Treść opublikowana przez Kristofer82
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
maronka - zimy też są różne ;) Maćko a jeszcze tak dla podsumowania, kiedyś mieszkałem w takim starym domku. Użytkowaliśmy jeden pokój, łazienka, kuchnia. Łazienka nie była ogrzewana, no chyba że liczyć nalanie gorącej wody zagrzanej na tzw. angielce do kąpieli (przy prysznicu grzaliśmy termą). W sumie może ogrzewanych było z 40m2. W kuchni jako źródło ciepła robiła angielka, w pokoju piec kaflowy. I też spalaliśmy przez zimę prawie 2 tony węgla, a komfort cieplny był taki sobie. Domek był w zabudowie szeregowej, dookoła wyższe budynki. Zimy trochę cięższe niż obecne. Niestety stolarka okienna była bardzo złej jakości, ściany, strop, dach nieocieplone.
-
Kocioł DS MPM
Maćko strefa klimatyczna, zabudowania dookoła, intensywność oraz rodzaj wentylacji, rodzaj docieplenia ścian, dachu, rodzaj okien, ich dodatkowej izolacji (rolety), przyzwyczajenia domowników, rodzaj węgla, drewna itp. itd. Na południu kraju mamy mrozy śnieg, duży wiatr. U mnie temperatura w plusie. Także zapotrzebowanie bardzo różne.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
rarek jakim węglem palisz? Ja przy obecnym typie 33, mocno kopcącym i zawieszającym się, dorobiłem dodatkowe PW podawane bezpośrednio w Palnik, coś na wzór tego Górą schodzi się z rozetką w klapie zasypowej. Dołem wchodzi lekko w palnik na środku. Co do samego podpalania. Każdy ma swój sposób. Ja rzucam z góry trochę papieru, karton, potem zapalony papier czy gazetę wsuwam lekko w palnik, zasypuję jeszcze kartonem, drobnym drewnem, na to drewno twarde (jedna, dwie szczapy) i węgiel. Zamykam górę, otwieram drzwiczki dolne i środkowe, czekam aż się dobrze rozpali i zamykam środkowe, klapę krótkiego obiegu, przymykam dolne uchylam rozetkę w drzwiach zasypowych aby mogło zasysać PW tą rurą (u mnie to akurat kształtownik). PW boczne otwarte gdzieś na połowę albo i lepiej z jednej strony. Dodatkowo zamontowany RCK ustawiony na 10-15 PA. Niestety lekko dymi z komina, ale to efekt złego paliwa bez ingerencji w palnik (poza dołożeniem PW).
-
Kocioł DS MPM
Zrobiłem sobie podobne zawirowywacze, jak te oryginalne, z tym że kątowniki są na jednym 4 a nie trzy. mają też różną wielkość. Jeden jest z kątownika 4 cm, drugi z kątownika 3 cm. Co zauważyłem, ten 4 cm bardzo mocno tłumi ciąg kominowy, nawet jak jest założony tylko jeden, za to przy 3 cm wszystko jest ok. Póki co mam założony tylko jeden - ten 3 cm. Drugi założę przy większych mrozach i zobaczę jak się będzie sprawował. Jeżeli nie zda egzaminu, dorobię jeszcze jeden 3 cm i zobaczę co się będzie dziać przy dwóch zawirowywaczach. Wysokość komina - zaledwie 9 m ;) ale średnica spora. Zamontowany RCK. Wszystko zależy od strefy klimatycznej, w której się faktycznie znajdujemy. Ja na chwilę obecną spalam ok. 7-8 kg węgla (niecałe 10 litrowe wiadro) i trochę drewna bukowego (2 - 3 kawałki o długości ok 20-25 cm) na wierzch aby dopalić resztę węgla. Ruszt zmniejszony - o jakieś 7 cm boczna-krótsza ścianka (postawiona zwykła cegła na węższy bok akurat pasuje na długość komory) i to się pali ok 10-14 godzin w zależności od warunków atmosferycznych (palę wieczorem przez noc do rana - w trakcie dnia tak rozgrzany budynek przy następnym rozpalaniu trzyma w środku jeszcze ok. 22 stopni). Węgiel ciężki - Bielszowice. Zmniejszyłbym jeszcze komorę spalania, ale już przy obecnym rozmiarze strasznie się wiesza. Idą lekkie mrozy także paliwa trzeba będzie dorzucić więcej. Dodam że komin ma wkład z kamionki, także teoretycznie niska temperatura i skraplanie nie powinny mu przeszkadzać.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Ja w tym roku mam Bielszowice. Niby to orzech ale raczej wygląda na niesort. Da się go przyzwoicie spalić, ale trzeba się trochę namęczyć. Zapewne z uwagi na rozmiary grudek lubi się powiesić (mam zmniejszoną komorę spalania). Popiołu sporo (więcej niż z Marcela). Większych spieków póki co nie zauważyłem, niemniej na raz wrzucam max 10 kg tego węgla + trochę drzewa na wierzch (aby się wszystko ładnie dopaliło) i nie palę ciągle (za ciepło) więc spiekać też się zbytnio nie ma co. W moich stronach ciężko dostać węgiel poniżej typu 33 (za to 34 przywieźliby bez problemu).
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
palnik I generacji szedł bardziej pod górę. Siłą rzeczy musiał się mniej zapopielać. A ze zmian wprowadzonych w swoim kotle dodam tylko, że zamiast oryginalnych wezyrów zrobiłem obecnie jeden centralny (z kształtownika - akurat miałem go pod ręką) wygięty górą do środka komory do dojścia powietrza z drzwi zasypowych. Dołem jest ciut poniżej górnej krawędzi palnika (czyli delikatnie go przesłania). Dodam, że spalam węgiel typu 33. Takie dodatkowe PW , podane jeszcze przed oryginalnymi dyszami - na wejściu do palnika, zdaje się tutaj sprawować dobrą funkcję przy tego typu opale. Jednocześnie, z uwagi na to, że kształtownik dochodzi w zasadzie do otworu w drzwiach zasypowych, nie puszcza tamtędy w zasadzie dymu na kotłownię,chyba że zbyt mocno otworzę drzwi popielnika i te nad rusztem. Na klapce i miarkowniku dymu brak co wcześniej nie zawsze miało miejsce (dodatkowo uszczelniałem otwór w drzwiach zasypowych).
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
u mnie przegroda betonowa palnika pekla na samym poczatku na srodku. podparlem to kawalkiem szamotu z drugiej strony i tak ciagnie drugi sezon i nic sie z tym nie dzieje. Powinno jeszcze dlugo posluzyc :) Blacha zmniejszajaca ruszt u mnie sie nie wygina ani nie wypala. Niemniej u mnie nie dochodzi do samego dolu. pod nia jest blacha na ruszcie z lemiesza (powinna duzo dluzej wytrzymac od zwyklej i cos w tym jest bo drugi sezon sie trzyma i ubytkow nie widac) zaslaniajaca ten ruszt (ok. 1/3) od strony drzwiczek oraz docieta cegla podnoszaca blache oryginalna o kilka centymetrow - tak aby od strony drzwiczek miec dojscie do zaru i palnika aby go wyczyscic pogrzebaczem z popiolu (cotygodniowe czyszczenie kotla).
-
Kocioł DS MPM
zrobilem probe z zawirowywaczami. Najpierw wzialem dwie blachy w ktorych zrobilem po piec pasow powyginanych w przeciwne strony. Cieplo odbieralo lepiej (nie robilem pomiarow - dluzej trzymalo temperature na piecu przy tej samej ilosci opalu) niemniej mocno spadl ciag kominowy - na tyle, ze piec zaczal dymic (oczywiscie kominem) i wiecej sadzy w wymienniku. Obecnie wyrzucilem te blachy a w zamian wlozylem (poki co w jedna komorze wmiennika - srodkowa) pociete paski (3 szt. o szerokosci ok. 4,5 cm) blachy skrecone w spirale. Ciag wrocil, plomien ladniejszy. Obecnie kombinuje, jak takie spiralne blachy umiescic w ostatniej czesci wymiennika i z czegos je dociac. Te obecne wydaja sie chyba byc za szerokie. Same sie klinuja, a wydaje mi sie, ze powinny luzno wisiec aby spaliny lepiej je oplywaly i zmienialy swoj kierunek.
-
Kocioł DS MPM
Tu masz schemat: http://www.mpm-kotly.pl/kociol-mpm-ds.html Wszystkie ścianki nad palnikiem są wodne. Niemniej możesz na te ścianki położyć szamot - jest wystarczająco dużo miejsca. Kotecek wysokość palnika raczej zależy od mocy pieca. Także musiałbyś doprecyzować, a o który ci chodzi.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Marcel Nie Pali Się Brak Dmuchawy I Miarkownika -Pomocy
a sprobuj przeslonic czesc rusztu od strony drzwiczek - na poczatku moze byc blacha - tak aby wymusic bieg powietrza do tylu. Tak powiedzmy z 1/3 rusztu. wtedy powietrze wpadajace przez drzwi popielnika bedzie musialo wykonac dluzsza droge i rozpalac paliwo dalej a nie tylko przy drzwiczkach. Jak zda egzamin to warto polozyc szamot. a docelowo i tak warto sie nad kierownica powietrza zastanowic. te drzwiczki nie wygladaja na zeliwne, wiec wyciecie otworu i dospawanie kawalka ksztaltownika nie powinno byc problemem.
-
Paliwo Do Kotła Ds Mpm - Wydzielone Z Tematu "kocioł Ds Mpm"
Jak to mowil jeden sprzedawca samochodow: zony nie jestem pewien, dzieci nie jestem pewien i siebie nie jestem pewien. To wegla tez byc nie moge, ale tak widnieje na fakturze i pz na skladzie (pracuje wuja). Substancji smolistych duzo - dlatego musze podawac pw z dwoch stron - z jednej jest za malo.
-
Marcel Nie Pali Się Brak Dmuchawy I Miarkownika -Pomocy
Trochę to to dziwne - aby dolny żar nie podpalał węgla wyżej. Za mały ciąg kominowy? Prędzej rozpala się przód niż tył zapewne dlatego, że tędy jest podawane powietrze a to nam chce uciekać najkrótszą drogą a nie biegać po całym wsadzie.Z tyłu jest też pewnie płaszcz wodny i powietrze ma tam zimniej niż z przodu dlatego mu tam nie spieszno. Jak na tym zapanować - jedyne co przychodzi mi do głowy to kierownica powietrza. Ale mogę się mylić.
-
Paliwo Do Kotła Ds Mpm - Wydzielone Z Tematu "kocioł Ds Mpm"
Pale marcelem drugi sezon w mpm, ale kupowalem go ostatnio po 730 pln za tone. Trzeba podawac duzo pw do niego (podaje z dwoch stron). Lubi sie powiesic przy blasze (ja mam niesort) ale u mnie sie nie spieka. Pamietaj ze to typ 33, a nie plomieniowy. ja na gore zasypu wrzucam dodatkowo jedna szczape drewna aby sie lepiej wypalil.
-
Piec Kaflowy - Brak Ciągu - Komin Drożny, Piec Wyczyszczony
Za czasów pieca kaflowego też mieliśmy taki przypadek. Piec był cały czas używany aż zaczął dymić - mimo wybierania sadzy i popiołu z wyczystki. Komin drożny. Też mi nie przyszło do głowy, że gdzieś jeszcze to to się może gromadzić. dopiero rozebranie góry pieca i pełny dostęp do kanałów pozwoliło wybrać wszystko to, co tam się nagromadziło przez te wszystkie lata. I też tego było z kilka wiader.