Witajcie
Hydraulik był i się zmył,a ja kombinuje z instalacją :)
Założenia są takie,aby była automatyzacja w grzaniu. Są regulatory pokojowe i termometr zew Auratona. Aktualnie jest pełne sterowanie grzejnikami : zawór 4d, regulatory pokojowe i termometr zewnętrzny.
Główne grzechy montażu :
- jeden obieg dla grzejników i podłogówki (podłoga wpięta za zaworem 4d i pompą co w obwód grzejników)
- pex 25 do rozdzielacza podłogówki
- brak możliwości regulacji dla op
- redukcja na zasilaniu przed zaworem 4d
- kable od pompy mieszającej ucięte i skręcone z pompą od co (to już poprawiłem)
- rotametry na powrocie ze złą podziałką
W aktualnym stanie obie muszą chodzić jednocześnie. Brak oddzielnej regulacji pogodówki dla grzejników i podłogówki.
Doradzcie co jeszcze można poprawić przed płaceniem?
Jak to naprawić?
Chodzi o sterowanie pogodowe podłogówką.
Pogodówka dla grzejników chodzi extra, jest 4d z siłownikiem, regulatory. Krzywa grzewcza ustawiona. Na grzejnikach termostaty odkręcone. Na jednym grzejniku termostat zdjęty.
Władowałem kase w 4d, siłownik, regulatory ,a wszystko działa jak w średniowieczu.
Po lekturze forum obstawiam na wpięciu zasilania do op między zaworem 4d a pompą co. Później zawór 3d z siłownikiem,dalej pompa do podłogówki zamiast mieszacza w skrzynce. Tylko czy pompa od grzejników i podłogówki na jednym wyjściu z pieca to dobry pomysł? Lub też wypuszczenie z pieca drugiego obiegu z 3d z siłownikiem, pompa w miejsce mieszacza w skrzynce.
Problemem jest ciasnota w kotłowni.
No i pompa autoadapt do grzejników też raczej wskazana.
Piec sas na pellet
Sterownik recalert
Reg pokojowe auraton
Grzejniki :
- drabinka łazienka dół
- góra 6sztuk
Podłoga:
5 pętli (42,69,30,75,88mb)
Dzięki za rady :)
Pozdrawiam
Marcin