Witam wszystkich,
nie chcę nikogo irytować podobnym tematem jaki już był, ale może akurat u mnie pojawi się jakiś nowy pomysł.
domek ok 180m2, instalacja zrobiona w PP, 13 grzejników aluminiowych + ok 250m rurki podłogówki oraz bojler. Posiadam kocioł Kalvis 2-16, w układzie otwartym, z zaworem 4drogowym. Zawór teoretycznie otwarty całkowicie na przepływ z kotła. Po rozpaleniu kotła temperatura na nim szybko rośnie jednak na wyjściu z kotła woda ta ma 60-65 stopni przy działającej pompie obiegowej. Temperatura na kotle dochodzi do 100 stopni i zaczyna gotować sie (szumieć) jednak na wyjściu wciąż jest ok 65. klapa PP praktycznie zamknięta, jednak temperatura na kotle praktycznie niewiele spada. Czy ten zawór mieszający nie jest sprawny ? wygląda jakby za mały był przepływ wody. Wydaje się ze układ jest odpowietrzony (choć czasami słychać jakieś pęcherzyki-czy to jest problemem?) grzejniki grzeją. Bardzo proszę o jakieś sugestie, jeszcze mogę hydraulika trochę pogonić. W załączeniu zdjęcia z instalacji. Brak na nich sterownika do pompek CO, w tej chwili mam zakupiony techa 27i.