Witam,
chyba lepiej trafić na forum później niż wcale, po tylu latach palenia w piecu, może w końcu uda się coś poprawić :).
Mam piec SAS NWT 17 z produkcji z 2006 roku (papiery na 2004) tak wygląda:
Nie znam dokładniej powierzchni ogrzewanej, ale jest to chyba około 150-180 mkw.
W piecu palę głównie węglem 80%, 20% drzewem.
W tym momencie, staram się rozpalić mocno w piecu, dokładam małe ilości węgla na ruszt, na kominie mam ustawione na 4 (1 to największy ciąg, 5 komin zamknięty), drzwiczki od popielnika otwarte, szpara około 2cm, sterownik na piecu pokazuje temperature 65-70 stopni.
(Wcześniej paliliśmy przy zamkniętym popielniku, włączonej dmuchawie, na pieco 40-50 stopni, dużo smoły w piecu)
Z tego co wyczytałem, to chyba najlepiej będzie go przerobić na dolniaka (?) wg. tego pomysłu https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/16245-palnik-do-spalania-dymu-wasze-opinie/?p=209042
Góra wygląda tak: Rozumiem, że ten prześwit mam zamurować przy pomocy szamotki.
A dół tak:
I przerobić wg. pomysłu z tamtego posta?
Czy to będzie najlepsze rozwiązanie?
Swoją drogą, myślę o zamontowaniu zaworu 4D. W domu robi się trochę za ciepło przy temperaturze na piecu 60-70 stopni.
Dzięki