Skocz do zawartości

maronka

Stały forumowicz
  • Postów

    3433
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Ostatnia wygrana maronka w dniu 23 Stycznia

Użytkownicy przyznają maronka punkty reputacji!

1 obserwujący

O maronka

  • Urodziny 10/31/1969

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    dom 200m
  • Instalacja
    co grube rury stalowe 2cale wyjcie i wejscie 130l bojler 130 żeber alu i 2x fafir 4 rzędy bez 3d bojler na krótkim biegu
  • Źródło ciepła
    mpm ds 17-19

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Ostrzeszów
  • Zainteresowania
    foto-wideo

Ostatnie wizyty

11027 wyświetleń profilu

Osiągnięcia maronka

Arcymistrz

Arcymistrz (14/14)

  • Reacting Well Unikat
  • Oddany Unikat
  • Maszyna do postowania Unikat
  • Współtwórca
  • Pierwszy post

Najnowsze odznaki

488

Reputacja

  1. A ta blacha w czopuchu ma pewnie za zadanie zatrzymywać pyły i podczas czyszczenia tych rur syf nie wpada do komina,ciekaw jestem jak się w nim tak faktycznie pali czy z problemami jak w nowych woodach ,czy jednak dużo lepiej ze względu na duży cug z racji budowy kotła,a ta przegroda wytrzyma pewnie sporo lecz ta łopata już pewnie nie ,ale zawsze ją można wywalić i święty spokój a co do bufora to pewnie że lepiej go mieć jak nie ,ale jak się ma taką instalację jak ja ,stare 2 cale rury i duży odbiór i palenie 2x na dzień ,to prawie jakbym miał bufor, a możliwość spalania węgla też jest fajna ,tydzień temu kupiłem super wesołą za 1350 workowany z przywozem gratis,a pellet u mnie znajomi już płacą po 1650, także na razie kociołek ten oceniam pozytywnie ,ale wszytko się okaże jak kolega ptak zacznie palić , mam na dzieje że z początku bez przeróbki na podajnik by faktycznie stwierdzić cz zapierdala jak powinien i czy ten wodny ruszt nie czyni więcej złego niż dobrego,pozdrawiam wszystkich
  2. Widzę jeden mały sposób na palenie, wywaliłbym te blaszki do czyszczenia kanałów na powietrze wtórne i podawał powietrza wtórne tylko przez miarkownik co wy na to
  3. Ale ten pereko ma za małą komorę Co to jest 30 l komory Dodam jeszcze że ten MPM było podoba mi się z jednego względu wreszcie dali przegrodę na sznur a nie uszczelniony Jakimiś szamotkami które pękają po pierwszym paleniu i Na moje oko tam dziura jest dość duża to też jest plus bo problem był ze zbyt małymi dziurami i słabym przepływem jakby kolega ptak mógł zmierzyć ile ta przegroda czyli dziura w przegrodzie ma centymetrów na wysokość i szerokość to byłbym wdzięczny pozdrawiam Tu się nie zgodzę Według mnie nie korozja wewnętrzna jest problemem tylko korozja zewnętrzna u mnie rury grubości pewnie jest 4 mm mają już 50 lat nic im nie jest a powinny dawno zgnić według tej teorii osiągnieje od strony ognia przeważnie na dole wymiennika na spawach Kocioł gnije miało być Było okej a peleciaka Zamieniłbym na pompę ciepła Duo miało być gadam i ta pisze jak potłuczony ten mój telefon
  4. @maciej1-13Jestem zainteresowany tym kotłem ,20kw,jak oceniasz sprawność czyli czy daje radę spokojnie nagrzać bufor,czy czysto spala ,nie dymi z komina,czy łatwo się rozpala,czy wentylator na 100% daje radę,i przy rozpalaniu nie dymi na kotłownię,czy sterownik jest do ogarnięcia,jak długo spala się wsad,itp
  5. Masz rację ale z mojego doświadczenia mam tak samo i jak się gotowało włączenie pompy momentalnie wystudzało kocioł i takiego zjawiska nie zaobserwowałem ,a po drugie tego caldo nie jesteś w stanie zagotować bo ma sterownik który po dojściu do zadanej wyłącza nadmuch ,mateż wężownice schładzającą, ma też stb i grawitację,także choćby skały srały nie zagotujesz
  6. Panowie jestem po montażu kotła caldos1 18kw wg moich zaleceń i instalacja sprawdza się wyśmienicie a polega na grzaniu bufora grawitacyjnie do 80 st bo od tej temp włącza się pompa,cwu na krótki biegu jako ochrona powrotu plus bajpas na krótko i powrót jest gorący ,co do kotła to plusem jest to że daje radę nagrzać bufor 1oool z odbiorem ,ale potrzeba 2,5 wsadu lichego drewna ,takiej sosny po przecince wyrabianej u leśniczego,a minus to wentylator ,za słaby na max mocy,powinien być z 5x mocniejszy by przy dokładaniu by nie dymiło ,bo po co te kanały jak nic w nie nie w ciąga i dym idzie na kotłownię, to samo przy rozpalaniu,przy 100% mocy wentylatora spaliny 80St bez zawirowaczy , z zawirowaczami 75, dodam jeszcze że komin klienta jest beznadziejny , ale u koleżanki jest podobny i atmos tak targa że wszystko przepchnie
  7. I co wymienili płytę , i pytanko jaką masz moc i czy jesteś zadowolony z kociołka ,znajomy będzie montował 18kw z buforem 1000l to się osobiście przekonam co jest wart
  8. Podaje się w atmosach s i blaze jak tak ustawisz W mpm jak podajesz środkowymi to trochę tak jak w tych hg z boku na dole,z mojego doświadczenia wtedy warstwa żaru się trochę powiększa nie 15-20 a 20-25 cm Na yutube widziałem bierskiego podobny do blaze i hg plus pelet z wielką już komorą też hg
  9. No panowie nie wiem jak wy ale ja wszystkie piony i grzejniki otwarłem i ostro wieczorkiem hajcuję ,takie 3h palenia i 1h jeszcze ciepło trzyma na samej kostce sosnowej
  10. U mnie sypialnia wg żony musi być otwarta a ciepło się rozchodzi przy otwarciu i wyrównuje ,do tego musi być rozszczelnione okno lub otwarte bo jej za gorąco to po kiego jeszcze wtedy grzać ,ale tak jest u mnie i tak będzie ale rozumiem że stała temp jest ok jak się człek przyzwyczai ale mimo wszystko nie u mnie Nie kolego nie mam bufora ,tak dziwnie napisałem że nie jest mi on do szczęścia potrzebny a dwa nie mam miejsca ,może kiedyś założę taki mały do pc by w hybrydzie to działało z kotłem Zgoda ale musi się dobrze spalać bo inaczej więcej się straci,ja zawirowaczy nie mam a sprawność wychodzi mi bardzo dobra ale zasada u mnie to miarkownik na 90 i heja
  11. Czy wy nie przesadzacie ,nie mam bufora i cały rok palę dzień w dzień, i nic mi nie jest i nie siedzę w kotłowni non stop tylko po 5-10 minut na rozpalenie,w tym sezonie będę spalał głównie kostkę sosnową 20m/p bo mam 600kg węgla w workach 5 letni i musze go spalić bo worki padają, komfort cieplny taki jak lubię w nocy zimno,a w dzień jak jesteśmy w domu ciepło ,zimno to 19-20 stopni czyli podobno norma a ciepło to 22-24 bo tal lubię i na pewno nie będę nic zmieniał prócz termostaty na grzejniki,by z bufora mieć ciągłe małe ciepło bo mi to do szczęścia nie jest potrzebne a spalanie idealne jak podaje ciepło właściwe na mój dom liczone przy sprawności 80%
  12. I właśnie mi ten strach nie pozwala nic zmieniać ,przez ponad 30 lat palenia w kotle nie miałem awarii uniemożliwiającej grzanie a były braki prądu po 2-3dni,teraz jest tak że jak napalę to mam ciepło ,ale po zmianie kotła na mpm zostałem tylko ja z paleniem bo żona dostała niemocy na ten kocioł a w starej hajnówce hajcowała aż miło i dla tego w przyszłości planuję założyć dodatkowo pc by mieć alternatywe jak bym to ja zaszwankował ,ale wszystko musi być po mojemu zrobione by pasowało do tej instalacji co jest ,parę grzejników się wymieni, np. aluminiowe jakie mam są trochę za słabe i co niektóre wymienię na stalowe które przy podobnych wymiarach dawają 30% więcej ciepła a jakby założyć te grube to z 50% albo i więcej ,ale drewnem bym palił na dal tylko wrazie w.. włączam pc bez kombinacji ,jest prąd jest grzanie,ale zobaczymy co z tego wyniknie Kiedyś tą sadzę szklistą miałem na wymienniku ,dziadostwo ciężko się zdrapywało ,ale to było jak paliłem sosną taką z wyrobu leśnego ,jak teraz palę kostką sosnową po paletową to nie ma tej sadzy Z tym smrodem to jest tak że górny zasyp po spaleniu raczej nie capi z bocznym jest różnie ale jakbym otwarł w połowie palenia to smród jest jak byk , dlatego w ds lepiej dokładać na żar
  13. Ja kolego walę przez 1 h palenia już od 8 lat 300 a nieraz i więcej i 50% mniejsze spalanie jest i komin suchutki jest, a jak puszczałem 200 to się doczekać ciepła nie mogłem a jakbym puszczał 120 to o wiele więcej bym spalił opału bo to się bździ a nie pali Dębową 160m/p ale teraz jej już dawno nie kupowałem z racji taniego węgla 1100t a sosnową kostkę 80 x10=800 plus 100zł transport
  14. Ja to kolego zauważyłem na klepce dębowej bo spalałem taką oszlifowaną odpadową na parkiety,i popiołu mini ,ale później zacząłem spalać tą samą ale nie oszlifowaną i ta miała dużo kory co mi pasowało bo się łatwiej rozpalało niż tą gładką ,ale popiołu już dużo więcej no i gdzieś słyszałem że w tą korę przez lata piasek i pył włazi i tam zostaje i stąd moje stwierdzenie ale jaka jest prawda nie mam pojęcia,pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.