Wczorajszy dzień był trochę taki kombinowany, przestawiany i wo gule, zresetowałem licznik o 8.00 wieczorem określę co i jak. Na pewno po dodaniu pompki do układu polepszyło się tj. wszystie grzejniki od razu grzeją po przekręceniu i dość mocno a nie jak ostatnio. Co do spalania wydaje mi się ze jest lepiej.
i na bojlerze mam jeszcze zawór kulowy, który jest skręcony tak ze minimalnie tylko przepuszcza.
Pompka na Co to 60 a kotłowa 40, wszędzie rury 28mm / 1cal
Czyli co proponujecie w mojej sytuacji co robić
Teraz zawór nastawilem tak że 50 idzie na grzejniki 52 to powrót a temperatura na piecu 65 i niby jest dobra temp. Na grzejnikach ale jeden mi teraz wogule nie grzeje