Skocz do zawartości

sziomal

Stały forumowicz
  • Postów

    149
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sziomal

  1. czyli poprostu musze przerobić układ
  2. 62 stopnie pokazuje czujnik na zasilaniu grzejników w momencie gdy pompa co nie pracuje
  3. 42 zasilam kaloryfery
  4. dokładnie tez tego nie rozumiem, gdy pompka co chodzi to temp. pokazuje 41 a gdy tylko sie wylancza szybko rosnie do 42
  5. Mam następujący problem. Mam czujnik pokojowy, który po osiągnięciu zadanej temperatury wyłancza pomę, która zasila grzejniki i bojler, W tym czasie pompka kotłowa cały czas jest uruchomiona, zawór 4D mam otwarty na około 3/10. Mierze temperaturę powrotu na piec oraz zasilania na pompkę CO. Wydaje mi się ze jest coś nie tak gdyż mimo iz pompka CO nie chodzi to powrót z zasilania jest dużo mniejszy niż tem. kotła, czym jest spowodowana taka znaczna różnica, kaloryfery w domu mimo osiągnięcia zzdanej tem i histeresy +/- 5 st.C. są ciepłe a temp. na bojlerze rośnie. Schemat i instalacja i pomiary.
  6. Mam taka sytuacje na panelu ze gdy mam czujnik pokojowy ustawiony na 24 st. to sterownik wyłancza mi pompkę nr 1, pompka nr 2 caly czas dziala bo jest kotłowa, czy jest to możliwe że gdy mam zawór 4d odkrcony jedynie na około 3/10 to tem. powrotu bedzie taka mała mimo iż nic nie jest grzane teraz, a gdy dotykam pompi i rurek powyzej jej ( tej która aktualnie jest wyłączona ) to faktycznie jest mega gorąca.
  7. Czy to możliwe, gdy pompa co jest wyłączona a działa tylko kotlowa
  8. Kocilk ustawiony na 14 kw
  9. Tak wygląda mój wykres od rana po 6 godz.
  10. Tak mi wyszedł przez noc. Teraz mam podkręcone wszystkie grzejniki na 5 Modulacja na 70% moc kotła 14 kw,
  11. ok dzięki za radę jutro jak tylko wrócę do domu to dam pompkę na 2 i zobaczymy co i jak.
  12. Już dawno bym przerobił żeby bojler był zasilany bezpośrednio z kotła a powrót miał być na pompę kotłową na tą co już jest wpięta tylko techniczne jest to u mnie dosyć trudne, mało miejsca między elementami instalacji. Powiem tak jeżeli do czwartku nie ustabilizuje kotła oraz spalania na przyzwoitym poziomie, to będą zmuszony przerobić to teraz zanim przyjdą duże mrozy, niestety u mnie wiąże się to ze spuszczaniem wody, ewentualnie mam możliwość jeszcze grzania wody prądem ale to już duzy koszt.
  13. też nad tym myślałem ze woda jest wtłaczana w wężownicę przez pompkę co i dodatkowa wciągana przez pompkę kotłową dlatego też mam na zaworze kulowym ustawiony minimalny przepływ wody. Bojler grzeje się długo ale wystarcza żeby woda była na wieczór ciepła.
  14. zostawiam tak piec do rana bo jestem po za domem jutro od rana będę dalej walczył będę pisał co jak. Czyli zwiekszać stopniowo modulacje o 5 i patrzeć czy wkońcu piec się ustabilizuje
  15. czyli 6,3*19/24 to jest około 5 obecnie na piecu mam ustawione 10 KW i modylacje na 50%
  16. A gdzie w tym wzorku podstawić kaloryczność ?? . Jestem teraz w pracy jutro od rana będą się dalej bawił piece. Przy obecnym spalaniu myślę ze powinno wyjść około 19kg a ekogroszek mam 19-22Mj/kg. Teraz mam piec ustawiony na 10Kw i modulacje 50%, ale już zona dzoniła ze na piecu jest tylko 45st.C. i piec powoli zaczyna się bujać.
  17. wszystkie pompki ustawione na 1
  18. Tak wygląda mój schemat. Bojler jest na obwodzie grzewczym, przepływ reguluje na nim zaworem kulowy.
  19. Mam zawór 4D otwarty tak około 3.5/10 a takie ustawienia
  20. Ja mam tylko grzejniki i bojler
  21. Po zmianie na 10 kw po 3 godzinach mam
  22. ok o 16 wrzuce co i jak dzieki
  23. Ok mam 10kw pokażę za parę godzin wykrec co i jak
  24. Moc kotła 15 kw a grzeje pół bliźniaka dół i górę razem około 90m podłogi i boljet 160l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.