Nie ma się co martwić, dokumentacja swoje a życie swoje, moja dokumentacja od ecomaxa 910 twierdzi, że trzeba dać grube rury, spadki, unikać złączek itp ale jest zaznaczone gwiazdką i na dole dopisane, że ten sposób jest do bani i najlepiej dać pompę ;)
Za to wklejał tu ktoś na forum dokumentację od ecomaxa 910 jakąś inną wersję i tam już ten schemat pierwszy podzielili na A i B - bez pompy i z pompą, jakby do mojego ecomaxa dali taką fajną instrukcję to bym od razu wybrał wariant B i po zabiegu, a tak zasugerowałem się schematem nr 1, zlekceważyłem gwiazdkę i musiałem dokładać pompę, bez niej mimo grubych rur tak sobie to pracowało, ustawione 65 a on przegrzewał do siedemdziesiątparę, potem klękał do czterdziestuparu i dizlował jak w piekle żeby nadrobić, powrót jak nie chodziło CWU ciągle zimny, trzydzieściparę. Pompa (choć w nią do końca nie wierzyłem) załatwiła większość problemów - teraz sobie chodzi w przedziale 67-62 na małej mocy, powrót 4st niżej i jest fajnie, w sumie 2x to robiłem bo za pierwszym nie dałem zaworu grzybkowego i nie dało się precyzyjnie wyregulować, żeby pompa kotłowa nie podbierała pozostałym. Jedynym minusem jest to, że pojawiła się kawitacja - słychać plumkania, bulgotania i nie mogę ich nijak wypędzić ;)