- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
-
Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
Zanim przystąpię do działania podpowiedzcie mi proszę jedną rzecz... jak długo wasz piec pracuje a jak długo działa do momentu obniżenia się temperatury o daną histerezę? chcę ustalić czy samo ładowanie nie trwa za długo. tzn: do 65 stopni pracuje 12 minut, do spadku o 2 stopnie czyli do 63,9 "odpoczywa" też ok 12 minut. czy to jest ok czy nie? dzięki
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
- Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
-
Klimosz Multicombi NG – moje uwagi, problemy, doświadczenia oraz błędy.
Witam. Chciałbym opisać państwu moje doświadczenia z kotłem żeliwnym firmy Klimosz. Może komuś coś podpowiem, sam się czegoś nauczę, pomogę uniknąć błędów, których ja nie uniknąłem. Kocioł Klimosz posiadam od 3 lat, od 2 użytkuję. Dom nowy, ocieplony oprócz jednej ściany, podpiwniczony z garażem. Powierzchnia do ogrzewania to ok 200m2 oraz bojler 250l. 3 lata temu postanowiłem zakupić kocioł żeliwny firmy Klimosz. Kocioł solidny, ładnie wykonany, drogi, ogólnie ok. Tutaj popełniłem pierwszy bardzo poważny błąd. Za namową starszych członków rodziny, serwisu Klimosz odział Bielsko-Biała, zakupiłem model Multicombi NG 32 KW. Tak teraz wiem, kocioł ogromy jak na moje potrzeby. Ale cóż… Po 2 latach modę przedstawić problemy związane z zakupem za dużego kotła. 1. 1. Spala za dużo węgla, 2. 2. Niska temp. W kominie, max 100 stopni, 3. 3. Kocioł mocno się brudzi, co 3-4 dni czyszczę ruszta, raz na tydzień cały piec. 4. 4. Za dużo energii pochłania grzanie kotła a nie instalacji. Na razie tyle, chyba że coś mi się przypomni. Obecnie piec ustawiony jest na 65 stopni, czas podawania 17 s. przerwa 5 s. wentylator 60%. Przy takich ustawieniach spala w zależności od temperatury zewnętrznej od 20 – 30 kg/24h/. w domu ciepło – 21 st. Dużo… wiem, ale kombinuje jak trochę z tego zejść. Piec załącza się średnio co 24 minuty i działa ok. 12. histereza 5 st. Moje pytanie jest takie… Temp. Załączania pomp CO wynosi 40 st, więc idą cały czas. Czy coś zyskam zwiększając tą temperaturę, tak by pompki na kilka minut się wyłączały? Piec może dłużej trzymać temperaturę, czy woda w rurach może się tak wychłodzić że nic mi to nie da? Proszę o pomoc bo dalej walczę z moim smokiem, choć wiem że dużo nie ugram. Fachowcy proszę o poradę Dzięki
smola23
Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta