrzejsi i nie mogli mnie posluchac, ze musze chronic powrot, a nie schladzac zasilanie CO.. Pozniej sie okazalo, ze po raz pierwszy slyszeli o ochronie powrotu i mowili ze SAS jest super i bedzie zyl dlugo i szczesliwie, nawet majac temperature powrotu 45 stopni ,jaka byl po uruchomieniu pieca przez pierwsze 2 tygodnie. Dopiero pozniej odkrylem zawor ktory otwieral obieg CO laczacy z sie z CWU i woda w zasobniku poziomym jest ogrzewana przez wode z CO, a powrot przy zadanej CO 64 waha sie od 56 do 60 stopni. Na kazdym z wyjatkiem dwoch kaloryferow mam termostaty. Bez termostatow sa w kotlowni i w przedsionku.
  7. Witam wszystkich Szanownych Forumowiczow :) Od ponad miesiaca pale w SAS Solid 19kW ze sterownikiem Tech ST-550 zPID. Musze przyznac, ze piec jest wykonany bardzo solidnie, choc popielnik moglby byc troche lepiej przemyslany, zwlaszcza, ze konstrukcja pieca przeszla calkiem niedawno lifting i mogli to w latwy sposob ulepszyc. Sterownik Tech jest prosty w osbludze, choc moim zdaniem ma zbyt malo mozliwosci co do zmiany ustawien w zaleznosci jakim ekogroszkiem sie w nim pali. Wydaje sie tak , jakby algorytm PID byl ustawiony tylko pod jedno paliwo, testowe paliwo, ktore bylo uzywane w laboratorium, aby osiagnac parametry spalania potrzebne do certyfikatu Klasy 5. Zreszta sam SAS w instrukcji obslugi pisze o ekogroszku z wegla 32.1. Problem w tym, ze ja nie mam takiego paliwa. Moj opal to Groszek II prosto z kopalni Myslowice - Wesola, ktore przywozi nam od 10 lat, dobry znajomy mojego swietej pamieci taty. W tym roku kosztuje 650zl za tone, takze mysle ze jest to bardzo dobra cena i zrodlo zawsze pewne, choc ostatnio z tego co wyczytalem na forach, trzeba czekac okolo miesiaca na odebranie zamowienia i tak rowniez bylo przy moim ostatnim zamowieniu. Przeczytalem setki opinii uzytkownikow na forach, wielu z nich mialo powazne problemy z ekogroszkiem z Wesolej, za ktory na skladach placili po 900-1000 za tone. Niestety nikt nigdy nie zauwazyl, ze na stronie KHW, jest powiedziane ze Groszek II jest weglem typu 31-33. Czyli jest to mieszanka. Sortyment tez jest nieco grubszy niz standard ekogroszkow 5-25. U mnie jest duzo brylek o grubosci nawet 40mm i czesto mnostwo mialu. Podaje link do strony KHW : http://www.khw.pl/oferta/groszek_II.html Moj poprzedni piec Jubam Eko 38kW nie przezyl 8 lat, w tym w okresy letnie od maja do wrzesnia byl zawsze wylaczony. Wymiennik przegnil i zaczal cieknac. Nie wiem czy to byla wina trzy razy za duzej mocy, czy niskiej temperatury palenia i powrotu. To nieistotne, ale Pan Inzynier z firmy Jubam, ktory osobiscie projektowal ten piec, przyjechal do nas, sprawdzic usterke i wycenic ewentualna naprawe. Koszt nowego wymiennika to 4 tys zlotych, takze grzecznie podziekowalismy i zdecydowalismy sie na piec klasy 5, kiedy tylko dowiedzielismy sie o dotacjach z gminy od naszego hydraulika. Ten Pan Inzynier Projektant powiedzial nam jedna wazna rzecz, ze w kopalni Wesola jest teraz mieszalnia wegla i to co jest sprzedawane to mix kilku rodzajow wegli z roznych kopaln. KHW podaje ze Groszek II jest to produkt Kopalni Myslowice-Wesola. Produkt wcale nie oznacza, ze jest on wydobyty w tej kopalni, a patrzac na ten opal, widze w nim mnostwo roznej granulacji wegla od 1mm do nawet 40mm, a takze brylki czasem sa bardzo blyszczace, czasem matowe. Kolejnym problemem jest jego bardzo duza spiekalnosc. Ale jest to bardzo nierownomierne spiekanie. Czasami jest mnostwo 5-6 cm kalafiorow, a czasem wszystko ladnie sie zarzy i jest rowny plomien, a wegiel sie nie zlepia. Probowalem juz dziesiatek ustawien z wlaczonym PID, zmniejszajac moc kotla do 50%, 60%, 80%, regulujac dolna i gorna korekte wentylatora. Probowalem takze dwustanu. Czesto ustawienia dawaly pozadane efekty, w postaci malego kopczyka i ciaglej pracy delikatnego nadmuchu, ale kiedy tylko CWU chlodzilo sie po tym jak ktos wzial prysznic, piec nie potrafil sie dogrzac do zadanych 64 stopni CO, a w retorcie i wokol niej pojawialo sie mnostwo mniejszych i wiekszych kalafiorow. Lub kiedy CWU dogrzewalo sie ladnie i wszystko wygladalo dobrze przez caly dzien, rano zagladajac do retorty, znow wiedzialem sporo malych niedopalonych, choc drobnych kawalkow wegla. Przy dwustanie duzy nadmuch daje powazny zuzel, a za maly czarna sadze. Co ciekawe mialem ustawione podawanie 2sek, przerwe 20 sek, a dmuchawe na 30-40% i wszystko wygladalo super, ale kiedy w nocy spadla temperatura do -8, to rano na piecu bylo 57 stopni zamiast 64 i duzo niedopalonych spiekow w popielniku i wokol retorty. Znalazlem zakopane w piwnicy pod reszta ekogroszku worki z weglem, ktory moj tata prawdopodobnie workowal 4-5 lat temu. Ten rowniez byl z Wesolej od tego samego znajomego dostawcy co zawsze. Ten wegiel spalal sie przepieknie, dajac jasnoszarawy popiol, przy ustawionej mocy kotla 80% i korekcie dolnej i gornej wentylatora - 20%. Niestety bylo tego tylko 8 workow i znow mecze sie z "tegoroczna" Wesola. Moj tata tez w pewnym momencie zaczal miec problemy z tym opalem, ktory mocno zuzlowal, ale on w 38kW Jubam dmuchal 100% co tworzylo mnostwo zuzlu, a bedac 3 razy za duzy na ten metrarz, stal dlugo w przerwie i zar schodzil do slimaka, czesto uruchamiajac alarm czujmika podajnika. Niestety tata stracil mnostwo czasu i zapewne zdrowia , probujac ustawic to odpowiednio, a szkoda ze nie wiedzial o istnieniu taklch forow. Bedzie mi bardzo milo jesli ktos, moglby sie podzielic ze mna swoimi spostrzezeniami i opiniami co do palenia tym rodzajem wegla, a takze co do ewentualnych ustawien sterownika. Ja rowniez jestem otwarty na wszelkie pytania dotyczace tego pieca, sterownika i paliwa ktorym pale. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.