Witam serdecznie!
Niestety mam spory problem. Od grudnia przeciekał mi piec w kilku miejscach (głównie w obrębie tam gdzie się wrzuca opał). Dolewałem wodę i paliłem. Niestety ostatnio już całkiem wyzionął ducha, po dolaniu wody, wypływa od razu całość z wielu miejsc. Był to piec Ogniwo 18Kw, wytrzymał 7 lat, mam wilgotną piwnicę.
Ale ja nie o tym, potrzebuję pilnie kupić nowy kocioł. Dom wolnostojący, 120m, nieocieplony (to w wakacje), nowy dach, wełna, ale na strychu jest zimno. Proszę o jakieś typy co do kotła. Z tym Ogniwo było dosyć gorąco przy temperaturze 50-60. Układ mam zamknięty a piec jeszcze podłączony pod bojler. Gdy sezon palenia jest zakończony, wodę grzeje podgrzewacz elektryczny. Za bardzo się nie znam, ale to co mniej więcej potrzebuję. Kocioł bardziej koksowy (mam łatwy dostęp do koksu), z dmuchawą i sterownikiem. Dolne spalanie , dobrze wykonany, odporny na wilgoć. Ruszt bardziej żeliwny, boję się, że wodny zacznie cieknąć. Nie wiem, liczę na ogólne rady i propozycje.
Sprawa jest pilna, w domu zimno. Nie chcę się już bawić w jakieś spawanie, naprawianie starego pieca.
Doradźcie ! Sprawa jest tak pilna, że zostaje praktycznie tylko rzut oka do internetu lub całkowite zaufanie sprzedawcy w jakimś sklepie, a co za tym idzie badziew mogą wcisnąć.
Pozdrawiam!