Skocz do zawartości

kryst16

Forumowicz
  • Postów

    12
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez kryst16

  1. Dzięki bardzo za rady. Czyli już wiem jak się za to zabrać.
  2. Dziękuje. Tak właśnie myślałem, tylko starałem się uniknąć przeróbki całej instalacji, ale fakt lepiej zrobić raz a porządnie. Nie ma potrzeby grzać CWU piecem węglowym. Pompy przy wymienniku załączać tylko gdy będzie ogrzewane piecem węglowym? Piec gazowy ma wbudowaną pompę, rozumiem że ta dodatkowa jest tylko po to żeby "napędzać" układ gdy będzie pracował tylko piec węglowy?
  3. Dziękuje za odpowiedź. Czyli przerobię instalację tak żeby CO i CWU było od gazowego, a kocioł węglowy przez wymiennik z samym naczyniem otwartym i pompką. A jeśli będę grzał w kotle węglowym to będe mógł uruchomić w kotle gazowym samą pompkę? czy muszę dołożyć jedną do układu grzejników za kotłem gazowym? Dlaczego to co narysowałem będzie nieekonomiczne? Są jakieś duże starty na wymienniku płytkowym nawet gdy zakupię większy? Wiesz chodzi o to że tą część instalacji mam zrobioną i jeśli będę chciał zrobić gazówkę jako główne to wszystko to przerobienia, a tak to ciągnę tylko dwie rury do wymiennika i wpinam go do obecnej instalacji.
  4. Witam. Proszę o sprawdzenie schematu podłączenia kotła gazowego 1F ECOCONDENS GOLD PLUS (prawdopodobnie) do obecnej instalacji z piecem węglowym. Część z piecem węglowym jest aktualnie użytkowana, usunę tylko bojler w zamian za zasobnik CWU przy piecu gazowym. Obecna instalacja wykonana plastikiem (tylko przy wyjściach z pieca mam metal. 1. Czy taka instalacja ma sens? Czy lepiej przerobić wszystko i piec węglowy podłączyć przez wymiennik do instalacji CO/CWU z piecem gazowym? 2. Czy w takim układzie wszystko będzie pracować poprawnie? 3. Jaka jest minimalna wysokość pomieszczenia w której można zainstalować kocioł gazowy z zamkniętą komora spalania? (Każdy z piecy będzie miał osoby komin). Obecna cześć instalacji pozostałaby w układzie otwartym, kocioł gazowy wraz z zasobnikiem CWU pracowałbym w układzie zamkniętym. PS. Myślałem też wykorzystać obecnie zainstalowany bojler, ale chyba lepiej będzie zakupić zasobnik do kotła gazowego? Widzę że piece 1F mają zazwyczaj wbudowane zawory 4D więc pewnie ciężko byłoby podłączyć obecny bojler ze względu na to że znajduje się on w innym pomieszczeniu niż będzie kocioł gazowy i jest słabiej ocieplony., a zasobnik CWU postawiłbym pod kotłem gazowym.
  5. Ocieplenie domków podobne jak moje? Jaką temperaturę w ziemie trzymają w domu wiesz może? No to dalej mam trochę dylemat czy jednak nie iść w kierunku ekogroszku, ale w sumie gaz chyba bardziej przyszłościowy. Na start jestem w stanie wyłożyć ponad 10 tysięcy na piec i instalacje plus przyłącza, będzie trzeba to więcej bo wiadomo że to rozbija się w czasie.
  6. Czyli myślicie że powinienem się spodziewać kosztów około 4 tysięcy za gaz? W tygodniu pojadę do gazowni dopytać o przyłącz do skrzynki kto pokrywa koszty bo uzyskałem dwie sprzeczne informacje.
  7. Dzięki za rady. Skłaniam się ku przyłączeniu gazu, ale niestety z gazowniami tak jak piszesz pod górkę. A jak najlepiej połączyć stary kocioł i piec gazowy tak żeby mieć jeden zbiornik CWU?
  8. Rozumiem. A z piecami z podajnikiem nie ma żadnego problemu w lecie? Jakieś przegrzania itp. o których słyszałem plotki. Na jaki piec warto zwrócić uwagę? Jak narazie staram dowiedzieć się kto pokrywa koszt wykonania przyłącza gazu od istniejącej linii do skrzynki przy domu, ale uzyskałem dwie sprzeczne informacje dzwoniąc do punktu i centrali. Ogólnie grzejniki mam wszędzie G500F (Aluminiowe), jakiś czas temu były wymienione, do wszystkich grzejników doprowadzenie rurką plastikową 20 (1/2 cala) bo tym też się zająłem wcześniej. Jedynie wężownice od pieca do bojlera zostawiłem w stali. Niestety podłogówki nie posiadam.
  9. Witam. Zastanawiam się w którym kierunku iść z ogrzewaniem domu. (co+cwu). Posiadam dom o pow. użytkowej 90m, budownictwo z lat 1985-1990, cały ocieplony, (dwie ściany styropian 15cm, jedna 10 i jedna, najmniejsza 5cm, strop (dach) wełna 10cm. Do ogrzania parter i poddasze plus bojler 150 litrów. Aktualnie opalam węglem i drewnem w zwykłym kotle zasypowym, cała instalacja w domu wykonana plastikiem w systemie otwartym. I teraz mam dylemat: 1. Kupić jakiś dobry piec z podajnikiem (zależy mi na możliwości palenia drewnem na ruszcie awaryjnym w razie czego, mam własny las i czasem w nim sprzątam więc warto byłoby to od czasu do czasu spalić). Jak taki kocioł sprawuje się w lecie do ogrzewania samej wody? rzeczywiście jest prawie bezobsługowy poza czyszczeniem i dosypywaniem groszku? Nie ma problemów z przegraniem podajnika itp? Słyszałem o takich przypadkach ale nie wiem czy to prawda. 2. Kolejna opcja to podciągnąć do domu gaz (mam w granicy działki linię 20 metrów od domu) dokupić piec gazowy dwu-funkcyjny, obecny piec zostawić. Aktualnie koszty ogrzewania za cały rok to lekko ponad 10 metrów miękkiego drewna plus 1,5 tony węgla. Czyli około 2200-2500 złotych nie licząc mojej pracy. W domu utrzymywałem w ziemie temperaturę 21 stopni, rano było poniżej 20 gdy się nie paliło. Oczywiście gdybym podciągał gaz to używałbym go również do kuchenki która aktualnie w ciągu roku zużywa butli za 400zł. Piec z podajnikiem jestem w stanie podłączyć sam w miejsce starego kotła, piec gazowy zleciłbym fachowcowi. Proszę o jakieś rady doświadczonych użytkowników. Na zakup pieca z podajnikiem lub zrobienie przyłącza gazu i zakup pieca gazowego mogę wydać załóżmy 10 tysięcy złotych.
  10. Dziękuje za radę, zostawię pompę na zasilaniu i zastosuje się do rady odnośnie naczynia. Stary układ to jest fantazja montera :-) Nawet szkoda to opisywać bo jest to tak utrudnione i wykombinowane że masakra. (Było to robione bardzo dawno i wszystko jest po najmniejszej linii oporu). Rozdzielacz na grzejniki to w sumie będą tylko dwa/trzy wyjścia na zasilaniu i powrocie, nie ma tego dużo. A zawór zwrotny klapowy nie utrudni pracy grawitacyjnej bojlera? (Np. w lecie gdyby to miało pracować grawitacyjnie - przynajmniej sam bojler).
  11. Tak z tego kotła. Będzie tam zawór zaraz przy skręcie w prawo na grzejniki (zapomniałem dorysować), oczywiście o napełnianiu i spuście wody z instalacji również pomyślałem - nie narysowałem tego gdyż tutaj chodziło mi o sam schemat pracy na jednej pompie. Dziękuje za radę, zastosuje zawór grzybkowy przed bojlerem, bardzo dobre rozwiązanie do wyrównania przepływów. Mam jeszcze jedno pytanie. Zostawić pompę z zaworami tak jak jest czy dać ją na powrót? (chłodniejsza woda).
  12. Witam... Mam prośbę do forumowiczów, proszę o sprawdzenie schematu instalacji ogrzewania kotłem na paliwo stałe. Prawie wszystko już wiem, ale zastanawia mnie to czy muszę montować drugą pompę na zasilaniu grzejników? Czy wystarczy jedna tak jak ją narysowałem? (Może lepiej dać ją na powrocie?). Wolałbym żeby układ pracował z tylko jedną pompą. Do zasilenia będzie 7 grzejników, grubości rur wiem jakie zastosować, mam o tym pojęcie, będę przerabiał stary układ w domu, piec do wymiany, teraz działało to tylko grawitacyjnie i chce to wyposażyć w pompę i "ładniej" puścić rury w pomieszczeniach. Naczynie przelewowe oczywiście znajdzie się w najwyższym punkcie instalacji, powyżej wszystkich grzejników itp. Proszę o jakieś opinie i sugestie z góry dziękuje. Wiem że jest dużo informacji w sieci na ten temat ale odnośnie jednej pompy nie znalazłem konkretnej odpowiedzi, jedni piszą że w takim układzie grzejniki praktycznie nie będą grzać a drudzy że wszystko będzie ok, jeśli do rozdzielacza do grzejników zastosuje rury o takiej samej średnicy jak do bojlera. Oto mój schemat:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.