Skocz do zawartości

Odysss

Forumowicz
  • Postów

    81
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Odysss

  1. Ok, dzieki za wersje 4D, czy wersja 3D tak miala by wygladac?
  2. Dzieki Panowie, OK teraz? W tej chwili obieg krotki to rura miedziana 1" lepsza stalowka 6/4? Sambor, czyli ewentualnie pompa na powrocie i zawor 4d 1" ten ktory mam dalby rade? Gdzies widzialem ze zasobniki CWU w ogole bez pompy dzialaja wpiete przy kotle -nie wiem czy taki uklad bylby sprawny?, wowczas ta pompa mogla by byc na powrocie? Jeszcze jedna sprawa na marginesie czy miedz z aluminiakami mocno sie gryzie? zdejmowalem grzejniki i powiem ze woda bardzo pomaranczowa :/
  3. Przerysowalem schemat wg Waszych wskazowek. Ogolnie nie jestem zadowolony z tego zaworu 4D, wg mnie nie zapewnia on prawidlowej ochrony powrotu kotla, w zasadzie trzeba by nim ciagle recznie sterowac co jest praktycznie niewykonalne, (rura powrotu w zasadzie zimna byla). Czy pompa od CWU nie bedzie przez niego wyciagala wody ? Moze jednak budowac uklad z pompa na powrocie ? Wpiecie powrotu z zasobnika blizej kotla co w zasadzie daje ?
  4. Witam, mam prośbę o pomoc w przerobce ukladu na prawidlowy. Wyzej w postach jest zdjecie z kotlowni, schemat obecnie mniej wiecej tak wyglada i ten uklad nie dziala jak trzeba: Mial byc bufor, ale nie mam zbytnio mozliwosci wstawienia go. Dolna czesc musze i tak przerobic, gdyz dolana posadzka zostala i plytki, kociol jest ok 4cm wyzej od rury powrotu. Prosze o wszelkie pomysly w jaki najprostszy sposob mozna to przerobic by dzialalo, zawor 4d zastapic 3d? Dziekuje
  5. Wow ! wyglada jakby trzesienie ziemi :P trochę przeraźliwe. Testowałeś coś ?:>
  6. Hehe, no ładnie mi tu jedziecie :P A poważnie, to u Was temperatura nigdy nie dochodzi do 300 i wyzej ? Od początku palenia do nabrania temperatury ? u mnie ten ciąg spory.... Teraz nie przepalam, bo ciepło na zewnątrz wiec nie mam nowych danych ;) Dom nieocieplony, palę by nie było minusa w środku.
  7. Przy 220 to nie wiem czy mi się grzejniki rozgrzeją ;) temp na kotle wynosiła ok 75-80stopni wg fabrycznego wskazania. A z tym dokładaniem paliwa, dopóki się nie wypaliło poprzednie to myślałem że chodzi raczej o duże dymienie podczas zaladunku ?
  8. Witam, zamontowałem termometr. Chyba w dobrym miejscu ? Tak na gorąco komentuję. Widzę że bardzo duże znaczenie ma drewno, rodzaj, wielkość. Temp zmienia się dynamicznie. Na brzozie, przy otwartym szybrze ponad 350stopni. Przy słabszym drewnie i przymkniętym szybrze 220+ Ale to dopiero pierwszy dzień gdy widzę temp, to takie oceny wstępne. Na krótkim obiegu w kotle i otwartym szybrze (podczas podkładania)omal mi się termometr nie przekręcił, zahamowałem przy 450 stopniach.
  9. Dzięki za radę i pomysł. Tkwiłem w przekonaniu że potrzebuje elektronicznego, a tu wystarczy analogowy, jednak odżałowałem i zamówiłem trochę droższy, gdzieś go Sambor polecał na forum że 4 sezony wytrzymał... zobaczymy :)
  10. Dzięki za info z tym regulatorem. Nie wiedziałem o nim a musiałem szybko ograniczyć ciąg. Miałem na kominie uspawaną kratkę przeciw ptakom, zalazła sadzą itp, tak że straciłem cały ciąg. Po wywaleniu jej, kocioł szybko spalał opał i zaczął szumieć w tylnej części. Termometru spalin nie dorobiłem się jeszcze... niestety. Ja na noc wrzucam węgiel, stąd ta powyginana blacha, duża temp. Te szamotki masz jak grube ? to są 3cm ? nie zawiesza się drewno przez nie ? Zamawiałeś je w necie ? Super z tym wentylatorem i sterownikiem, mimo ceny, a czytałem że i Nika zadowolona. Może i ja kiedyś o tym pomyśle, w tej chwili to przepalam by nie było minusa w domu.
  11. Ja musiałem trochę przyhamować bestię i zamontowałem takie ustrojstwo ;) Czy zbyt duży ciąg może być kłopotliwy ? Druga sprawa to trochę temperatura powyginała blachę od rusztu, przez co staje się bardziej nieruchomy ;) Jarekr, jak sprawa z dymieniem podczas załadunku przy rozpalonym kotle ?
  12. Powiedz, różnica na schemacie co podałeś polega na tym że podłogówka jest wpięta pod zawór 4D ? Czy pompa która na CWU podaje nie będzie także ciągnąć wody przez zawór 4D ? Sprawdzę to jeszcze raz, ale chyba miałem też włączoną samą pompę CWU i także było podobnie. Inny przypadek to jak dobrze pamiętam, włączona pompa C.O i odwrócony obieg na podłogówce... Edit: teraz widzę że CWU jest wpięte pierwsze, a zawór dalej. Ale czy to stanowi różnicę?
  13. Nie chcę iść w tej chwili w koszty, planując przeróbkę w następnym roku. Bo chyba bufor to jednak dobre rozwiązanie ? Rozwiń proszę myśl o podłogówce? Bo ja coś nie zrozumiałem, albo wcześniej źle napisałem. Mi chodziło o to że rura łącząca zawór 4D z powrotem kotła jest chłodna jakby pompy ciągnęły wodę z powrotu przez zawór 4D. Nie działa ta ochrona powrotu. Mam wpiętą podłogówkę przed czy za zaworem 4D ? w sumie to jakby równolegle ;)
  14. Sambor nie zmieniałem zaworu, nie dałem też pompy na powrocie, bo jak wcześniej pisałem nie chcę wchodzić w koszty w tej chwili. Mam w sumie 4 pompki, pompę cwu włączam na stałe, wygania trochę wodę z kotła. Będę dążył do montażu bufora, to będzie wiązało się z całkowitą przeróbką. Prawdopodobnie zrezygnuję z zaworu 4D. Może taki zawór z pompą wstawię jak proponowaliście dla Nikki. W tej chwili jeszcze nie użytkuję domu chodziło o poprawę działania instalacji tak bym mógł utrzymać dodatnią temperaturę. Przyznaję że mój przypadek jest inny niż pozostałych użytkowników i błądziłem w postach. Niestety nie mogę edytować ich żeby dać jakąś notę/poprawić. W tej chwili zbiornik wyrównawczy został inaczej podłączony, żeby nie być goło słownym wrzucam fotkę. Na kotle pojawiło się ciśnienie, wcześniej wskazówka "leżała". Zegar obecnie pokazuje ok 0.4bara. Kocioł nie szumi tak jak wcześniej. Bardzo wyraźna poprawa. Dopóki nie rozgrzeje się mocno instalacja, klapa PP praktycznie max otwarta, nic nie szumi. Grzejniki które nie grzały w pokoju - grzeją, okazało się że panowie przechodząc przez ścianę pomylili powrót z zasilaniem. Pytanie czy większy przekrój zaworu 4D poprawiłby sytuację: gdy pracuje pompa CWU i podłogówki (nie sprawdzałem innych przypadków) wówczas przez zawór praktycznie nie ma przepływu, mimo że zawór jest całkowicie otwarty na przepływ do kotła, krótki obieg, rura jest zimna. Czy to by nic nie dało ?
  15. Ja mam wrażenie Sambor że Ty w ogóle nie czytasz tych postów. Nie chcę tu przywoływać wypowiedzi innych użytkowników, ale wróć do #263.
  16. Eh Jarekr, musisz dobijać leżącego ?:P mogłem kupić ten właśnie kocioł, uznałem że może starsza konstrukcja pewniejsza i ta przegroda na środku w nowym kotle, bałem się o szczelność... Życie... ;)
  17. SONY23, ja akurat z ciągiem nie mam wielkiego problemu, przynajmniej do tej pory. Komin mam ok 9m z ocieplanym wkładem ceramicznym fi 200. Odpukując póki co nie mogę narzekać, kocioł rozpala się bardzo dobrze i tak samo wchodzi na obroty. Nie wiem jedynie jaką temp spalin uzyskuję. Moim głównym problemem to jest miejscowe podgotowywanie wody i co z tym związane zapowietrzanie. Testowałem trochę pracę na węglu. Druga sprawa to ta smoła i brunatny nalot. Sprawdzę Twoje rady i zobaczę co się dzieje. W tej chwili podaje tylko PP pod ruszt. Jeśli chodzi o dymienie to najlepiej podkładać jak już jest sam żar :) Odnośnie płomienia, to jak powinien wyglądać? taki bardziej niebieskawy czy żółty ?
  18. SONY23, czyli co z tym fantem zrobić, czego to jest wynikiem ? ja coś źle robię ? opał ? Czy jakość blachy ?
  19. Dzięki Jarekr, w sumie ja się do tego nie odzywałem i nie zastanawiałem. Hydraulicy jak wstawiali kocioł to coś wyciągali ze środka. SONY23, chyba ten nalot lubi magnes. Czyli korozja ?
  20. Dodaje kilka fotek z "wnętrza kotła" :) Jeszcze warto wspomnieć o grubości blach. Na stronie czyste ogrzewanie jest stwierdzenie że w kotle kalvis k-2 blacha ma 6mm. Trzeba zaznaczyć że dotyczy to tylko korpusa, cokolwiek to znaczy :P Na środku - górna część wymiennika, blacha nie ma więcej jak 4mm. Jarekr, robiłeś dziurę w bocznej części płaszcza, tam też jest taka grubość ?
  21. Przepraszam, tam niezbyt zrozumiale napisałem, z rozmowy wynikało że to kierownik budowy dla wykonawcy przygotowuje na karteczkach co ma wykonawca wpisać w dzienniku budowy. Jak to powiedziałem dla kier buda to on odparł że wykonawca mógłby się już nauczyć co ma wpisywać.Ok, ale to nie z tematem, nie ma sensu kontynuować tego, na pewno to się załatwi. Czyli generalnie punkt nr 6 można skreślić, bo w poście już nie mogę edytować.
  22. Sambor, wierzę w co piszesz, na pewno tak jest. Tylko dlaczego wykonawca oraz kier bud mi tego nie powiedzieli ? Czemu to inwestor musi się na wszystkim znać i pilnować ? Masakra jest. Już raz zmieniałem kier bud. Ciężko znaleźć potem drugiego. Teraz sytuacja: wykonawca zapytał kto jest kierownikiem, wówczas stwierdził że już z nim współpracował, ze mu kier bud przygotowuje na karteczkach co ma wpisać i on potem wpisuje. Znowu kier bud mówi że wykonawca mógłby się już nauczyć co ma wpisać. Więc na tej podstawie napisałem tam o uprawnieniach i protokole. Wykonawca żadnych prób nie robił. Powiedział że oni zalewają instalację wodą i to jest ich sprawdzenie. O protokole też żadnego słowa nie było. Podejrzewam że jakoś to zostanie załatwione, pewnie uderzy to mnie po kieszeni niestety. Wykonawca wspominał że podbił odbiór na własnej budowie, urzędnicy sprawdzili że nie ma uprawnień i miał problem, ale to było w innym powiecie. U mnie ponoć tego nie sprawdzają.
  23. jarekr, u mnie są aluminiowe grzejniki, nie mam kryzowania. Zaworów termostatycznych nie mam, jedynie zwykłe, które są otwarte całkowicie.
  24. Takie by mi protokół odbioru technicznego instalacji wodno-kanalizacyjnej w dzienniku budowy podbić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.