Witam ,
posiadam niedawno założony kociołek mam problem z ustawieniami przy obecnej temp. zewnętrznej 5-8 stopni kocioł w 2 dni spalił mi ok.120kg groszku 28mj na temp. zadanej 60stopni , palę na ustawieniach własnych ,ponieważ pid na ustawieniach fabrycznych wgl sobie nie radzi i osiąga temp. ok 45-50 stopni na zadane 60 ,ale to może kwestia tego ,że instalator nie podłączył mi czujnika zewnętrznego ?
Obecne ustawienia to:
czas podawania 20 sek
czas przerwy 60s
nawiew 35%
podtrzymanie 30min(wytrzymuje ok. 6-8min.)
reszta parametrów fabryczna na tych ustawieniach kocioł osiąga zadana temp i trzyma ponad 5 minut ,ale tworzą sie spieki ,a komora po 2 dniach ma sporo czarnego osadu nie wspominając o ilości przepalonego groszku.
Wcześniej miałem iskre 35kw zmieniłem ,ponieważ spalanie przy takich temperaturach wynosiło +-50k w zime przy mrozach ok.75 . Instalator zalecał mi owy defro ale 35kw i teraz wypomina ,że za słaby jest natomiast tu na forum już max. 25 więc poszedłem na kompromis i dlatego 30kw .Dom cała instalacja nowa (rurki , grzejniki ) ( https://zapodaj.net/df20dafb680e1.jpg.html ) Proszę o pomoc bo nadal liczę ,że zmiana pieca to nie był zły wybór i koszt powoli będzie mi się zwracał w opale . Z góry dziękuje za pomoc.
http://cieplowlasciwie.pl/wynik/2ons