Skocz do zawartości

pepe55

Forumowicz
  • Postów

    28
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pepe55

  1. Raczej się skuszę na Viadrusa od Klimosza. Mam tutaj sklep który sprzedaje te kotły i z montażem. Mam więc dodatkowe pytania, proszę mi tłumaczyć jak laikowi : - proszę mi prosto wytłumaczyć, dlaczego (z cennika Klimosza) 4,5 ÷15 kW lub 5,3÷17 kW to za dużo na mój dom ? Jakie są tego negatywne następstwa oprócz ceny ? Ogólnie chciałbym większy piec by więcej koksu wchodziło. - Te Klimosza chyba nie mają dolnego spalania , ale jak palę bardziej koksem to jest mi to niepotrzebne ? - Naprawdę musowy jest ruszt wodny przy koksie ? Ten ma tylko model U24 a on się zaczyna od 18kW nie chcę się bawić w jakieś demontaże jak pisze Mario. Przy tym starym ogniwo ruszt żeliwny przez 7 lat wytrzymał, tylko kratka pękła ale to bardziej od tej wody która ją ciągle zalewała ostatnio. Dziękuję, jestem wdzięczny za rady.
  2. Tak za bardzo to nie wiem. W starym zawsze paliłem , że dowalałem koks do pełna i starczało na 9h, później dowalałem 2-3 razy i starczało na 2-3 dni. Później już trzeba było wygasić, wyczyścić bo za dużo szlaki i od nowa. Ten Viadrus nie ma sterownika ani dmuchawy ? Chyba dużo roboty z pilnowanie palenia ? Nie za słaby jednak ? Nie wiem. Jak coś proszę mi tłumaczyć jak początkującemu, niestety mam za mało czasu by siedzieć i czytać, chociaż i tak to robię ale za mało czasu ( chciałem na spokojnie kupić nowy w wakacje a tu katastrofa). Dziękuję za każdy link i propozycje.
  3. Witam serdecznie! Niestety mam spory problem. Od grudnia przeciekał mi piec w kilku miejscach (głównie w obrębie tam gdzie się wrzuca opał). Dolewałem wodę i paliłem. Niestety ostatnio już całkiem wyzionął ducha, po dolaniu wody, wypływa od razu całość z wielu miejsc. Był to piec Ogniwo 18Kw, wytrzymał 7 lat, mam wilgotną piwnicę. Ale ja nie o tym, potrzebuję pilnie kupić nowy kocioł. Dom wolnostojący, 120m, nieocieplony (to w wakacje), nowy dach, wełna, ale na strychu jest zimno. Proszę o jakieś typy co do kotła. Z tym Ogniwo było dosyć gorąco przy temperaturze 50-60. Układ mam zamknięty a piec jeszcze podłączony pod bojler. Gdy sezon palenia jest zakończony, wodę grzeje podgrzewacz elektryczny. Za bardzo się nie znam, ale to co mniej więcej potrzebuję. Kocioł bardziej koksowy (mam łatwy dostęp do koksu), z dmuchawą i sterownikiem. Dolne spalanie , dobrze wykonany, odporny na wilgoć. Ruszt bardziej żeliwny, boję się, że wodny zacznie cieknąć. Nie wiem, liczę na ogólne rady i propozycje. Sprawa jest pilna, w domu zimno. Nie chcę się już bawić w jakieś spawanie, naprawianie starego pieca. Doradźcie ! Sprawa jest tak pilna, że zostaje praktycznie tylko rzut oka do internetu lub całkowite zaufanie sprzedawcy w jakimś sklepie, a co za tym idzie badziew mogą wcisnąć. Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.