Skocz do zawartości

jar87

Stały forumowicz
  • Postów

    234
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jar87

  1. jar87

    Ekogroszek Skarbek problem

    Witam. Pisze z dość nietypowym pytaniem. Jak zapewne chyba wszyscy wiedzą ekogroszek Skarbek (sprzedawca Węglokoks) cieszył się od dłuższego czasu ogromną popularnością. Sam doświadczyłem tego groszku w tamtym sezonie grzewczym i byłem nim ogromnie zafascynowany. Zadowolony z paliwa, zakupiłem na ten okres 3 tony. Jak się okazuje, na dzien dzisiejszy (-7 na zewnątrz) piec nie może złapać temperatury :o jest to dla mnie szo, gdyż tamten okres zimowy paliłem z mocą kotła 5,5 kW i to w zupełności wystarczało aby ogrzać cały mój dom (220m do ogrzania). Teraz jest inaczej. moc 7 kW to mało, ekogroszek się cholernie spieka, widać niedopały, daje mało ciepła i co najgorsze, w workach jest miał i frakcja jest strasznie rozdrobniona... Pytanie do Was, palących Skarbkiem, macie to samo? Macie podobne odczucia, że ten sort ekogroszku jest wręcz tragiczny?
  2. Na moje, więcej wleci tlenu, co za tym idzie, bardziej będzie dmuchało, płomień bedzie rozproszony, bardziej się spali groszek nie dając aż tak ciepła. P.S. pewnie też powstaną spieki.
  3. teoretycznie tak. Nie powinno być żadnej różnicy, chociaż ja osobiście widzę jedną. Podawanie 10s, przerwa 40, nadmuch 30 % a podawanie 5 s, przerwa 20, nadmuch 30 %,nie dają tego samego efektu. Przy mniejszej ilości podawania, a tak mocnym wietrze kopczyk jest mniejszy, inaczej się po prostu ekogroszek wypala. Widzisz, ja dziś zastosowałem dość dziwne ustawienie, bo mam przerwę podawania 110 s i nadmuch zmniejszyłem na 13% piec szybciej temperaturę łapie :D to jest dopiero dziwna sprawa.
  4. Ustaw alarm na 0 i po problemie;) Co do mojego ustawienia, denerwowało mnie jak przez pół dnia piec nagrzewał wodę i dom, ponieważ jak wiadomo, moje ustawienia nie są jakieś mega mocne, piec bardzo niską temperaturę miał, dlatego zdecydowałem (wczesniej oczywiście testowałem) jak się piec zachowa jak pierw sobie będzie grzał wode jak histereza spadnie do 5 stopni, i jak się okazuje, w ciągu dnia (nie licząc wieczorów) woda 2 razy jest nagrzewana mniej więcej po godzinie. Reszta to ciepło na dom. Wydawało by się to głupim rozwiązaniem, ale dzięki temu piec nagrzeje sobie wodę, a później o niej zapomina i grzeje dom. a to, że na chwilę w pokojach nie będzie kaloryfer gorący nic się nie stanie przeciez, pokoje się nie wyziębią. Polecam do tego zestawu jeszcze głowice termostatyczne i masz bajkę w domu dosłownie ;) Swoją drogą, chciałem Was spytać czy zdarzyło się Wam mieć miał w workach z ekogroszkiem? Drugie pytanie czy przez to, że wsypaliście ten eko z miałem (z worka) jakoś palenia była gorsza? Bo u mnie to własnie zauważam. Palę cały czas Skarbkiem i jestem mu cholernie wierny, ale to co dali mi do worków, to jest przegięcie. Fakt, groszek jest ładnie pokruszony, ale jest też i miał... Podejrzewam, że przez to jakość spalania u mnie spada...:(
  5. Nie mam pojęcia czemu wszyscy są przeciwni przymykaniu czopucha a serwisanci czy infolinia Defro wręcz nakazuje przymykać, jak nie zamykać czopuchy ;) Kolejna sprawa jest taka, że czopucha nie zamykasz całkowicie, mimo tego, że z zewnątrz wygląda on jakby był kompletnie zamknięty, w środku są jeszcze szczeliny, a więc zamykając czopuch na maxa przymykasz go tylko bardziej:)
  6. Możesz próbować ale to już za wiele nie zejdziwsz z tych nadmuchem bo przecież ten Eko od płomienia jak od świeczki nie ogrzeje domu:D
  7. I tego się trzymaj ;) Pozostaje teraz delikatnie wydłużać przerwę np 2 s co pół dnia. Nie ma sensu więcej, bo możesz przedobrzyć
  8. Ja mam czasem temperaturę podajnika 42 stopnie i jest dobrze:D Obecnie mam 33 stopnie ;)
  9. Aha. Dobra, to klapkę pomiń, do reszty się zastosuj, zobaczymy jak sprawa będzie się miała w przeciągu 1 lub 2 godzin.
  10. Jeszcze jedno pytanie ile masz kaloryferów i czy masz na nich załozone głowice termostatyczne?
  11. Krist, jeśli mam być szczery, sam sprzedawca nie podaje kopalni, skąd ma ten ekogroszek.. ma on max 26 MJ. Moc to tam już pikuś ale tak szczerze mówiąc, nie ma nic więcej na temat tego grochu. Zrobimy tak: przesłonę w dmuchawie przymknij prawie na max. został 0,5 cm otwartą. Na sterowniku zmień tryb palenia z pompy równoległe na "priorytet bojlera". Ustaw Histerezę CWU na 5 stopni. Nie kojarzę, żebyś pisał coś na temat niedopalonego ekogroszku, tylko o spiekach. Na tych ustawieniach poczekaj chwile, aż piec pierw nagrzeje baniak. później powinno już być z górki. Daj znać jak to się sprawdziło.
  12. Ślimak powinien sobie z tym poradzić. Nie pamiętam czy pytałem, uszczelniałeś retortę?
  13. Na moje oko wygląda, żę retorta nie jest uszczelniona w tym miejscu, albo po prostu źle wypoziomowana.
  14. Hmmm, dziwnie to spala rzeczywiście:A jak z temperaturą? Krist, a jaka kopalnia?
  15. Zmniejsz nadmuch na 25%. Jaki ekogroszek masz? Jaka. Kaloryczność? U mnie po dobie spalania wszystko wygląda tak: 1. Mało co Eko ubyło 2. Ile popiołu z doby jest, widać na zdjęciu. 3. Pięć sobie powoli pracuje ale podłogowka, tzn temperatura, utrzymana, 26 stopni w domu 4. Mimo trgo że jest te 40 stopni w pokojach jest cieplutko Zdjęcia poniżej Na to wygląda że z 10 kg ubyło dopiero...
  16. Wyłącz alarm temperatury. Ustaw na 0. Jakie masz. Nastawy?
  17. Oczywiście sprawdź. Nie żebym namawiał ale u mnie na samym początku jak pierwszy raz przyjechał serwisant to mi czopuch na 3/4 sam przymknal, a jakiś czas później, komuś tam pomagałem nastawić piec, wszystko, szło fajnie do momentu jak "klient" stwierdził, że nie rajcuje go palenie w jednostanie. Zadzwonił do defro i pierwsze co mu gość powiedział aby czopuch zamknął na full i dał na minimalne ustawienia, bo najlepiej dla pieca jak on cały czas pracuje. Wiesz, mimo tego że czopuch zamykasz na full i tak tam są szczeliny i te spaliny wychodzą tylko nie z aż tak duża mocą. Ja dzięki temu rurę od komina mam letnią, z komina mało co dymu leci, ogólnie jestem zadowolony z takiego rozwiązania. Jeszcze tylko muszę doprowadzić dot ego aby groszek ba pył przepalac. I tu ciekawa zagadka, w tamtym roku Skarbka tak przepalałem, w tym roku po nowej dostawie, się on delikatnie zbryla I ma dużo miału w workach. Tak jakby jakość tegoroczna delikatnie spadła...
  18. WIększej temperatury Ci raczej nie potrzeba. Spokojnie 60 stopni ogrzeje dom ;)
  19. Nie napiszę Ci. Też o tym myślałem, ale jak zamknąłem czopuch problem u mnie się rozwiązał ;)
  20. Jak eko ma np 28 MJ, oznacza to, że jest to mocny ekogroszek, mający wysoką kaloryczność - daje dużo ciepła. Wtedy tylko musisz wyczaić moc wiatru. Słabszy eko, potrzebuje krótszych przerw w podawaniu, bo jest słabszy kalorycznie. A więc po chłopsku, kaloryczny groszek, trzeba go mało aby ogrzał dom, mało kaloryczny, trzeba go więcej - proste ;) Jak wrzucisz inny ekogroszek, spróbuj na tych nastawach na których skończyłeś obecny eko. Może akurat nic nie trzeba bedzie zmieniać.
  21. Jedna najważniejsza kwestia. Każdy ekogroszek jest różny, inaczej się spala, innej mocy nadmuchu potrzebuje. Jak zmienisz opał czeka Cię dzien/dwa chodzenia do kotłowni i sprawdzania jak się płomień zachowuje, jaką groszek daje temperature i co najważniejsze czy nie przesypuje opału i czy go nie spieka. Poniżej zamieszczam fotki ode mnie z pieca. Wczoraj retorta uszczelniona, jeszcze delikatnie reguluje przerwy ale za wiele nienakombinuje już. Jest rano, w sumie największe zapotrzebowanie na ciepło. Piec właśnie zbiera temperaturę na ogrzanie CWU (Jest 45 stopni, a ma być 50) Dałem też zdjęcie podajnika. Taka jest ilość po worku wrzuconym wczoraj o 16. (coś tam jeszcze wczesniej było Eko ale nie za wiele). Popiół to jest stan z wczoraj z godziny 16. Wtedy wyczyściłem piec.
  22. Nic nie regukuj czasem podawania!! Tylko skracasz przerwę podawania I ewentualnie siłę nadmuchu zwiekszasz. Tyle! To są już korekty po tym jak dojdziesz do optymalnych ustawień.
  23. Temperatura to kwestia dogadania najważniejsze jest tak ustawić kocioł aby pracował dobrze i oddawał ciepło. Dobrze myślisz z tą przerwą I mocą nadmuchu. Jednak nie jest powiedziane ze zwiększając przerwę np o 10 sekund musisz zmniejszyć nadmuch. To już tzw kosmetyka. Pierw trzeba wyczaic najoptymalniejsze nastawy później możesz wprowadzać delikatne korekty. Ja to tak właśnie robię u siebie
  24. Trzeba obserwować. Mamy mniej więcej już punkt odniesienia I wiemy że bieżące ustawienia są dobre. Wydłużymy przerwę i zobaczymy czy dalej piec pracuje jak należy. U mnie np prawie cały dzień dobija do zadanej. Zaraz idę do kotłowni, zrobię zdjęcia
  25. Ale teraz jest lepiej? Jak piec dochodzi Do zadanej możesz wydłużyć jeszcze przerwę. Ważne by ciepło w domu było :) fanem) czasem zdarza się że jak uszczelniasz retortę to jakiś paproch wejdzie i już poziomu brak. U mnie chyba retorta sama z siebie jest krzywa. Silikonem naregulowałem poziom:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.