W Węglobudzie w ostatnich latach wielokrotnie kupowałem ekogroszek, Bobrek workowany (ok. 3 t), Chwałowice workowany i luzem razem chyba z 6t, kormorany 0,5t i Wesołą 0,5t.
W ubiegłych latach o tym węglu nie powiedział bym złego słowa, oceniając go w skali 1-10 dawał bym mu 6. Ale we wrześniu 2017 kupiłem tam ponownie 3t Chwałowic luzem, takiego dziadostwa w życiu nie widziałem, kaloryczność porównywalna z kormoranami, spiekalność na pewno nie na poziomie 32.1 a wyższa i spieków (koksowych) pomimo różnych ustawień pieca pozbyć się nie da... Piec mi gasł, ale co najgorsze z tego "węgla" mam ok. 40% (!!! i to nie żart) popiołu, popielnik przy średniej temperaturze na zewnątrz na poziomie + 4 trzeba 2*dziennie opróżniać i codziennie z tego mam 1,5 wiagra (cynkowego) ubitego popiołu - dziennie spalam ok. 33,3 kg węgla (podajnik ok 100kg wystarcza na 3 dni). Ten węgiel w skali 1-10 ocenił bym na 0. Też się teraz zastanawiam nad zakupem kolejnej partii węgla, chyba mimo wszystko wezmę u nich workowaną Wesołą, bo cena wydaje mi się atrakcyjna a transport mam gratis, ale nie znoszę jej do piwnicy aż ją potestuję, jak ponownie się natnę i będzie to podobne dziadostwo to go im oddam z pozdrowieniami ...