Treść opublikowana przez krpvvk
- Rdzawy nalot na wymienniku po odstawieniu letnim - czy to normalne?
-
Rdzawy nalot na wymienniku po odstawieniu letnim - czy to normalne?
Cześć, Piec Defro Komfort Eko przez lato nie pracował. Po otwarciu drzwiczek zauważyłem rdzawy nalot na ściankach wymiennika. Na elemencie widocznym na 1-szym zdjęciu zebrały się suche rdzawe "kropelki', niestety zanim pomyślałem o zdjęciu, ściągnąłem je szczotką (widać trochę tego po lewej stronie). Na drugim foto z górnej części wymiennika - spod wyższej półki również nieco wytarłem ale na dolnej widać rdzawą materię, którą zastałem. Moje pytanie jest takie - czy to jest rdza? Dlaczego to się wytrąciło? Czy powinienem się martwić czy to jednak normalna sytuacja? Czy da się podjąć jakieś środki zaradcze?
-
Defro Komfort Eko Pz 15 Kw Z Pid - Problemy I Wątpliwości
To są parametry skrajne. Pid sam wybiera sobie parametry gdzieś pomiędzy tymi wartościami. Jeżeli dasz moc kotła na 25% to tak jakbyś zmniejszył parametry max. czas podawania i max. czas przerwy w menu serwisowym - wówczas PID ma mniejsze pole manewru. Ale te 25% to skrajny przypadek do użycia gdy mamy małe obciążenie i gdy praca pieca jest niestabilna albo piec nie spala właściwie węgla. W menu serwisowym radzę na początek nic nie grzebać.
- Defro Comfort Eko 20 Kw Problem Z Osiągnięciem Temperatury
- Defro Comfort Eko 20 Kw Problem Z Osiągnięciem Temperatury
-
Defro Komfort Eko Pz 15 Kw Z Pid - Problemy I Wątpliwości
@Fandzwieku Domyślam się, że palisz na PID (czyli automatycznie) zatem - zdjęcia z ustawień dotyczą trybu nadzoru, który załącza się kiedy temperatura na piecu wyniesie o 5 stopni więcej niż temperatura zadana. Ten tryb służy zbiciu zbyt wysokiej temperatury przy jednoczesnym podtrzymaniu żaru. Pozostawiłbym te ustawienia jako domyślne, gdyż działanie pieca w trybie PRACA nie zależy od nich. Jeżeli masz zamiar palić z PID to polecam ustawić najpierw moc pieca na 60% - jeżeli piec nie może osiągnąć temperatury zadanej to trzeba podwyższać ten paramter, jeżeli osiąga ją szybko ale ciągle przechodzi w tryb nadzoru to obniżać. Równolegle trzeba obserwować co spada do popielnika: - jeżeli spadają czarne spieki stworzone z paru zlepionych węgielków lub same niedopalone węgle, to trzeba zwiększyć korektę nawiewu - jeżeli lecą spieki żużlowe (szaro-rude) i nie tworzy się kopczyk to trzeba zmniejszać korektę nawiewu Korektę nawiewu można zwiększać oddzielnie jako górną (regulującą maksymalną siłę nawiewu) i dolną (regulująca minimalną siłę). Bardzo ważne jest, aby regularnie czyścić czujnik spalin - jeżeli zarasta on sadzą to zaczyna przekłamywać pomiar - a od tego zależy prawidłowa praca PID. Dobre ustawienia warto sobie zapisywać, bo kiedy zmienisz ustawienia zaworów to będziesz musiał też skorygować nastawę mocy.
- Defro Eko Duo 25Kw Ustawienia
-
Defro Komfort Eko - Tryb Letni, Czyli Palenie Tylko Na Cwu
Tak jak myślałem, bez wymiany na 4D się nie obejdzie pewnie. Moc kotła jest ustawiona na 25%, bo z tego co zrozumiałem to ten parametr przycina górne parametry pracy (czas podawania itd.) a skoro nie potrzebuję wielkiej mocy, bo póki co palę tylko na CWU to po co piec ma hajcować na pełnym skoro i tak co parę minut wpada w nadzór? W trybie palenia jednoczesnym CO + CWU podbijam moc do 100%. Boli mnie najbardziej, że nie mam takiej opcji aby ustawić sobie 60 na piecu i 45 na bojlerze w trybie letnim... Z tego co ja zrozumiałem to z zaworem 4D masz tak jakby dwa obiegi - krótki bezpośrednio na powrót i na grzejniki. Regulując wówczas mieszasz 'chłodną' wodę z obwodu grzejników z wodą 'gorącą' z kotła. Dzięki temu sterujesz temperaturą wody na grzejniki i na powrót jednocześnie - nie jest to 'ochrona powrotu' jako konkretny sposób rozwiązania ale realizuje to podnoszenie temperatury powrotu.
-
Defro Komfort Eko - Tryb Letni, Czyli Palenie Tylko Na Cwu
Witam serdecznie, Posiadam piec Defro Komfort Eko 20KW w instalacji na CO + CWU (sterownik K1Pv4). Na wyjściu z kotła jest zawór 3-drogowy połączony z powrotem, za zaworem jest pompa CO - więc działa w trybie mieszania ciepłej wody z kotła z chłodną z powrotu. Oprócz tego w drugiej gałęzi jest pompa CWU, nie ma tu żadnych dodatkowych zaworów. Od prawie miesiąca próbuję nauczyć się efektywnie palić. Nurtują mnie pewne kwestie, gdyż producent zaleca pracę kotła w warunkach, gdzie na kotle mamy minimum 65C a na powrocie dostajemy minimum 55C, co ma zapobiec korozji związanej z pojawiającą się wodą wewnątrz pieca. 1) Palenie w trybie letnim, czyli na samo CWU - pompa CO jest zdezaktywowana, a temperatura kotła jest na sztywno ustawiona jako równa temperaturze CWU. Najlepiej byłoby mieć temperaturę wody w bojlerze na poziomie 45C, niestety to nie jest zgodne z powyższymi zaleceniami producenta. Póki co poszedłem na kompromis i ustawiłem 55C, co powoduje że woda jest za gorąca... Czy istnieje może jakieś rozwiązanie w mojej instalacji aby uzyskać wyższą temperaturę na kotle a w miarę przystępną na CWU? Domniemam, że kręcenie zaworem 3-drogowym nic tu nie zmieni... Palę PID-em póki co, często dobija do 60C na kotle i wchodzi w nadzór - czy to jest normalne zachowanie (moc w opcjach ustawiona na 25%)? Spalanie też dość duże, ostatnio poszedł worek 25 kg w równe trzy doby. 2) Palenie na CO - tu manipulując zaworem 3-drogowym mogę sobie dawać na grzejniki dość niskie temperatury, rzędu 50C i niższe - niemniej jednak oznacza to chyba że na powrocie będzie jeszcze mniej, czy dobrze rozumuję? To znów kłóci się z zaleceniem producenta odnośnie temperatury powrotu :/ Czy jedyne wyjście to pozostawić zawór tak, aby na grzejniki szła dość gorąca woda 60+? Nie mam termometry na powrocie. 3) Sadza wewnątrz pieca - jest tego całkiem sporo, szczególnie dużo zebrało się po moich eksperymentach z grzaniem na niskie temperatury CWU. Na ściankach osadza się taki "misiek", łatwy do zmiecenia szczotką - czy to jest normalne?